fot. Andrzej Gojke/KFP
Na szczęście wszyscy kontrolowani egzaminatorzy, nauczyciele i przyszli kierowcy okazali się trzeźwi.
Tylko w Gdańsku i Gdyni pomorska policja skontrolowała w ostatnich dniach 226 "elek". Skutek? 31 mandatów i 27 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych.
- Czy "elki" powinny być częściej kontrolowane?
-
nie, i tak jeżdżą tak asekuracyjnie, że większego niebezpieczeństwa nie stanowią
13% -
kontrola raz na rok powinna wystarczyć
29% -
tak, to zdecydowanie podniesie poziom bezpieczeństwa na naszych drogach
58%
łącznie głosów: 2176
- Dla wielu kursantów była to pierwsza kontrola w życiu, mogli się więc czegoś nauczyć, dla nas sprawa była jednak poważniejsza, bo sprawdzaliśmy rzeczy, które przekładają się bezpośrednio na bezpieczeństwo na drogach - tłumaczy mł. asp. Robert Nowicki z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Na szczęście żaden z kursantów, nauczycieli jazdy i egzaminatorów skontrolowanych w Gdańsku i Gdyni nie znajdował się pod wpływem alkoholu. Ze stanem samochodów było już jednak znacznie gorzej. Trafiły się pojazdy zarówno bez świateł, jak i bez lusterek. Część aut nie miała także ważnych przeglądów (samochody służące do nauki jazdy powinny przechodzić je raz do roku).
Część pojazdów była także źle oznakowana - brakowało na nich np. informacji o szkole jazdy, co, zgodnie z przepisami, jest obowiązkowe. Pozostałe uchybienia dotyczyły głównie dokumentów. Dwóch nauczycieli nie miało przy sobie prawa jazdy, kolejni nie posiadali przy sobie np. OC.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.