aktualności 24h

Z Trójmiasta do Warszawy najtaniej pociągiem? (274 opinie)

Sopot szuka urzędnika od komunikacji rowerowej. Musi mieć prawo jazdy (145 opinii)

sport

Wypadki Jonassona i Stachyry w meczu Poole (4 opinie)

Reprezentantka Tunezji w Gdyni (8 opinii)

Zatrzymać trzon drużyny (47 opinii)

Gdynianie bronią złota z ubiegłego roku (11 opinii)

Dwójka gdańszczan z kursem na Uniwersjadę

Pareiko oferuje swoje usługi gdańskiemu klubowi (65 opinii)

Przyjmująca Atomu Trefla zostanie w Brazylii (19 opinii)

Gdańscy piłkarze po raz pierwszy zdobyli ponad 40 goli (37 opinii)

Awaryjne wypożyczenie albo transfer po 15 lipca? (88 opinii)

Pstrągowski ustąpił, zarząd w szerszym składzie (21 opinii)

Dzieci z całej Polski na turniejach w Gdańsku i Sopocie (1 opinia)

Do 23 czerwca tylko dla Klubu Kibica (76 opinii)

Gostomski zakończył testy (40 opinii)

Zawisza awansował. Teraz weźmie Jarzębowskiego? (34 opinie)

biznes

Czy Stocznię Gdańsk już spisano na straty? nowość (6 opinii)

Od badań do komercjalizacji, czyli ofensywa Blirt (13 opinii)

"Lans na fejsie działa", czyli Pan Wizualny upraszcza świat (41 opinii)

dziecko

Grupa GPEC pomaga spełniać marzenia dzieci atrykuł sponsorowany

Nastolatki klientkami gabinetów medycyny estetycznej (47 opinii)

aktywne trójmiasto

Dołącz do V Gdańskiego Marszu po Zdrowie

rozrywka

Bon Jovi: rockowe show na wyjątkowej scenie wideo (61 opinii)

Brunch - z czym to się je? (56 opinii)

To warto wiedzieć przed koncertem Bon Jovi (112 opinii)

moto

Opel Cascada. Elegant bez kapelusza wideo (12 opinii)

rowery

"Rower-Mapa-Las", czyli lokalne zawody nawigacyjne już na nami

Bartosz Banach na podium w Skandii MTB

kultura

Finał Nagrody Literackiej Gdynia przed nami. Czy słowa wciąż mają moc? (7 opinii)

historia

Oto statki, których pech nie omijał, cz. I artykuł historyczny (15 opinii)

zdrowie

Dobrze noszę biustonosze wideo (10 opinii) atrykuł sponsorowany

deluxe

Konsole bliskiej przyszłości (27 opinii)

fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Polowanie na miny z czasów II wojny światowej

Załoga Marynarki Wojennej z okrętu "Kontradmirał Xawery Czernicki" dowodzili NATO-wską akcją rozminowywania dna Morza Północnego.

mat. Marynarka Wojenna

Załoga Marynarki Wojennej z okrętu "Kontradmirał Xawery Czernicki" dowodzili NATO-wską akcją rozminowywania dna Morza Północnego.

Bomby lotnicze i miny zalegające od czasów II wojny światowej na dnie Morza Północnego detonowały przez tydzień okręty NATO pod dowództwem polskiej Marynarki Wojennej.



Niszczyciel min HMS Walney oraz grupa płetwonurków-minerów podczas przygotowania do zniszczenia miny morskiej 24 lutego 2010 roku.

mat. Marynarka Wojenna

Niszczyciel min HMS Walney oraz grupa płetwonurków-minerów podczas przygotowania do zniszczenia miny morskiej 24 lutego 2010 roku.

Pomimo silnego wiatru i wysokich fal, które uniemożliwiały okrętom tankowanie bezpośrednio na morzu, a nurkom - minerom zejście pod wodę, udało się przeprowadzić akcje rozminowywania dna południowego akwenu Morza Północnego. Operacja "Beneficial Cooperation", którą dowodziła polska Marynarka Wojenna, trwała od 18 lutego do czwartku.

- Pomimo złej pogody, która czasami "przeganiała" nasze okręty z rejonu działania, z całą świadomością mogę podkreślić, że zrealizowaliśmy swoje zadanie, przyczyniając się do zwiększenia bezpieczeństwa morskich szlaków komunikacyjnych oraz wszystkich osób, którzy swoją pracę wykonują na morzu - mówi komandor porucznik Krzysztof Rybak, oficer Marynarki Wojennej RP i zarazem dowódcza Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO.

Cztery okręty - belgijski BNS "Aster", brytyjski HMS "Walney", holenderski HNLMS "Middelburg" oraz polski okręt dowodzenia ORP "Kontradmirał Xawery Czernicki", zlokalizowały i zniszczyły łącznie 14 niewybuchów, w tym 11 bomb lotniczych oraz trzy miny o łącznym tonażu czterech tys kilogramów. Dodatkowo niszczyciele sprawdziły 17 pozycji potencjalnego występowania niebezpiecznej amunicji.

To właśnie polska załoga okrętu ORP "Kontradmirał Xawery Czernicki" wydawała rozkazy i kontrolowała wykonanie całej akcji.

Operacja "Beneficial Cooperation" rozpoczęła się blisko pięć lat temu od tragicznego incydentu. W sieci duńskiego trawlera, który prowadził połów ryb, kilka mil morskich od wybrzeży Holandii, zaplątała się bomba lotnicza z czasów II wojny światowej. W momencie zetknięcia z pokładem doszło do potężnej eksplozji. Trzech członków załogi zginęło na miejscu, reszta została poważnie ranna.

Jednostki Standing Maritime Groups, które wzięły udział w operacji, wrócą na wody holenderskie i belgijskie w maju tego roku by przeprowadzić kolejną akcję bojową.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 100)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Warte uwagi: