aktualności 24h

Urzędnicy mogli zapobiec śmierci Martyny? atrykuł czytelnika (205 opinii)

Kara dla pijących żołnierzy. Wojsko: nie powiemy jaka (138 opinii)

Dziura w jezdni utrudnia życie połowie Oruni wideo (113 opinii)

Śmiertelna ofiara pożaru we Wrzeszczu (67 opinii)

Carillon św. Katarzyny wraca do gry (31 opinii)

Zaginęła dyrektor gdyńskiego przedszkola (159 opinii)

Gdańsk pozwie właścicieli "Blaszanki" do sądu (128 opinii)

Psi nos uruchomi ekran z Fahrenheitem na Politechnice Gdańskiej (47 opinii)

sport

Hit na koniec okna transferowego? (137 opinii)

Kazach i piłkarz Legii na testach (118 opinii)

Legenda klubu pomaga Wybrzeżu za darmo (25 opinii)

Najlepsze młode koszykarki rywalizują w Gdyni (2 opinie)

Wiśniewski: Woda sodowa nam nie odbije (59 opinii)

Tymczasowym trenerem Adamek (244 opinie)

Żukowski: Jestem wart, aby reprezentować Gdynię (269 opinii)

Ochociński zostanie w Gdyni na wiosnę (85 opinii)

aktywne trójmiasto

Hala Olivia zaprasza, nie tylko amatorów sportów zimowych (1 opinia) atrykuł sponsorowany

Oddaj głos wspomagając projekt wyprawy! (1 opinia)

Na latawcu przez Morze Czerwone. Gdańszczanin chce pobić kolejny rekord wideo (30 opinii)

historia

Z wizytą u Ernesta Kleinfeldta, XVII-wiecznego kupca gdańskiego (9 opinii)

kultura

Instytut Kultury Miejskiej zamiast Gdańsk 2016 (52 opinie)

praca

Co zrobić, aby pracodawcy chętniej zatrudniali absolwentów? (98 opinii)

biznes

SuperHost.pl z ofertą dla małego biznesu

Balticon wzmacnia ofertę w segmencie chłodniczym

Pierwszy polski serwis aukcji transportowych powstał w Trójmieście (48 opinii)

Uboat Line zwiększa skalę działania (2 opinie)

Bomi ogłosiło ofertę publiczną na 11,25 mln akcji

5 zagrożeń istotnych dla firmy w 2012 (1 opinia)

deluxe

Vogue kocha Magdalenę Frąckowiak (14 opinii)

nauka

Postrzelaj w Akademii Marynarki Wojennej (50 opinii)

rozrywka

Rockowy maraton w Gdyni. W sobotę Gdynia Rock Fest (109 opinii)

Zimą rzucają nam za męstwo. Wywiad z Mirosławem Dybkiem, grajkiem ulicznym (74 opinie)

zdrowie

Porada eksperta - kosmetyczka (7 opinii)

dziecko

Dom Małego Dziecka potrzebuje pomocy po pożarze warsztatu samochodowego wideo (111 opinii)

moto

Mercedes Viano 4MATIC. Biznesowe 4x4 wideo (29 opinii)

kryminalne

Policja na tropie fałszywych elektryków (77 opinii)

fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Premiera książki 'Westerplatte 1939. Prawdziwa historia'.

Mariusz Wójtowicz-Podhorski

fot. archiwum prywatne

Mariusz Wójtowicz-Podhorski

Rozmowa z Mariuszem Wójtowiczem-Podhorskim, autorem książki "Westerplatte 1939. Prawdziwa historia".



O tym, że przygotowuje Pan książkę o Westerplatte, wiadomo było od lat, ale ciągle odkładał Pan jej premierę. Udało się w okrągłą rocznicę wojny. Chodziło o podgrzanie atmosfery?

Mariusz Wójtowicz-Podhorski: Praca nad książką trwała cztery lata. To dzieło sztabu ludzi. Wykonaliśmy olbrzymią pracę badawczą. Dotarliśmy do dziesiątków nieznanych materiałów, m.in. wspomnień i rękopisów. Jacek Żebrowski z Łodzi od ponad 30 lat badający historię Westerplatte przekazał nam trzy pudła nieznanych do tej pory relacji obrońców, relacji niemieckich żołnierzy szturmujących Westerplatte, dokumenty, archiwalne zdjęcia i filmy. Zależało nam na stworzeniu nie pracy publicystycznej, lecz studium pokazującego wszystkie aspekty tego, co wydarzyło się na Westerplatte.

Co według pana, oprócz precyzyjnej analizy obrony Składnicy składa się na wyjątkowość tej książki?

Setki nie publikowanych zdjęć, plany ukazujące poszczególne wartownie w przekrojach, mapy opracowane na podstawie planu Składnicy z 1934 r. Interesujące są też materiały opisujące losy obrońców i placówki po kapitulacji, jak i dzieje Westerplatte po 7 września 1939 r. Kto na przykład wie, że m.in. obozowa kuchnia i mur w Stutthofie powstał z cegieł z muru Westerplatte? Moim zdaniem interesujące są też przypomniane losy parku – pomnika po 2003 roku. Wtedy, po dziesięcioleciach, zaczęło się tam znowu wiele dziać. Dzięki temu jest nadzieja, że miejsce symbol nie zostanie już więcej skazane na niepamięć. Mam nadzieję, że będzie wręcz odwrotnie, a Westerplatte odzyska kiedyś pełnię blasku i zgodnie z życzeniem już w większości nieżyjących Obrońców Westerplatte pokaże wygląd zbliżony do tego z 1939 roku i warunki, w jakich broniono polskiego garnizonu na Westerplatte.

Książka liczy prawie 700 stron. Po jej przeglądnięciu ma się wrażenie, że trudno będzie cokolwiek uzupełnić. Czy w takim razie można coś jeszcze do niej dopisać?

Do tej pory nikt "na poważnie" nie zagłębił się chociażby we wspomnienia płk. Stefana Fabiszewskiego, który dowodził Wojskową Składnicą Tranzytową przed mjr. Sucharskim. Po wojnie Fabiszewski prowadził swoje prywatne śledztwo dotyczące wydarzeń w Składnicy, które przyniosło masę sensacyjnych szczegółów. Mało kto zwrócił uwagę, że tak naprawdę nigdy nie padł rozkaz, by w wypadku wojny Westerplatte miało się bronić 12 godzin. To jeden z największych mitów dotyczących Westerplatte stawiający w zupełnie innym świetle obraz obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Nie można odrzucić tego, do czego dotarł po wojnie płk. Fabiszewski. Jest bowiem jednym z nielicznych niekwestionowanych i kompetentnych autorytetów do oceny obrony Składnicy, z którą związany był wiele lat i osobiście chyba najmocniej ze wszystkich komendantów placówki Westerplatte przysłużył się jej "nielegalnemu" ufortyfikowaniu.

Każdemu, kto zapoznał się z ówczesną taktyką wojskową, podręcznikami strategii czy regulaminami wojskowymi, na usta zaczynają się cisnąć przeróżne pytania. Atakującym Westerplatte niemieckim żołnierzom powiedziano, że na śniadanie wrócą na pancernik. Abwehra doskonale wiedziała co jest na Westerplatte, ale nie podzieliła się tymi informacjami z dowodzącymi atakiem lub najprawdopodobniej informacje te zostały zignorowane. Niezależnie od tego z wojskowego punktu widzenia Niemcy mogli mieć prawie pewność, że szybko zdobędą Składnicę. Co takiego wydarzyło się w Składnicy, że w nocy z 31 sierpnia na 1 września prawie wszystkie placówki na Westerplatte były nie obsadzone lub obsady zredukowane o połowę? Dlaczego mjr Sucharski nie reagował na sygnały, że w kanale portowym pływały motorówki obsadzone żołnierzami, że coś się dzieje niepokojącego za murem Składnicy, w porcie gdańskim i w Nowym Porcie? Dlaczego nie zrobił absolutnie nic, kiedy dowiedział się od płk. Wincentego Sobocińskiego, że 1 września o świecie Niemcy zaatakują Westerplatte? Gdyby nie doskonałe wyszkolenie żołnierzy, ich zgranie i podręcznikowe wręcz działanie w przypadku ataku, Niemcy rzeczywiście mogliby jeść śniadanie na Westerplatte. Chyba nieprzypadkowo gdańskie gazety 1 września pisały w nagłówkach, że Westerplatte poddało się po 10 minutach i została z niego kupka gruzu. A do druku gazety te były przygotowywane 31 sierpnia…

Znowu wracamy do Sucharskiego. Wolelibyśmy jednak uciec od ideologii.

Jestem jak najdalszy od ideologii. Wszystko, co znajduje się w książce, ma swoje potwierdzenie w dokumentach, relacjach, zeznaniach świadków, autoryzowanych wywiadach. A badacz ma prawo do stawiania pytań. Weźmy chociażby słynną już sprawę wywieszenia białej flagi przez obrońców, drugiego dnia walk. Niemcy ją dostrzegli. O tym jednak, że została wywieszona nie wiedziały broniące się wartownie i placówki. Nie trudno sobie wyobrazić co by się stało, gdyby niemieccy parlamentariusze zostaliby ostrzelani przez Polaków - niemiecka propaganda bezlitośnie wykorzystałaby ten fakt. Okazałoby się, że Polacy są zbrodniarzami, dzikusami nie szanującymi prawa wojennego. Co znajdujemy w relacjach polskiej i niemieckiej strony? Kpt. Franciszek Dąbrowski zauważa tę flagę, flaga zostaje zerwana, na rozkaz Dąbrowskiego w stronę Niemców pada długa seria z karabinu maszynowego oznaczająca "nie ruszajcie się, walczymy dalej", dla Polaków to sygnał "sytuacja bez zmian, bronimy się". Na to wszystko jest potwierdzenie w dokumentach.

Co w takim razie można dopisać jako suplement do książki?

Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach i mimo tak wnikliwej kwerendy ciągle wychodzą na jaw nowe fakty mające potwierdzenie w nieznanych do tej pory źródłach. Trudno będzie napisać coś nowego o samych walkach – w książce publikujemy 29 map szczegółowo pokazujących m.in. walki na Westerplatte. Jednak cały czas na jaw wychodzą detale, które warto i należy badać. Monografia dotycząca Westerplatte odpowiada na dziesiątki pytań, które w innych publikacjach dotyczących tematu nie były nawet postawione. Książka na pewno rozprawia się też z wieloma mitami definitywnie kończąc ich żywot.

Mariusz Wójtowicz-Podhorski jest szefem stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Badacz dziejów składnicy. Scenarzysta i pomysłodawca wydanego w 2004 komiksu: "Westerplatte. Załoga śmierci". Po raz pierwszy w tej formie przedstawiono nieznane epizody z siedmiu dni obrony składnicy. Kontrowersyjny wówczas komiks burzył dotychczasową historię obrony Westerplatte, zapoczątkował także dyskusję i odkrywanie kolejnych "białych plam" dotyczących tego miejsca. Wójtowicz-Podhorski jest także jednym z autorów nowej koncepcji zagospodarowania dawnego pola bitwy na Westerplatte.


Gdańsk oddaje Westerplatte Muzeum II Wojny Światowej

Dawne pole bitwy Westerplatte ma stać się jedną z atrakcji Gdańska, dlatego w poniedziałek, 28 września, została podpisana umowa dotycząca udostępnia przez miasto terenu Westerplatte Muzeum II Wojny Światowej. Dzięki temu placówka ta zacznie przygotowywać tam m.in. ścieżkę edukacyjną i pracować nad unowocześnieniem wystaw w tym miejscu.

Prezydent Gdańska powołał także radę konsultacyjną do sprawy pola bitwy Westerplatte, która ma koordynować działania muzeum II Wojny Światowej. Zaprosił do niej Wojewodę Pomorskiego, dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, prezesa zarządu Portu Gdańskiego i komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
opr. km

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 199)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419518 2009-09-28 16:15 Historia (13)

Nie ma czegos takiego jak 'prawdziwa historia'. Historia jest jedna i zawsze jest prawdziwa. reszta to propaganda i ideologia ale nie historia.

as

popieram opinię 64/nie zgadzam się 17

zgłoś do moderacji opinię 1419537 2009-09-28 16:22 oj chyba kolega nie czytał

Orwella. Tam jest wrecz Ministerstwo Prawdziwej Historii. U nas tez pewnie cus takiego jest tylko pod inna nazwa.

bywalec salonów

popieram opinię 7/nie zgadzam się 6
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419567 2009-09-28 16:38 Nieprawda (1)

Jedna jest "prawda", "historia" w każdym kraju jest nieco inna.

abc

popieram opinię 8/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1420597 2009-09-29 12:04 są trzy prawdy

prawda,tys prawda i kupa prawda

genek

popieram opinię 0/nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419630 2009-09-28 17:40 (1)

Jak to pewien pan mądrze powiedział: "Historia jest jak dupa: każdy ma swoją."

M.

popieram opinię 9/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1419720 2009-09-28 19:06

Tylko że to w trochę innym znaczeniu :)

Wujek Kwas

popieram opinię 1/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419739 2009-09-28 19:23 Tytuł jak tytuł (3)

Wązniejsza jest treśc. Wokół Westerplatte narosło duzo mitów i fałszywych wyobrażeń powielanych w setkach opracowań. Autor przez 4 lat przygotowywał prace mająca rzetelnie pokazać jak było. Jak ktos chce z nim polemizować to najpierw niech książke przeczyta, a potem pokaże jakies nowe materiały, które udowodnią cos innego. Bo Autor pokazuje mnóstwo nowych materiałów i opiera swoja ksiązkę na ogromnej wiedzy..

simlock

popieram opinię 16/nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419747 2009-09-28 19:27 (2)

"Bo Autor pokazuje mnóstwo nowych materiałów i opiera swoja ksiązkę na ogromnej wiedzy.."

Ale czy materiały te w jakikolwiek sposób weryfikuje?

popieram opinię 4/nie zgadzam się 15

zgłoś do moderacji opinię 1419758 2009-09-28 19:31 Cytuje, pokazuje, weryfikuje

Niedowiarkom radze to samo. Przeczytać ksiązkę, a jak cos nie pasuje iśc do biblioteki i samemu wziąc do ręki dokument.

simlock

popieram opinię 13/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1420325 2009-09-29 09:34 ciekawe czy ksiądz z ambony weryfikuje st, nt, b. itp.

albo ty, kiedy go słuchasz.

psi detektyw

popieram opinię 1/nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420022 2009-09-28 23:42 Historia (1)

Nie ma historii prawdziwej i nie prawdziwej. Nie udowodnisz nikomu że coś było tak a nie inaczej. Jedynym sposobem dowiedzenia się "jak było naprawde" sekunda po sekundzie jest wynalezienie sposóbu na cofnięcię się w czasie.

A historii nie tworzą historycy tylko politycy.
Jak Putin powie teraz w 2009 roku że Polska wysadziła pół Moskwy w powietrze podczas II W.W. to za 50 lat tak będą uważać Rosjanie.

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1420054 2009-09-29 00:26

W końcu "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."

M.

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420665 2009-09-29 13:07 historia pisana (1)

Historia to opinia historyka napisana na podstawie badanych zródeł, prac.
Opinie i gusty są różne.
Prawdziwa może byćtylko kronika.
Jak widzisz częsciowo to dawka propagandy którą tworzą krajowi fachowcy, a ty chłoniesz od najmłodszych lat.
Gdyby np. ktoś chciał ci wytłumaczyć dlaczego Polska to sztuczny kraj nie mógłbyś tego przełknąc po tylu latach słusznej "historii".

Jo

popieram opinię 0/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1420702 2009-09-29 13:42 Kronika

To pewien wybór faktów dkonany przez piszącego. Każdy wybierze coś innego. W tym sensie to już pewna ideologia.

as

popieram opinię 0/nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419521 2009-09-28 16:16 sensacje (1)

no same sensacje dowiedzieliśmy się z artykułu... porażające... gratulacje dla autora i całej redakcji

PAP

popieram opinię 12/nie zgadzam się 34

zgłoś do moderacji opinię 1420621 2009-09-29 12:25 Kup książkę i przeczytaj a potem wydawaj opinie

popieram opinię 4/nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419525 2009-09-28 16:18 (1)

tak ciekawy artykuł

gdańszczanin

popieram opinię 30/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1420062 2009-09-29 01:19

brzmi niemal jak "Janosik. Prawdziwa historia"

popieram opinię 1/nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419536 2009-09-28 16:22 (3)

Nie od dziś wiadomo że mit Sucharskiego to ściema,na pewno kupię książke.

Bies

popieram opinię 40/nie zgadzam się 8
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420836 2009-09-29 15:40 Cóż to? W latach 70 nie było magnetofonów? (2)

Czy dziennikarz robiący wywiad z Dąbrowskim nie mógł nagrać tych rewelacji? A może inwigilowani przez UB westerpalatczcy ufali bardziej obcym osobom niż sobie? Przecież ci ludzie - z inicjatywy Dąbrowskiego - spotykali się w miarę regularnie, zanim ich organizację wchłonął ZBOWiD. Rodziny zmarłych nie potwierdzają tych rewlelacji żyjący (niestety już tylko 4) też nie... Niedawno kpt Ignacy Skowron udzielał wywiadu nie potwierdził powyższych "rewelacji".

Podhorski przeczy samemu sobie. Wojskowa Składnica Tranzytowa to zakamuflowana jednostaka bojowa. Obsadzają ją ludźmi z całego kraju, o najwyższym morale. Nie dali by byle kogo na dowódcę. mjr Suchraski to kawaler odreru Virtuti Militari V klasy, dostał go za bohaterstwo w walkach z Sovietami w latach 20, był kawalerzystą. Jaki ułan się załamuje, dzieci nie przesadzajmy.

popieram opinię 1/nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 1421174 2009-09-29 19:17

rodziny i żyjący nie potwierdzaja, ale czytałem listy już nieżyjących. Niestety, ale Sucharski w drugim dniu walk po bombardowaniu wieczornym i zniszczeniu jednej z wartowni chciał poddac placówkę i doznał załamania nerwowego z atakiem przypominającym padaczkę. Do 7 dnia walk dowodził w zastepstwie Dąbrowski, przy czym "awaria" dowódcy nie była rozgłaszana wśród żołnierzy.
To nie jest kwestia wiary lub jej braku, ale analizy dokumentacji, fotografii, relacji żołnierzy obu stron itd.

popieram opinię 3/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1421543 2009-09-30 07:45 Jaki ułan się załamuje?

We wrześniu nawet cała brygada: Wileńska BK. Przeszli Wisłę i rozeszli się po Lubelszczyźnie...

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419551 2009-09-28 16:31 Obalajmy mity (5)

popkultura żywi się takimi kawałkami jak Prawdziwa historia....Bez sensacji nie da rady. No jak? tak po prostu bronili się 7 dni? Coś nie tak - znajdzmy coś sensacyjnego, co się dobrze sprzeda i naszcza do czary pamięci tamtych chwil. No to lecimy: połowa załogi to byli geje, a major sucharski oragnizował koprofagiczne orgietki z tłustymi bułgarkami dostarczonymi dunajem przez łodzie podwodne.Mało? coś jeszcze? Na koniec wszyscy zyjący złożeczyli Bogu i stali się sekta satanistyczną.

Golem

popieram opinię 16/nie zgadzam się 30
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419702 2009-09-28 18:51 ? (2)

W tej książce niczego takiego nie ma. Pan Drzycimski może? Wtedy nie dziwiłaby mnie ta wypowiedź.

ossochodzi

popieram opinię 6/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1419744 2009-09-28 19:25 U Drzycimskiego

major Sucharski był święty za życia.

descim

popieram opinię 6/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1419942 2009-09-28 22:22 ?

Książka Drzycimskiego do pasa nie dorasta pozycji wachmistrza .Mam obie - obydwóch Panów nie znam a wiec nie robię żadnej reklamy .

szipak

popieram opinię 7/nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420075 2009-09-29 02:40 brawo Golem (1)

podzielam Twoje zdania - ostatnio jest moda na lansowanie się przeciętnych pseudonaukowców poprzez atak na bohaterów, legendy. Byle sprzedać
szkoda że kiedyś Dziennik Bałtycki dziś ledwo sam trzymający się na powierzchni łapie się też tanich sensacji. Ja przeczytałem ten tekst dwa razy i nic mnie nie powaliło, nie ma tam nic sensacyjnego. Poza biciem piany.

Marcin

popieram opinię 4/nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 1420496 2009-09-29 10:51 ale warto pomyśleć czasami, czy autor nie ma racji

bo inaczej jest to bardzo prostackie bicie piany

pirek

popieram opinię 4/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419556 2009-09-28 16:34 Przeprośmy pokojowy Naród Nazistowski, że przez nasz głupi upór sprowokowaliśmy ten konflikt (5)

Młodzi Demokraci

popieram opinię 12/nie zgadzam się 25

zgłoś do moderacji opinię 1419572 2009-09-28 16:40 Nick

sugeruje ironię ;)

abc

popieram opinię 1/nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420073 2009-09-29 02:27 PISanie ironicznych tekstow na trojmiasto.pl juz mamy jako tako opanowane (2)

coraz lepiej nam to wychodzi,

młode pisuary

popieram opinię 2/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420499 2009-09-29 10:53 no to co? (1)

pirek

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1421465 2009-09-30 01:18

Może podwyżka wtedy szefie?

Forum Młodych PiS

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1422741 2009-10-01 00:27 Prawda

Niepotrzebnie atakowaliśmy tę radiostację w Gliwicach. Przepraszamy i prosimy o wybaczenie. Pan Profesor skołuje jakieś wiadro z popiołem do wysypania na głowę.

DG

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419562 2009-09-28 16:35 Cztery lata pracy sztabu ludzi, no ładnie, proszę zatem o informację KTO finansował (12)

wydanie książki? Jak najbardziej życzliwie podchodzę do autora, jednakże ważnym jest znać sponsorów. Weźmy marną książczynę Tuska rozdawaną przed wyborami prezydenckimi. Sponsorem Tuska był Palikot i to wyjaśnia jego mocną pozycję w polsojęzycznej polityce. Zmartwiłbym się, gdyby pracę o Westerplatte finansowały jakieś folksdojczkie kanalie.

dynamis

popieram opinię 18/nie zgadzam się 31

zgłoś do moderacji opinię 1419631 2009-09-28 17:41 wiadomo ze szkopy finansuja w krzywieniu wizerunku!

popieram opinię 0/nie zgadzam się 5
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419678 2009-09-28 18:27 Na litość boską, nie wszystko jest spiskiem... (10)

Pracowałam w tym wydawnictwie i przy tej właśnie książce. Finansuje ją WYDAWCA. Jak wszystkie książki AJ-Pressu. Niewielką stosunkowo kwotę (w porównaniu z ogólnymi kosztami przygotowania książki) dała firma Alarmtech, co pokryło w zasadzie koszta zorganizowania promocji (firma ta wspomaga SRH WST i tylko z tego tytułu dołożyła się również do wydania tej publikacji). I to wszystko. Żadnych tajnych przelewów (a szkoda, bo prawdopodobnie jest to kolejna pozycja, z którą Wydawca wydzie co najwyżej na zero - za trzy lata przygotowywania materiału do wydania).

Katarzyna K.

popieram opinię 18/nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 1419746 2009-09-28 19:27 Gratulacje dla wydawcy

Tytaniczna praca. Oby wyszedł na swoje, bo takie pozycje zawsze warto wydawać.

milo

popieram opinię 11/nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419774 2009-09-28 19:40 (2)

A czyj kapital jest w wydawnictwie , czy to polskie wydawnictwo w 100% bez obowiazku odporowadzenia pieniedzy gdzies poza granice naszego kraju ??
To ze pieniadze daje wydawnictwo jeszcze nic nie oznacza skad te pieniadze to wydawnictwo dostalo ??

popieram opinię 2/nie zgadzam się 14

zgłoś do moderacji opinię 1419779 2009-09-28 19:43 kolejny udający...

"czyj kapital jest w wydawnictwie , czy to polskie wydawnictwo..."

Kolejny (albo ten sam) udający prawicowego oszołoma i z tych pozycji szczekający. Zmień płyte koleś (kolesie) bo robisz się śmieszny niczym platfus

antyx

popieram opinię 13/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1419998 2009-09-28 23:22

Polskie wydawnictwo, stuprocentowo polskie. Jednoosobowe, gdańskie, powstałe z pasji. Proszę się zapoznać z historią wydawnictwa, zanim się rzuci przykre i nieprawdziwe oskarżenia...

była pracownica

popieram opinię 8/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419792 2009-09-28 19:53 Poczytamy, pogadamy. Kto dzisiaj pamięta, że kasę na KLD Tuska wyłożył BND? (2)

Ale wystarczy obserwować niewolnicze posłuszeństwo Tuska wobec Merkelowej, aby skojarzyć fakty. Wątpię Pani Kasiu, aby Wydawca ujawniał pracownikom operacje na swoim koncie osobistym. Pozdrawiam!

dynamis

popieram opinię 4/nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 1419861 2009-09-28 20:52 To lepiej było brać z państwowego, czyli naszego - z FOZZ - jak Kaczyński?

Wątpię...

JKL

popieram opinię 1/nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 1421137 2009-09-29 18:52 :)

Akurat w kwestie finansowe wgląd miałam wystarczająco duży, żeby wiedzieć, jak jest - a dokładniej, że nic nie ma ;) Znalezienie sponsora to raczej ewenement niż codzienność, drzwiami i oknami jakoś nie chcą się cisnąć... Na dotacje krajowe/unijne też brak szans. Również pozdrawiam!

Katarzyna K.

popieram opinię 5/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419926 2009-09-28 22:03 A jak wygląda cena za książkę? bo bym nabył,ale jak będzi eponad stówa to się gruubo zastanowię... (1)

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1420753 2009-09-29 14:36 99 pln - mieści się w limicie :D

Na stronie wydawnictwa po tyle.

lolka

popieram opinię 4/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1420507 2009-09-29 10:58 dzięki za wyjaśnienia. Pani informacja jest na pewno ważna

wbrew różnym bezmyśnym pyskaczom

pirek

popieram opinię 3/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1419593 2009-09-28 17:08 " przeglądnięcie " ??

nie ma takiego słowa.

djkl

popieram opinię 3/nie zgadzam się 7
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419610 2009-09-28 17:21 Coś mi się wydaje, że autor tego "dzieła" (6)

czeka z jej opublikowaniem, aż umrze ostatni obrońca Westerplatte. Wtedy można każdą "prawdę" wcisnąć w usta ludzi, których już nie ma.

Ewcia

popieram opinię 29/nie zgadzam się 27

Opinia została zablokowana przez moderatora.

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419924 2009-09-28 22:01 no comments (2)

1. Książka już wyszła.
2. Żyje jeszcze 4 Westerplatczyków.
3. Z ostatnimi żyjącymi kontaktował się Autor książki - wystarczy przeczytać ostatni załącznik do książki pokazujący powojenne dzieje Westerplatte.
4. Jak napisał Autor i jak mówił na promocji książki - większość zebranych niepublikowanych relacji od westerplatczyków pochodzi sprzed 30 i więcej lat. W książce są cytowane relacji np. z lat 50-tych XX w. Są to relacje, które Westerplatczycy przekazywali lub składali Jackowi Żebrowskiemu z Łodzi (aby ukazał prawdziwy obraz walk na Westerplatte, inny niż np. u Flisowskiego), a zostały następnie kilka lat temu przekazane Podhorskiemu do wykorzystania w jego książce.

0Rh+

popieram opinię 13/nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 1419929 2009-09-28 22:06 no comments 2

moja odpowiedź powyżej jest do postu z 2009-09-28 17:21 nick "Ewcia"

A poza tym w ostatnim załączniku książki dotyczącym powojennych dziejów Westerplatte jest sporo o proniemieckiej działalności Adamowicza w Gdańsku, więc jutro jak tylko zacznie pracę Urząd Miasta można się spodziewać wysypu negatywnych komentarzy pod adresem Autora :)

0Rh+

popieram opinię 8/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1422002 2009-09-30 11:58 4 Westerplatczyków

Mamy zdjęcie i podpis, nawet nie trzeba czytać załącznika, jeśli ktoś nie ma książki.
Co do książki to dyskusja między osobami , które jej nie przeczytały jest bez sensu. Banda krzykaczy dorwała się do komputerów i kłoci się nie wiedząc do końca o co. Najpierw przeczytajcie, a potem możecie się wypowiadać do woli.
Pozdrawiam.

Agnieszka

popieram opinię 5/nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420848 2009-09-29 15:51 Wołoszański, Podhorski, Borowiak (1)

To tacy pseudohistorycy. Nie szukają informacji źródłowych tylko powołują się na książki. Nie weryfikuja tych informacji.... Przecież w Gdańsku gazety już 1 września napisały, że Westerplatte padło. Można sie powołać na nie i napisać, że Westerplatte nie broniło się wogóle tylko PZPR to sobie ubzdurała. Tylko trzeba poczekać aż umrą wszyscy ze Składnicy...

Nikt nie potwierdził informacji przezentowanych przez autora. Nie ma dowodów w postaci taśm audio czy filmowych ani nawet odręcznego pisma. Nawet rodziny zmarłych west. są zdziwione, nie mówiąc o żyjących.

popieram opinię 3/nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 1421108 2009-09-29 18:23 Zajrzyj do książki

i powiedz nam, jaka jest proporcja przypisów odwołujących się do książek do tych z materiałami źródłowymi. Pewnie się zdziwsz.

lolka

popieram opinię 4/nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419621 2009-09-28 17:31 (8)

A ja czekam ,az ktos napisze w koncu w Polsce ksiazke o "judenratach"-policji zydowskiej,ktora dziala w kazdym gettcie,aktywnie wspolpracujac z niemcami w wywozce Zydow..

popieram opinię 39/nie zgadzam się 5
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1419752 2009-09-28 19:29 Akurat o żołnierzu pochodzenia żydowskiego (3)

na Westerplatte w tej książce tez jest...

upper

popieram opinię 6/nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1420052 2009-09-29 00:25 Zgaduję ... (2)

to ten co wywiesił białą flagę?

hmm

popieram opinię 3/nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 1420074 2009-09-29 02:32 to pewnie ten dowódca, typ spod ciemnej gwiazdy (dawida zapewne)

ten co śmiał nie umrzeć jak na bohatera przystało. Podhorski by za to umarł jakby tam był, co w książce udowadnia na 400 stronach suplementów.

ja

popieram opinię 1/nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 1420377 2009-09-29 10:06 "to ten co wywiesił białą flagę?"

To nie ten. Zgaduj dalej.

awic

popieram opinię 1/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1420851 2009-09-29 15:53 Współpraca judenratów jest faktem

I tu nie chodzi o antysemityzm. Po prostu mit POlaka - zdrajcy wydającego Żydów nie jest prawdziwa. Wydawali Żydów Ci którzy się załąmli czy skusili na kasę, sami żydzi również.

popieram opinię 1/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1421088 2009-09-29 18:08 A co to ma wspólnego z Westerplatte!?

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1421124 2009-09-29 18:40 Nie doczekasz się, już Polska jest sprzedana lichwiarzom żydowskim! Każdy z nas

Polaków włączając niemowlaków i dziadków ma na dzisiaj 18 000 zł długu dla Sorosów, Morganów, Rothschildów. A Tusek dalej puszcza obligacje, a odsetki rosną, a jak nie zechcą ww bankierzy papierowego pieniądza, zabiorą ziemię, tak tak POLSKĄ ZIEMIĘ.
A tak przy okazji, skąd autorytet Edelman wytrzasnął w 1945 roku kasę na zakup willi w Łodzi? Może ma to związek z bratobójczym wystrzelaniem się żydowskiego sztabu powstania w gettcie warszawskim i zniknięciem kasy powstańczej?

dynamis

popieram opinię 3/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1421697 2009-09-30 09:11

Co nie co znajdziesz na ten temat w książce Katarzyny Zimmerer "Zamordowany Świat" Losy żydów w Kwakowie latach 1939-1945.

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0
Warte uwagi: