fot. Andrzej J.Gojke/KFP
Oddział kardiologia w Pomorskim Centrum Traumatologii jest jednym z trzech w Trójmieście oddziałów, z którym pomorski NFZ nie podpisał kontraktu na 2011 rok.
Nawet 300 osób będzie w czwartek protestować pod siedzibą Narodowego Funduszu Zdrowia w Gdańsku. Protest milczenia, bo tak nazwali akcję organizatorzy, związany jest z niepodpisaniem kontraktów przez pomorski NFZ z Pomorskim Centrum Traumatologii, Uniwersyteckim Centrum Klinicznym oraz Szpitalem Studenckim.
Protest milczenia rozpocznie się o godz. 11 i potrwa do godz. 13. Przedstawiciele wszystkich organizacji związkowych wchodzących w skład Zarządu Wojewódzkiego Forum Związków Zawodowych oraz pacjenci, lekarze i członkowie centrali Solidarności spotkają się pod siedzibą NFZ w Gdańsku, przy ul. Marynarki Polskiej 148
- Protest milczenia nawiązuje do marszy milczenia, jakie odbywają się po wyjątkowo tragicznej śmierci - mówi Józef Partyka, przewodniczący NSZZ Policjantów województwa pomorskiego i jeden z organizatorów protestu. - Działania NFZ mogą wkrótce doprowadzić do tego, że osoby chore będą umierać w karetkach, zanim zdołają dotrzeć do odległych szpitali.
NFZ nie podpisał na ten rok kontraktów z Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, obsługującym 1,2 tys. pacjentów, oddziałem kardiologi w Pomorskim Centrum Traumatologii i kardiologią w Szpitalu Studenckim w Gdańsku.
Przedstawiciele NFZ tłumaczą, że środki finansowe zostały ograniczone, ponieważ na Pomorzu pojawiły się trzy nowe ośrodki leczące schorzenia kardiologiczne: w Wejherowie, Chojnicach i Starogardzie Gdańskim.
Protest będzie stacjonarny. Jego uczestnicy nie mają zamiaru utrudniać życia gdańszczanom i blokować ulic. Jak zapowiadają organizatorzy, w planach są kolejne protesty.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.