W nocy z soboty na niedzielę zmienia się czas z letniego na zimowy. Cofamy więc zegarki z godziny trzeciej na drugą i w końcu śpimy godzinę dłużej. Także na wieży ratusza Głównego Miasta Gdańska ktoś musi przestawiać wskazówki. Jak to się robi?
W najbliższą niedzielę, 30 października, cała Europa (poza Islandią) przechodzi na czas zimowy - w nocy z soboty na niedzielę przesuniemy wskazówki z godz. trzeciej na drugą. W naszym kraju czas zmieniamy już od 34 lat, raz na wiosnę, drugi raz jesienią.
Wielu z nas denerwuje zmiana czasu, uciążliwa jest nie tylko nagła dezorientacja naszego organizmu, ale też przestawianie tych wszystkich zegarów, również w telefonach czy w różnego rodzaju urządzeniach.
A jak sobie radzą z przestawianiem wskazówek wielkiego zegara na wieży Ratusza Głównego Miasta Gdańska?
Wysoką na 80 m wieżę ratusza zdobią aż cztery tarcze zegarowe pochodzące z XVI wieku, osadzone na wysokości 45 metrów.
- Jednak nikt tam się nie wspina po schodach i nie zatrzymuje zegara na godzinę ani ręcznie nie przestawia wskazówek - wyjaśnia dr Grzegorz Szychliński, zastępca dyrektora Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. - Klasyczny mechanizm zegara razem z carillonem jest sterowany komputerowo. Mechanizm tarczy oczekuje na impuls i w tym wypadku - gdy cofamy czas - wskazówki na tarczy stoją nieruchomo przez godzinę - dodaje.
- Czy masz w domu samo ustawiające się zegary sterowane radiowo?
-
nie, nie słyszałem nawet o takich
18% -
nie, ale w telefonie czy w komputerze czas mi się sam przestawia
57% -
tak, i jestem zadowolony że ustawia się sam
25%
łącznie głosów: 651
- Pulsary tętnią swoim niepowtarzalnym rytmem, ich nie obchodzi ani czas letni, ani zimowy. Jednak żeby tam w Brukseli nie musieli się męczyć, wyślemy im odpowiednią godzinę - żartuje Szychliński, pomysłodawca zegara.
Przypomnijmy: niedawno w Brukseli stanęła "tarcza" zegara pulsarowego, która dostaje sygnał z Gdańska. Jednak całe serce, czyli anteny, specjalistyczne komputery i urządzenia są w kościele św. Katarzyny. Gdańszczanie będą mogli ustawiać zegarki wg pulsarów 25 listopada, w dniu św. Katarzyny Aleksandryjskiej, patronki ludzi nauki, kiedy nastąpi uroczysta prezentacja gdańskiego wynalazku.
Pierwszy zegar na wieży ratusza, skonstruowany z niemałym trudem, uległ zniszczeniu w pożarze z 1556 roku. Po pożarze odbudowano zwieńczenie wieży, czyli hełm, zamieszczono nowy zegar i pierwszy w Gdańsku carillon-kurant, instrument muzyczny złożony z 14 dzwonów. Nowy mechanizm zaprojektował i wykonał mistrz Franciszek Gugenmus. Zegar przez długie wieki pracowicie odmierzał czas, dopiero w ostatnich dniach dramatycznego marca 1945 r. wskazówki zatrzymały się na godzinie 5:10.
Podczas odbudowy dotkliwie okaleczonego ratusza cenny zabytek dawnej techniki sprzężono z carillonem. Ma on obecnie 37 dzwonów. Na ratuszu, nieco niżej, jest też zegar słoneczny Glazera, który jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej złożonych obiektów gnomonicznych w Trójmieście.
Więcej o gdańskich zegarach w artykule Wyprawa szlakiem gdańskich zegarów
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.