fot. trojmiasto.pl
W reaktywowanym po ponad 400 latach turnieju Grafa Majowego rycerze starli się w tzw. jouście, czyli w walce na kopie.
Na ubitej ziemi, pieszo i konno, stawali w szrankach rycerze na terenie gdańskiego zamczyska. Po czterech wiekach w Gdańsku odżyła tradycja turnieju Grafa Majowego.
Szczęk mieczy, trzask kruszonych kopii, parskanie koni - wszystko to towarzyszyło rozgrywanemu w weekend turniejowi Grafa Majowego w Gdańsku. Autor: Piotr Romanowski
- Turniej Grafa Majowego był jednym z najsławniejszych turniejów rycerskich, ale organizowanym przez gdańskich mieszczan. Tą imprezą przywracamy tradycję bez mała XIV-wieczną, choć ostatni taki turniej odbył się w Gdańsku w 1570 roku - mówi Henryk Paner, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, które było organizatorem turnieju.
W gdańskim turnieju walczyli wszyscy polscy rycerze będący członkami światowej ligi joustingu. Co to takiego? - Rycerze na koniach ruszają ku sobie, pochylają kopie, a następnie kruszą je na swoich torsach. Co lepsi usiłują przeciwnika wysadzić z siodła - opowiada Krzysztof Górecki, który był królem gdańskiego turnieju.
Obok najbardziej chyba widowiskowych walk na kopie, rycerze mierzyli się także w walce pieszej. Jak dawali radę, skoro na sobie nosili nawet 40-kilogramowe zbroje, a upał dopisywał jak - by daleko nie szukać - na polach Grunwaldu w lipcu 1410 roku?
- Rycerz musi być nie tylko mężny, ale i tęgi - zauważył filozoficznie jeden z giermków, który zmagania oglądał odziany w lnianą koszulę i skryty pod namiotem.
Dodajmy: nie tylko tęgi, ale i majętny, bo ekwipunek walczącego konno rycerza do tanich nie należy. - Ja swój zbierałem przez kilka lat, ale gdyby chcieć zebrać strój i wyposażenie ot tak, trzeba by przygotować się na wydatek ok. 25 tysięcy złotych - przyznaje Michał Ruda, herbu Dzik, rycerz z zamku w Gniewie.
Na następny turniej Grafa Majowego nie trzeba będzie czekać 400 lat. Organizatorzy zapewniają, że impreza będzie odbywać się rokrocznie i wpisze się w kalendarz międzynarodowych rozgrywek joustingowych.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.