Wyburzone hangary i kolejne rozstrzygnięte przetargi. Lotnisko w Gdyni wciąż może być gotowe na Euro 2012. Jego władze zapowiadają, że nawet jeśli nie zakończą całej inwestycji, samoloty i tak będą tam lądować.
- Czy lotnisko w Gdyni będzie gotowe na Eoro 2012?
-
tak, zawsze potrafimy zmobilizować się, gdy jest presja
22% -
częściowo, na tyle by samoloty mogły lądować
35% -
raczej nie, będą kłopoty z infrastrukturą
15% -
zdecydowanie nie, za dużo jest jeszcze do zrobienia
28%
łącznie głosów: 972
Prace na terenie lotniska trwają cały czas. Zburzone zostały schronohangary, w miejscu których stanie terminal. Niedługo zostanie ogłoszony przetarg na jego wykonawcę, który do pracy ma przystąpić najpóźniej w listopadzie. Tymczasem wyłoniono już wykonawcę dokumentacji przebudowy nawierzchni płaszczyzny postojowej samolotów, przebudowy sieci elektroenergetycznej i teletechnicznej. Trwają przetargi na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej w zakresie budowy drogi wraz z rondami i parkingami oraz infrastruktury wodno-kanalizacyjnej i zagospodarowania zieleni.
Gdyńskie lotnisko ma się skupić głównie na obsłudze cargo i małych, prywatnych samolotów. Ma być rezerwowym lądowiskiem dla Rębiechowa. Dopiero w późniejszych latach ma zająć się czarterami i obsługą tanich linii lotniczych. Koszt jego budowy szacuje się na 110 mln zł.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.