Miał być kwiecień, będzie czerwiec - taki jest nowy termin otwarcia mariny powstającej przy sopockim molo. Znamy już stawki za cumowanie w niej. Będą one wyższe niż np. w Gdyni, chociaż nie dla wszystkich, przewidziano bowiem spore zniżki dla sopocian.
Budowa mariny i remont sopockiego molo miały się zakończyć w kwietniu 2011 roku. Już wiadomo, że tak się nie stanie. Wszystko przez ostrzejszą niż zazwyczaj zimę i konieczność wykonania dodatkowych prac związanych z przedłużeniem stalowych pali przy pomostach.
Problemy te sprawiły, że marina nie tylko powstawać będzie dłużej, ale też będzie droższa. Do tej pory koszt całej inwestycji wyceniano na 71 mln zł (z czego 25 mln pochodzi z funduszy unijnych). Teraz kwotę tę zwiększyć trzeba o blisko 1,85 mln zł.
- Naszym zdaniem problem spowodowany został błędem projektanta i będziemy dochodzić od niego odszkodowania. Mimo to pieniądze musimy na razie wyłożyć z budżetu miasta, aby dokończyć przed sezonem realizację inwestycji. Mam nadzieję, że radni to rozumieją i przegłosują zmiany w tegorocznych finansach miasta - mówi Bartosz Piotrusiewicz, wiceprezydent Sopotu.
Marina ma być gotowa 20 czerwca, jednak niektóre jej elementy będą odbierane już w drugiej połowie kwietnia. W najbliższych dniach ruszy też oficjalna strona internetowa przystani (www.marina-sopot.com.pl) i rozpocznie się poszukiwanie chętnych na cumowanie przy sopockim molo.
- Czy marina podniesie atrakcyjność Sopotu jako kurortu?
-
na pewno zmieni klimat molo, ale raczej nie będzie to zmiana na plus
32% -
tak, o ile będzie dobrze zarządzana
45% -
zdecydowanie, Sopot stanie się Monte Carlo północy
23%
łącznie głosów: 1024
Będzie też oczywiście możliwość wykupienia abonamentu na cały sezon (od 25 czerwca do końca października). Za 10-metrową łódź zapłacimy 8368 zł, za 12-metrową - 10042 zł, a za 18-metrową - 20083 zł.
Na spore zniżki liczyć mogą mieszkańcy Sopotu i zarejestrowane w mieście firmy i instytucje. Zniżki te dotyczyć będą tylko łodzi 12-metrowych i mniejszych. I tak, za cumowanie przy marinie przez cały sezon sopoccy właściciele łodzi 10-metrowych (i mniejszych) zapłacą 4034 zł, a 12-metrowych - 5390 zł. Właściciele większych jachtów zniżek nie otrzymają.
- Uznaliśmy, że jeżeli kogoś stać np. na 15-metrowy jacht i jego utrzymanie, to kilka tysięcy złotych nie będzie dla niego stanowiło problemu - mówi Piotrusiewicz.
Wszyscy sopoccy właściciele jachtów, niezależnie od ich wielkości, będą jednak mieli pierwszeństwo, jeżeli okaże się chętnych na miejsca przy marinie jest więcej niż samych miejsc.
Nadal nie wiadomo jednak czy, i w jakim zakresie, sama marina będzie otwarta dla spacerujących. Urzędnicy twierdzą, że przynajmniej jej część na pewno będzie otwarta, przedstawiciele operatora mówią jednak, iż ta kwestia nie została jeszcze do końca przedyskutowana.
Marinę obsługiwać będzie Promarina Management Sp. z o.o. wchodząca w skład szwedzkiego koncernu Viamare Promarina Management AB - największego operatora marin w Skandynawii i jednego z największych w Europie (w samej Szwecji spółka obsługuje 14 marin z 12 tys. miejsc postojowych).




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.