mat. PKM S.A.
Wizualizacja stacji Kolei Metropolitalnej - Gdańsk-Port Lotniczy.
Wojewoda wyda w czwartek zgodę na budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Ponieważ PKP PLK na czas nie zelektryfikuje linii z Osowy do Gdyni, na trasę PKM jako pierwsze wyjadą spalinowe szynobusy. Będzie ich 10 i pojadą co 15 minut. Wykup drogich gruntów wymusił oszczędności w projekcie.
Tymczasem plany PKM zmieniły się w porównaniu do tych, jakie znaliśmy jeszcze pół roku temu.
Przypomnijmy: pierwotnie budowa Kolei Metropolitalnej została podzielona na dwa zadania. Pierwsze zakładało wybudowanie jednego toru wraz z tymczasowym peronem przy terminalu T2, na odcinku od portu lotniczego w Rębiechowie do linii relacji Gdynia-Kościerzyna, jeszcze przed Euro 2012 . Po nowym szlaku miały kursować regularnie szynobusy z Rębiechowa do Gdyni.
Drugie zadanie miało objąć budowę dwutorowej i zelektryfikowanej linii z Wrzeszcza do Osowy, wiodącej m.in. przez Strzyżę, Niedźwiednik, Brętowo oraz Kiełpino.
Decyzja lokalizacyjna przesądza jednak o rezygnacji z pierwszego zadania. Dlaczego?
- Pierwszym czynnikiem, który spowodował przesunięcie pierwotnego harmonogramu budowy kolei było blisko czteromiesięczne opóźnienie w przekazaniu nam dokumentacji geodezyjnej w związku z budową ul. Nowej Słowackiego w Gdańsku. Niestety, polskie prawo nie przewiduje sytuacji, w której równolegle na tym samym terenie prowadzone są dwie duże inwestycje. Musieliśmy czekać na aktualną dokumentację geodezyjną tej części Gdańska, by móc dokonać nowego podziału działek na potrzeby nowej kolei - wyjaśnia Tomasz Konopacki, rzecznik prasowy PKM S.A.
Kolejarze podkreślają, że o wycofaniu się z wcześniejszej budowy tego odcinka zdecydował także brak ekonomicznego uzasadnienia dla budowy tymczasowego przystanku przy lotniskowym Terminalu T2 oraz uruchomienia tymczasowych połączeń tylko na czas turnieju Euro 2012.
Decyzji nie zmieniło nawet to, że w połowie ubiegłego roku ogłoszono przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla obu zadań. Wygrała go firma Transprojekt Gdański, a dokumentacja miała być gotowa do końca sierpnia. W ogóle nie przystąpiono do jej opracowania.
- Transprojekt Gdański przygotowuje teraz dokumentację dla całej linii PKM. Ma ona być gotowa w marcu 2012 r., taki termin przewidywała umowa dla drugiego zadania - wyjaśnia Konopacki.
- Która zmiana w planach Kolei Metropolitalnej jest najpowżniejsza?
-
brak połączenia Gdyni z Rębiechowem podczas Euro 2012
26% -
ewentualny brak elektryfikacji linii
32% -
w dostępie drogowym m.in. do stacji Banino
4% -
żadna, najważniejsze, by kolej w ogóle powstała
38%
łącznie głosów: 1367
Tymczasem bez sieci trakcyjnej na tym fragmencie trasy Kolei Metropolitalnej, nie ma sensu budowa zasilania elektrycznego między Wrzeszczem a Portem Lotniczym. A to oznacza, że Pomorska Kolej Metropolitalna SA zleci budowę linii kolejowej dla taboru spalinowego.
- Nie rezygnujemy z trakcji, lecz jej budowę odkładamy w czasie, do momentu, kiedy PKP PLK zelektryfikuje należący do niej odcinek Osowa-Gdynia - zapewnia Konopacki.
Jesienią 2011 r. pisaliśmy, że samorządowa spółka - PKM - musi dołożyć do inwestycji ok. 110 mln zł na wykup terenów na Kolej Metropolitalną. PKM musiała szukać oszczędności w projekcie i jej znalazła. Zrezygnowano m.in. z budowy drugiego parkingu przy przystanku Banino, zmieniono przebieg drogi dojazdowej do tej stacji oraz przeniesiono lokalizację budynku Lokalnego Centrum Sterowania (LCS) z Rębiechowa na Matarnię, na grunty Skarbu Państwa, które zostaną bezpłatnie przekazane na potrzeby inwestycji celu publicznego.
- Według najświeższej wyceny na wykup nieruchomości musieliśmy przeznaczyć ok. 95 mln zł - mówi Konopacki. Wcześniej było to ok. 164 mln zł.
Władze Gdańska mają zamiar przekazać Kolei Metropolitalnej grunty należące do samorządu z 99 proc. bonifikatą, na co zgodzić się musi Rada Miasta. Natomiast właściciele prywatnych gruntów dostaną oferty ich wykupu za 2-3 miesiące.
Budowa Kolei Metropolitalnej po zmianach w projekcie będzie droższa. Ma kosztować 769 mln zł (netto), czyli o 50 mln zł więcej niż zakładano jeszcze pół roku temu. 653 mln zł pochodziłoby z dotacji z Unii Europejskiej.Oddanie do użytku całej nowej linii planowane jest wiosną 2015 roku.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.