Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Statek MPI Discovery wpłynął już do Gdańska

Zobacz jak MPI Discovery manewrował w gdyńskim porcie.



Statek MPI Discovery, który od kilku dni cumował w Basenie Prezydenta w śródmieściu Gdyni, w poniedziałek po godz. 14 wypłynął z gdyńskiego portu do stoczni Remontowa w Gdańsku. 140-metrowa, specjalistyczna jednostka do budowy morskich farm wiatrowych, przejdzie tam remont. W zakładzie, do którego zacznie wpływać przed godz. 11, ma stać dwa tygodnie.




Aktualizacja, godz. 13:40. Uszkodzony statek już płynie Martwą Wisłą w kierunku stoczni Remontowa.

MPI Discovery wpływa do Gdańska na remont.



Aktualizacja, godz. 11:57.

Według najnowszych informacji MPI Discovery za chwilę zacznie wpływać do Stoczni Remontowej. Powinien się tam pojawić około godz. 14.

Aktualizacja, godz. 9:34

Zostały już zdjęte ostatnie dwie linie światłowodowe, które uniemożliwiały statkowi MPI Discovery wejście do Stoczni Remontowej.

- Około godz. 10:30 statek zacznie wypływać z redy portu. W stoczni powinien pojawić koło południa - wyjaśnia Wojciech Zieliński, z Gdańskiej Stoczni Remontowej.

***

Przypomnijmy, że nietypowy statek wpłynął do Gdyni w poprzedni piątek, 10 maja. Jednostka pracowała wcześniej u szwedzkich wybrzeży, jednak z powodu usterek nóg, na których unosi się statek, załoga zmuszona była skierować go w stronę najbliższego, zdolnego go przyjąć portu.

Wybór padł na Gdynię. Statek zacumował w Basenie Prezydenta, przy Nabrzeżu Kutrowym zobacz na mapie Gdyni, dobrze widocznym z Nabrzeża Pomorskiego, przy którym stoi m.in. ORP Błyskawica.

Po kilku dniach badań podwodnych okazało się, że potrzebna jest naprawa. Szybki przetarg na usunięcie usterki wygrała Gdańska Stocznia Remontowa.

Na początku mówiło się, że jednostka będzie musiała popłynąć do portu Esbjerg w Danii, gdzie zostanie rozładowana i dopiero wtedy wróci do Trójmiasta. Statek przewozi bowiem elementy 3-megawatowych turbin wiatrowych, które miały być montowane na farmie wiatrowej Karehamn, u wybrzeży szwedzkiej wyspy Olandia.

Ostatecznie zdecydowano jednak, że statek wpłynie do stoczni z ładunkiem. Do tego trzeba rozpiąć [rozłączyć - przyp. red.] linię wysokiego napięcia biegnącą nad kanałem portowym, by statek zmieścił się w porcie wewnętrznym.

- Statek będzie stał na redzie portu w Gdańsku, na kotwicowisku nr 2, do wtorku rano. Potem trafi do stoczni, gdzie przeprowadzone zostaną kolejne badania i ekspertyzy. Pokażą, czy uda się go naprawić w Gdańsku - wyjaśnia Michał Śmigielski z Morskiej Agencji Gdynia, która pełni nadzór nad jednostką podczas jej pobytu w Trójmieście.

W stoczni pozostanie ok. dwóch tygodni. Specjaliści sprawdzą jak poważne są pęknięcia, tzw. nogi, na których podnosi się statek, a które były przyczyną wpłynięcia do Trójmiasta.

Gdy statek będzie wpływał do portu, chętni będą mogli go oglądać z nabrzeża przy terminalu promowym w Nowym Porcie zobacz na mapie Gdańska.

- Naprawa i przestój są bardzo drogie dla operatora, w związku z tym musi on jak najszybciej wrócić na morze do pracy - podkreśla Śmigielski.

MPI Discovery wypływa z Gdyni do Gdańska na remont.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 58)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.