Fakty i opinie

stat

Sypią się mandaty na Osowej. Kierowcy ignorują znak

Za tym znakiem można jechać z prędkością maksymalnie 20 km/h. Wielu kierowców o tym nie wie, wielu też to ograniczenie lekceważy.
Za tym znakiem można jechać z prędkością maksymalnie 20 km/h. Wielu kierowców o tym nie wie, wielu też to ograniczenie lekceważy. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Po co policjanci z radarem łapią samochody na ograniczeniu do 20 km/h na ul. Nowy Świat zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku? Czy są tam wypadki śmiertelne, dochodzi do potrąceń pieszych? A może to tylko łatwy zarobek? - pyta nasz czytelnik, który sam dostał tam mandat. Okazuje się, że o interwencję policji wielokrotnie prosili sami mieszkańcy, a kierowcy często nie mają pojęcia, co oznacza znak "strefa zamieszkania".



Przestrzegasz ograniczeń prędkości?

tak, zawsze staram się stosować do przepisów

24%

zazwyczaj tak, ale mam miejsca, gdzie jeżdżę szybciej

46%

zazwyczaj nie, choć w niektórych miejscach zwalniam

17%

nie, nie przestrzegam ich praktycznie nigdy, są zbyt restrykcyjne

13%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1874
Pan Sławomir nie ukrywa, że mandat przyjął, bo prędkość przekroczył. W miejscu, w którym można jechać maksymalnie 20 km/h, jechał dokładnie 52 km/h. A przynajmniej taką prędkość wskazał policyjny radar tuż przed jego zatrzymaniem. Uważa jednak, że ograniczenie w tym miejscu nie powinno być tak restrykcyjne.

- Czy są tam wypadki śmiertelne, dochodzi do potrąceń pieszych lub jest dużo stłuczek? Czy może jest to tylko łatwy zarobek i wykazanie odpowiednich statystyk, a znak stoi dla samej zasady? - pyta pan Sławomir.
I przypomina casus części ul. Chwarznieńskiej w Gdyni, gdzie po naszych tekstach zwiększono dozwoloną prędkość do 70 km/h.

Wielu kierowców - jak przyznają policjanci - często nie ma pojęcia, co oznacza znak D-40, czyli "strefa zamieszkania". A prostokątny, niebieski znak to szczególne zasady ruchu drogowego: pierwszeństwo pieszych przed pojazdami, ograniczenie prędkości do 20 km/h oraz parkowanie wyłącznie w miejscach wyznaczonych.

Policjanci wskazują także, że o interwencję prosili sami mieszkańcy ul. Nowy Świat.

- Sygnały od mieszkańców to jedno, ale podstawą do wykonywania tam kontroli prędkości jest też nasze rozpoznanie, a także zgłoszenia na mapie zagrożeń, na której ten odcinek ul. Nowy Świat był wskazywany jako miejsce, w którym często dochodzi do łamania przepisów ruchu drogowego - mówi Magdalena Michalewska z Wydziału Ruchu Drogowego gdańskiej policji.
Policjanci w całym kraju są zobligowani do regularnego pojawiania się w punktach, które na mapie zagrożeń zostały wskazane przez samych mieszkańców. Częstotliwość kontroli jest uzależniona od liczby wykrytych w tych miejscach przestępstw lub wykroczeń. Na ul. Nowy Świat policjantów można więc spodziewać dość często.

Zobacz więcej: Policyjna mapa zagrożeń, stworzona przez mieszkańców.

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 263)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.