fot.Maciej Kosycarz/KFP
W zeszłym roku Edyta Górniak pojawiła się na Top Trendy, aby wykonać jedną piosenkę. W tym roku jej fani mogą już zacierać ręce - artystka wystąpi z pełnym recitalem.
Władze Sopotu podpisały z Polsatem list intencyjny w sprawie organizacji czterech kolejnych edycji festiwalu Top Trendy. Mamy coraz więcej informacji o tegorocznym festiwalu, który odbędzie się na sopockim hipodromie.
- Wybierasz się na festiwal To Trendy?
-
tak, to jedna z ciekawszych letnich imprez w kraju
16% -
postaram się zobaczyć go w telewizji, bo bilety będzie pewnie trudno dostać
24% -
raczej nie, wolę mniej komercyjne imprezy
14% -
końmi mnie tam nie zaciągną
46%
łącznie głosów: 560
Organizatorzy ustawią tam sprowadzoną z Włoch przenośną halę widowiskową, która pomieści 3 tys. miejsc siedzących. Na żywo tegoroczny festiwal będzie mogło zobaczyć więc o ponad tysiąc osób mniej niż jego poprzednie edycje. Ceny biletów podane zostaną oficjalnie na początku maja. Jak się dowiedzieliśmy, najtańsze z wejściówek nie powinny jednak kosztować więcej niż 80 zł.
Tegoroczne Top Trendy składać będzie się z trzech koncertów trwających nie mniej niż cztery godziny każdy. W piątek wystąpią artyści, którzy sprzedali w ostatnim roku najwięcej płyt (ich listę poznamy również w maju, wiadomo jednak, iż obok muzyki środka usłyszymy także... jazz w wykonaniu Tomasza Stańki). Tego dnia z przekrojowym koncertem-podróżą po swojej trwającej już od 25-lat karierze wystąpi także Maciej Maleńczuk.
Drugi dzień festiwalu należeć będzie tradycyjnie do artystów młodych, którzy dopiero przebijają się ze swoją muzyką do tzw. mainstreamu. Dla kontrastu tego dnia wystąpi też jednak świętująca 20 lat na scenie Edyta Górniak. Natomiast ostatniego dnia, czyli w niedzielę z kolei Hipodrom opanują kabarety.
- Współpracę z Sopotem uznajemy za strategiczną. Bardzo dobrze wspominamy poprzednie edycji festiwalu. Nawet w tym roku, kiedy festiwal nie mógł odbyć się w Operze Leśnej, mimo wielu poważnych ofert ze strony innych miast, zdecydowaliśmy, że festiwal Top Trendy pozostanie w Sopocie - mówi Marcin Perzyna, dyrektor festiwalu.



















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.