fot. Andrzej Gojke/KFP
W słoneczne weekendy trudno kupić bilet na tramwaj wodny, ale w trakcie tygodnia można zazwyczaj wybrać sobie rejs.
Na początek do Helu, potem Jastarni oraz Sobieszewa. Tramwaje wodne wznawiają rejsy na wszystkich ubiegłorocznych trasach. Połączenie Gdańsk - Sobieszewo nie cieszyło się zbyt wielką popularnością, ale władze Gdańska zdecydowały, że dostanie jeszcze jeden sezon szansy.
Szczegółowe informacje: tramwaje wodne w Trójmieście
- Czy tramwaje wodne powinny być dotowane, skoro nie sprzedaje się nawet połowa biletów?
-
tak, bo są one dużą atrakcją dla turystów
62% -
tak, choć najmniej dochodowe trasy powinno się zlikwidować
28% -
raczej nie, ten "produkt" najwyraźniej jest mniej atrakcyjny, niż się wydawało
4% -
nie, w ogóle nie powinno się ich uruchamiać, to zadanie dla prywatnego biznesu
6%
łącznie głosów: 1421
Samorządy robią to jednak chętnie, bo tramwaje wodne są dużą atrakcją nie tylko dla turystów. Korzystają z nich również mieszkańcy Trójmiasta i okolic. W zeszłym roku na wszystkie linie sprzedano prawie pół miliona biletów.
Tramwaje do Sobieszewa będą pływały od 26 czerwca do 31 sierpnia trzy razy dziennie. Wakacyjne rejsy skierowane są do turystów, ale także mieszkańców, którzy mają już dość stania w korkach na drodze do Gdańska. Wielu z nich do pracy pływa latem tramwajem. W zeszłym roku z trasy skorzystało ponad 25 tys. osób.
- Dlatego spróbujemy jeszcze raz i po wakacjach sprawdzimy, jak duże było zainteresowanie trasą. To będzie rozstrzygający sezon i po nim zdecydujemy, co dalej - podkreśla wicedyrektor organizatora tramwaju wodnego, czyli ZTM Gdańsk, Sebastian Zomkowski.
Taką deklaracją oburzeni są radni dzielnicy z Sobieszewa. - Jak mogło być duże zainteresowanie, skoro w całym Sobieszewie nie ma żadnej informacji nt. tramwaju, ani drogowskazu do przystanku? Pomijam już fakt, że sam przystanek został zorganizowany kilometr od centrum - denerwuje się Bartosz Gast z rady dzielnicy Sobieszewo.
- Zanim ludzie się zorientowali, tramwaje mogły pływać niezbyt wypełnione, ale my dostaliśmy informację, że obłożenie trasy spełniło wyznaczone minimum. Jeśli do tego pojawi się oznaczenie, ulotki i jakakolwiek informacja, trasa z pewnością będzie popularna jak inne - dodaje.
Ruszają także rejsy z Gdańska, Sopotu i Gdyni na Hel. W maju będą odbywać się tylko w weekendy, ale od 1 czerwca do końca sierpnia już codziennie. W wakacje czynne będzie również wodne połączenie pomiędzy Gdynią a Jastarnią. Ceny biletów mają pozostać bez zmian. Najdroższe będą kosztować 18 zł.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.