fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
W samym Lęborku jeździ się przyzwoicie, ale dojazd do Trójmiasta nie jest już taki łatwy.
Będą nowe konsultacje społeczne w sprawie budowy Trasy Kaszubskiej, która ma połączyć Lębork i Słupsk z Trójmiastem. O budowie drogi w pierwotnym terminie nikt już nawet nie myśli.
- Kiedy GDDKiA i rząd zbudują Trasą Kaszubską?
-
nie za mojego życia
35%
-
skończą w 2013 roku
14%
-
jak zmieni się rząd
6%
-
na pewno nie przed 2020 rokiem
45%
łącznie głosów: 1381
W Warszawie po raz kolejny spotkała się Komisja Opiniująca Projekty Inwestycyjne przy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wszyscy spodziewali się, że zostanie wybrany wariant realizacji trasy, ale nic z tego. Odbędą się za to... kolejne konsultacje społeczne.
- Żaden z wariantów nie został odrzucony. Na razie mamy miesiąc na przeprowadzenie dodatkowych konsultacji z mieszkańcami Lęborka i jego najbliższej okolicy. Dopiero po analizie wyników tych spotkań będzie można wybrać wariant przebiegu trasy - wyjaśnia Piotr Michalski z gdańskiego oddziału GDDKiA.
Udało się nam jednak dowiedzieć, że sporo punktów w ocenie komisji otrzymał wariant łączący nową trasę z obwodnicą w Wielkim Kacku, choć wcześniej urzędnicy skłaniali się do węzła w Owczarni.
- Według mojej wiedzy połączenie z obwodnicą w Kacku jest praktycznie przesądzone. Niewiadomą jest jedynie przebieg trasy pod Lęborkiem - mówi burmistrz Żukowa Albin Bychowski, który był w Warszawie na posiedzeniu komisji opiniującej.
Taka decyzja pokrzyżowałaby plany gdyńskich urzędników, którzy od kilku tygodni pracują nad nowym planem zagospodarowania przestrzennego dla części Chwarzna i Wielkiego Kacka, gdzie od lat były rezerwy pod nową trasę.
Trasa Kaszubska, zwana też Lęborską, będzie drogą ekspresową, która połączy Trójmiasto z Lęborkiem. Ma skrócić czas przejazdu na tym odcinku, a także zmniejszyć korki na wiecznie zatłoczonej drodze krajowej nr 6 w Rumi, Redzie i Wejherowie.
Szybką budowę tej trasy obiecał w zamian za lokalizację w podsłupskim Redzikowie amerykańskiej tarczy antyrakietowej premier Donald Tusk. Jednak amerykanie nie spieszą się z "uzbrajaniem" Redzikowa. Niemal równocześnie na impecie straciły również działania GDDKiA.
Według wstępnych szacunków koszt budowy trasy wraz z węzłami i wiaduktami to wależności od wariantu od 4 do 6 mld. zł. Początkowo zakładano, że trasa będzie gotowa w 2012 roku. Już wiadomo, że trudno będzie choćby zacząć budowę w 2010 roku.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.