Wiosenne wieczory bywają chłodne, ale to nie przeszkodziło uczestnikom Biegu Nagiej Mili, który odbył się 2 maja na Monciaku w Sopocie. Kilkudziesięciu uczestników w strojach plażowych wybrało się na wieczorną przebieżkę.
- Co sądzisz o flash mobach?
-
to super zabawa, biorę w nich udział
10% -
to fajna rzecz, ale wolę je oglądać
33% -
czasami są fajne, a czasami nie
25% -
to dziwny zwyczaj
32%
łącznie głosów: 786
- Chcemy pokazać, że Sopot żyje, że to nie tylko miejsce w którym siedzi się w klubach - mówi Bartek organizator imprezy. - Taki bieg to trochę sportu i śmiechu przy okazji.
Dziewczyny paradowały w klasycznym bikini. Za to panowie wykazali się ogromną fantazją. Były kaski motocyklowe, gałązki oliwne przyczepione do kąpielówek i różowe japonki.
- Atmosfera jest gorąca, więc bikini to całkiem odpowiedni strój do udziału w takim wydarzeniu - mówi Klara
Do mety dobiegli wszyscy, choć niektóre fantazyjne dekoracje uległy zniszczeniu w ferworze walki.















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.