Emeryci i renciści będą dziś protestować pod Urzędem Wojewódzkim. W południe lepiej omijać centrum Gdańska.
- Czy popierasz strajk emerytów i rencistów?
-
tak, pracowali całe życie, a teraz mają żyć za "czapkę śliwek"
62% -
trochę przesadzają, wielu emerytów żyje całkiem nieźle
18% -
nie, znowu będą korki przez protest, który nic nie zmieni
20%
łącznie głosów: 1659
- Sytuacja materialna większości emerytów i rencistów gwałtowanie się pogarsza i jest już nie do wytrzymania. Niektórzy z nas są w dramatycznej sytuacji. Pracowali 40 lat, a teraz wegetują za kwoty nieprzekraczające 800 zł. Gdzie są nasze pieniądze? Po opłatach nie można żyć za 3 zł dziennie. Rosną koszty utrzymania, głównie ceny żywności, gazu, prądu, a premier opowiada bajki o swoich sukcesach - mówi "Dziennikowi Bałtyckiemu" Jan Klassa, przewodniczący Sekcji Emerytów i Rencistów NSZZ Solidarność.
Protestujący wręczą wojewodzie pomorskiemu Romanowi Zaborowskiemu list otwarty do premiera Donalda Tuska. Żądają w nim ustalenia dodatku drożyźnianego oraz przeprowadzenia waloryzacji, która pokryje rzeczywiste podwyżki i poprawi dostępność do usług medycznych.
Po ostatniej waloryzacji świadczeń dla 9,5 mln emerytów i rencistów, najniższa wypłata zwiększy się zaledwie o 18 zł miesięcznie, a przeciętna emerytura wzrośnie o ok. 40 zł.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.