Kiedy uczniowie są oporni na przyswajanie wiedzy z lekcji historii, a podsuwane im lektury i filmy puszczane podczas zajęć nic nie dają, warto sięgnąć po "broń ostateczną" - rycerzy z bractwa, rycerskiego, którzy nie tylko odegrają sceny z dowolnego okresu historycznego, ale też urządzą całodzienny historyczny festyn z ... paleniem wioski.
- Czy inscenizacje historyczne w szkołach to dobry pomysł?
-
tak, to przełoży się na zainteresowanie uczniów historią
38% -
tak, takie "żywe lekcje" powinny być związane też z innymi przedmiotami chemią, fizyką itp.
52% -
nie, to tylko wyrzucone pieniądze, młodzież tego i tak nie doceni
10%
łącznie głosów: 218
Jednym z takich bractw jest Bractwo Kerin spod Tczewa, które od dawna w trójmiejskich szkołach robi historyczne inscenizacje walk. - Pomysł na "żywe lekcje historii" zrodził się ok. 20 lat temu w Malborku, kiedy wyposażeni w średniowieczne eksponaty przygotowywaliśmy dla turystów pokazy rycerskie - mówi Robert Nowakowski, założyciel Bractwa Kerin.
Bractwa rycerskie w Trójmieście.
Bractwo może zaprezentować "żywą lekcję historii", od festynów historycznych ze specjałami kulinarnymi z danego okresu, po biwaki rycerskie i ... palenie wioski. - Dla szkół mamy program od czasów greckich Hoplitów z III w p.n.e., przez starożytnych Rzymian z I w n.e., po wczesne średniowiecze, a więc czasy Słowian i Wikingów, aż do rycerstwa polskiego, czyli do wieku XV-tego - dodaje Kerin.
O tym jak bardzo historyczne inscenizacje podobają się w szkołach świadczy reakcja uczniów. - Nie przepadam za lekcjami historii, ale walka rycerska bardzo mi się podobała, myślę, że dzięki temu inaczej spojrzę na ten przedmiot - mówi Jakub, jeden z uczniów z Zespołu Szkół Gastronomicznych w Gdańsku przy ul. Legionów 7
-Bractwo Kerin jest u nas już drugi raz. I muszę przyznać, że dzięki nim zainteresowanie uczniów historią wzrasta. Widać to po zaangażowaniu na lekcjach. Zachęcam kolegów po fachu do zapraszania takich bractw do siebie - mówi Anna Krzewicka, nauczycielka historii i WOS w ZS Gastronomicznych w Gdańsku.
Wynajęcie bractwa to dla szkoły żaden wydatek. Średnio za grupę od 80 do 150 uczniów liczą sobie ok. 5 zł za osobę. Program trwa ok. 45 minut.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.