Fakty i opinie

stat

Wiadukty na Armii Krajowej i Sucharskiego do remontu


Na przełomie lata i jesieni drogowcy w Gdańsku chcą poprawić komfort i bezpieczeństwo jazdy na Armii Krajowej zobacz na mapie GdańskaTrasie Sucharskiego zobacz na mapie Gdańska. Dylatacje na wiaduktach nad Pohulanką i Sienną nie nadają się do dalszej eksploatacji i potrzebna jest ich wymiana.



Jak oceniasz stan nawierzchni dróg w Gdańsku?

dobrze, mamy jedne z najlepszych dróg w kraju

7%

średnio, wciąż jest wiele do poprawienia, ale nie jest najgorzej

48%

źle, nie dość, że drogi są dziurawe to też zakorkowane

45%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1206
Żaden kierowca nie lubi jeździć po mieście, gdy jego auto co chwilę wpada w dziury, najeżdża na wystające studzienki czy musi omijać muldy i koleiny. I choć z roku na rok drogowcy starają się poprawiać stan nawierzchni w Trójmieście, to wciąż nie brakuje miejsc, gdzie można sprawdzić wytrzymałość zawieszenia i przetestować amortyzatory.

Takimi miejscami są wyeksploatowane dylatacje na Armii Krajowej (nad Pohulanką) czy Trasie Sucharskiego (wiadukt nad ul. Sienną). Wkrótce to się jednak zmieni.

Drogowcy ogłosili właśnie przetarg na zaprojektowanie i wykonanie remontu dylatacji wiaduktów nad Sienną i Pohulanką. Obecnie znajdują się one w złym stanie technicznym.

Kierowcy szczególnie skarżą się na muldy na odcinku Trasy WZ w kierunku Chełmu. Już przy prędkości 50 km/h najechanie na dylatację powoduje mocne i niezbyt przyjemne szarpnięcie autem. Na odcinku w stronę centrum też trudno mówić o komfortowej jeździe, a minięcie tego odcinka przypomina jazdę po przejeździe kolejowym. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że w ciągu doby przejeżdża tamtędy kilkadziesiąt tysięcy samochodów. O konieczności remontu w tym miejscu pisaliśmy już wiosną ubiegłego roku.



Nieco lepiej wygląda sytuacja na Trasie Sucharskiego, gdzie do remontu przewidziana jest dylatacja na wiadukcie nad ul. Sienną. W tym przypadku uciążliwości są o tyle bardziej odczuwalne, że kierowcy jeżdżą tam z nieco większą prędkością niż na wspomnianym odcinku Armii Krajowej. Efekt podskoku na nierówności wzmaga tam również fakt, że znajduje się ona na prostym odcinku trasy prowadzącej do albo z tunelu pod Martwą Wisłą. I choć nawierzchnia i konstrukcja drogi jest znacznie nowsza od tej na Armii Krajowej, to rosnący ruch na tym odcinku nie oszczędza dylatacji.

W ramach inwestycji wykonawca będzie musiał przygotować dokumentację techniczną, następnie zdemontować istniejące dylatacje i wykonać nowe szczeliny w konstrukcjach jezdni przenoszące obciążenia czy odkształcenia. Potencjalni zainteresowani oferty mogą składać do 10 lipca.

Po podpisaniu umowy z Gdańskim Zarządem Dróg i Zieleni wykonawca będzie miał cztery miesiące na wykonanie prac. Jak mówią drogowcy, po remoncie jazda po wskazanych odcinkach ma być nie tylko bardziej komfortowa, ale też bardziej bezpieczna.

W wakacje podobny remont odbędzie się także na Estakadzie Kwiatkowskiego w Gdyni, o czym już informowaliśmy pod koniec maja.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (120)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.07.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.