Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Więcej licencji w Gdyni, taksówkarze narzekają

Gdyńscy taksówkarze twierdzą, że nie będą mogli się utrzymać jeśli konkurencja będzie coraz większa.
Gdyńscy taksówkarze twierdzą, że nie będą mogli się utrzymać jeśli konkurencja będzie coraz większa. mat. prasowe

200 nowych licencji dla taksówkarzy będzie można zdobyć w 2011 roku w Gdyni. Ceny przejazdu - i tak niższe niż w Gdańsku - mogą jeszcze spaść. Taksówkarze są oburzeni, twierdzą, że ich praca staje się coraz mniej opłacalna, więc wzrośnie szara strefa.



Czy limity dla taksówkarzy powinny być wprowadzane przez miasto?

nie, liczbę taksówkarzy powinien regulować rynek

72%

nie, choć powinien być górny limit, by ta praca miała sens

14%

tak, "niewidzialna ręka rynku" rzadko działa z korzyścią dla wszystkich

14%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 819
Już w sierpniu Zrzeszenie Transportu Prywatnego w Gdyni, Związek Zawodowy Taksówkarzy NSZZ "Solidarność" w Gdyni oraz Federacja Konsumenta w Gdańsku zostały poproszone o opinię w sprawie przyznania nowych licencji dla gdyńskich taksówkarzy w 2011 roku.

"Solidarność" zgodziła się na 30 nowych licencji, jeszcze bardziej radykalne było Zrzeszenie Transportu Prywatnego, proponujące przyznanie ledwie 10 nowych licencji. Federacja Konsumentów była zdania, że wszystko powinien regulować rynek, a nie urzędowa reglamentacja.

- 200 nowych licencji to absurd, ale chyba wszyscy się już przyzwyczailiśmy, że my się nie zgadzamy, a władza robi swoje. Protestować jednak nie będziemy, bo cóż to da? Walczyć będą jednak w naszym imieniu związki zawodowe. W efekcie dojdzie do tego, że taksówkarze będą jeździć bez licencji i oszukiwać na podatkach. Każdy będzie wolał nakarmić własne dziecko, niż zapłacić np. ZUS - denerwuje się Jacek Kalinowski, przewodniczący zarządu Plus Bis Taxi Gdynia, pobierającego 2 zł za przejechanie 1 km.

- Chodzi nam tylko o urynkowienie usług, postępujemy tak od wielu lat - ripostuje Jerzy Zając, dyrektor gdyńskiego Urzędu Miasta. Głosami Samorządności, PiS i PO projekt został przegłosowany na środowej sesji Rady Miasta.

Nowe ulice: Rybickiego i Płażyńskiego

Podczas środowej sesji gdyńscy radni przegłosowali też nadanie nazw nowym ulicom, które pojawią się na pirsie prywatyzowanego Dalmoru zobacz na mapie Gdyni. Otrzymają one imiona zmarłych w wypadku pod Smoleńskiem Arkadiusza Rybickiego i Macieja Płażyńskiego. - To będą dwie główne ulice w prestiżowej części miasta - mówi radny Andrzej Kieszek, podsumowujący projekt.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 163)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.