fot. Wojtek Jakubowski/KFP
Stary-nowy turniej tenisowy powróci do Sopotu już latem.
Po trzech latach przerwy wielki tenis wróci latem do Sopotu. W tym tygodniu miasto i należąca do Ryszarda Krauzego firma Prokom Investments podpiszą umowę, a męski turniej tenisowy - na razie w formule challenger - odbędzie się między 11 a 17 lipca.
- Oglądała(e)ś któryś z sopockich turniejów tenisowych na żywo?
-
tak, bardzo lubię tenis i nie opuszczam takich atrakcji
34% -
tylko pojedyncze spotkania
29% -
nie, nie interesuje mnie ten sport
37%
łącznie głosów: 352
Wtóruje mu Ryszard Krauze, prezes zarządu Prokom Investments S.A. - Bardzo się cieszę, że nasz turniej, pomimo, iż będzie rozgrywany na mniejszą skalę, niż to miało miejsce w ramach ostatnich edycji Orange Prokom Open, wraca na sportową mapę Polski. Z zadowoleniem mogę powiedzieć, że nasze kilkunastoletnie doświadczenie w organizowaniu międzynarodowych turniejów tenisowych będzie ponownie przydatne. Jednak szczególnym powodem do radości jest, iż we współpracy z miastem Sopot i Polskim Związkiem Tenisowym będziemy mogli dać naszym zawodnikom kolejną szansę zebrania punktów ATP - mówi.
Władze Sopotu zaznaczają, iż liczą, że turniej bardzo szybko zyska na randze i stanie się imprezą z cyklu najbardziej prestiżowych na świecie ATP Tour.
Międzynarodowy turniej tenisowy na kortach Sopockiego Klubu Tenisowego odbywał się od 1992 do 2007 roku. W lipcu lub sierpniu, stając się zarazem jedną z głównych atrakcji turystycznych całego Trójmiasta.
Udział w turnieju brali zawodnicy ze ścisłej światowej czołówki. W 2004 roku jego zwycięzcą został np. Rafael Nadal. Na sopockich kortach występowali także tacy zawodnicy, jak Guillermo Coria, Gaston Gaudio, Mariano Puerta czy Carlos Moya.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.