Setki gdańszczan pozbyło się w samym centrum miasta swoich śmieci i zalegających w piwnicach gratów. Wszystko legalnie i w ramach ekologicznej akcji "Zamień odpady na kulturalne wypady". Za odpady można było dostać wejściówki na trójmiejskie imprezy.
- Jak oceniasz takie akcje?
-
są świetne, dzięki nim ludzie uczą się właściwych zachowań
72% -
mają sens tylko jako częśc większej kampanii zachowań ekologicznych
15% -
to pokazówki, które nic nie dają poza chwilowym zainteresowaniem mediów
13%
łącznie głosów: 1319
- Wszystko wymieniamy na wejściówki, m.in. do kina, teatru, opery czy na koncerty. Mieszkańcy spędzą kulturalnie czas, a przy okazji dołożą swoje trzy grosze do ochrony środowiska, bo posegregowane odpady trafią do recyklingu - wyjaśniał Dominik Dobrowolski, pomysłodawca akcji "Zamień odpady na kulturalne wypady".
Największą popularnością cieszyły się zużyte baterie, plastikowe butelki i makulatura. Byli tacy, którzy przywieźli jej całą przyczepę. Inni podjeżdżali samochodami i wyciągali z bagażników stare telewizory, monitory, odkurzacze i magnetofony.
- Przyniosłam papiery i plastik, które gromadziłam od jakiegoś czasu, bo na moim osiedlu nie ma pojemników do segregacji odpadów. Przyszłabym tutaj, nawet gdyby nie rozdawano w zamian wejściówek - tłumaczyła pani Ania, studentka z Gdańska.
Następna akcja "Zamień odpady na kulturalne wypady" odbędzie się prawdopodobnie za rok.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.