aktualności 24h

Kocham Sopot chce budować szpital w formule PPP (94 opinie)

Tunel przy dworcu w Gdańsku bez kramów w dni meczowe (119 opinii)

Podróż kibiców przez Gdańsk w dniu meczu (190 opinii)

Estakady na Węźle Kliniczna gotowe (74 opinie)

Norweska spółka zbuduje hotel na Wyspie Spichrzów (113 opinii)

Masa Krytyczna w piątek w Gdyni (317 opinii)

Trzy samoobsługowe toalety staną w centrum Gdańska (268 opinii)

sport

W Gdańsku ma być trener głodny sukcesów (117 opinii)

Z akademickimi mistrzostwami Polski w chodzie

Ekstraligowy doping dla przyszłych zawodników (8 opinii)

Awans Polonii Gdańsk i rezerw Arki (21 opinii)

Pożegnanie sezonu w Starogardzie Gdańskim (18 opinii)

Żółto-niebiescy nie odpuszczą Pogoni (158 opinii)

Oby nie trzeba ich było już stosować (50 opinii)

Klub nie przedłuży umowy z trenerem (239 opinii)

Małaszewska poprowadzi grę koszykarek (8 opinii)

Plejada gwiazd w Sopocie i Gdańsku (3 opinie)

IX Gdańskie Otwarcie Sezonu Żeglarskiego (3 opinie)

historia

Żeglarscy celebryci najstarszego gdańskiego jachtklubu nowość (7 opinii)

deluxe

Trójmiejscy mistrzowie spełniają marzenia dzieci wideo (3 opinie)

rozrywka

Mamy maj, więc rusza sezon w Teatrze Leśnym (9 opinii)

Open'er: silna reprezentacja Trójmiasta (34 opinie)

Planuj tydzień: rozmaiło się imprezami (27 opinii)

biznes

W poniedziałek poznamy nowe władze Energi (15 opinii)

TPI: giełda w dół, a my zarabiamy (13 opinii)

Lotos Asfalt rezygnuje z handlu paliwami żeglugowymi (3 opinie)

W jaskini smoka. Pułapki w handlu z Chinami (21 opinii)

Widok Energia kupuje nowy zakład (7 opinii)

korki

Utrudnienia na al. Zwycięstwa w Gdyni

rowery

Rower zniknął, bo monitoring to atrapa? atrykuł czytelnika (83 opinie)

kultura

O czym śnią mieszkańcy Dolnego Miasta? (22 opinie)

Jak się odnaleźć w świecie materii? Rusza Festiwal Alternativa (20 opinii)

zdrowie

Trójmiejska ulica. Tak wyglądamy (96 opinii)

Oberwał się sufit w szpitalu na Zaspie (79 opinii)

dziecko

Euro Mamy na Wzgórzu atrykuł sponsorowany

Wolontariusze pomagają w gdańskich żłobkach (39 opinii)

aktywne trójmiasto

Koszykarze Demolki i Korestu najlepsi (1 opinia)

Błękitne flagi zawisną na siedmiu kąpieliskach w Trójmieście wideo (75 opinii)

fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Wolontariusz to nie frajer

Gdańscy wolontariusze pomagają przy rozmaitych imprezach, m.in. przy Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA.

fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Gdańscy wolontariusze pomagają przy rozmaitych imprezach, m.in. przy Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA.

Wielu osobom wolontariat kojarzy się z ciężką pracą, która nie daje ani pieniędzy, ani satysfakcji, a wykonują ją jedynie ci, którzy nie mają co ze sobą zrobić. Program Gdańscy Akcjonariusze udowadnia, że to mit, a wolontariusz nierzadko oprócz ciekawych doświadczeń zyskuje też pracę.



Czy wolontariat to dobry sposób na realizację siebie?

tak, chętnie zostałbym wolontariuszem przy jakimś wydarzeniu

35%

wielokrotnie byłem wolontariuszem, to dobry sposób na zdobycie doświadczenia

22%

nie, szkoda na to czasu

43%

łącznie głosów: 579

Projekt wolontariatu "Gdańscy Akcjonariusze" funkcjonował już w zeszłym roku. Portal Trojmiasto.pl także wspierał inicjatywę, zamieszczając przy prezentacji imprez fomularze zapisu wolontariuszy

- Zrobiliśmy ankietę wśród gdańszczan, blisko 80 proc. na pytanie czym jest wolontariat, odpowiedziało, że to pomoc niesiona ubogim i chorym. To jednak bardzo wąska definicja - przekonuje Agnieszka Buczyńska, z Regionalnego Centrum Wolontariatu w Gdańsku. - Akcjonariusz to z kolei wolontariusz, który pomaga przy rozmaitych akcjach kulturalnych i promocyjnych nie nastawionych na zysk.

Zeszłoroczny projekt "Gdańscy Akcjonariusze" cieszył się sporym powodzeniem - do pomocy zgłosiło się blisko 250 wolontariuszy, którzy pomagali przy 21 imprezach, w tym m.in. Wikimanii, WOŚP, Festiwalu UNICA, All About Freedom, Zjeździe Gdańszczan, festiwalu FETA czy przy dniu otwartym stadionu PGE Arena Gdańsk.

- Nasz projekt kończy się w lipcu, jednak otrzymaliśmy dofinansowanie na jego kontynuację. Teraz będzie on kontynuowany pod nazwą "Gdańscy Akcjonariusze Konsekwentnie do Celu - mówi Agata Walczak, koordynatorka projektu. - Wolontariuszem może zostać każdy, bez względu na wiek i wykształcenie. W przypadku dzieci i młodzieży konieczna jest zgoda rodziców. Najstarszy akcjonariusz miał ponad 80 lat, najmłodszy to uczeń podstawówki.

Po znalezieniu się w bazie akcjonariuszy, każdy nowy ochotnik przechodzi szkolenia, a potem sam wybiera dalszą drogę. - Do niczego nie jest zmuszany. To on sam wybiera imprezę, wydarzenie, w której chce uczestniczyć - mówi Anna Górska, prezes GOT.

Z każdym wolontariuszem podpisywane jest porozumienie, które gwarantuje mu ubezpieczenie, zwrot kosztów przejazdu oraz wyżywienie. Jak wygląda praca "akcjonariusza"?

- To świetna sprawa, choć pierwszy dzień był naprawdę ciężki: rozdawałam zawodnikom koszulki, prowadziłam rejestr, a na koniec rozlewałam zupę - mówi Maja, która w zeszłym roku pomagała przy jednej z imprez sportowych. - Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam wziąć w tym udział. I na pewno będę to dalej robić.

Wielu wolontariuszy poznaje osoby z dziedziny kultury, polityki, sztuki, do których "zwyczajny" człowiek nie ma dostępu. Mogą też od kuchni śledzić organizację dużych imprez, a czasem wręcz stać się jednym z bohaterów.

- Podczas FETY nasi wolontariusze zostali aktorami. Podczas Europejskiego Poety Wolności nawet tłumaczami. Zależy nam, by zadania były ciekawe, rozwijające. Dlatego akcjonariusze, którzy biorą w nich udział często sami żywo się takimi wydarzeniami interesują - mówi Agnieszka Buczyńska. - Nasi wolontariusze to nie tania siła robocza.

Zdarza się, że najlepszych i najaktywniejszych dostrzegają organizatorzy i sami proponują pracę, już za pieniądze. Jednak mimo dużej swobody nad wolontariuszami czuwa koordynator. W tym roku będzie to 15 najaktywniejszych wolontariuszy, którzy sprawdzili się podczas poprzedniej edycji programu.

Gdańskich akcjonariuszy będzie można spotkać podczas takich wydarzeń jak: Gdańsk Dźwiga Muzę, Maraton Sierpniowy czy Grassomania.

Jak zostać wolontariuszem w Gdańsku?

By zostać Gdańskim Akcjonariuszem wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy na stronie rozrywka.trojmiasto.pl/akcjonariusze lub www.gdansk4u.pl/akcjonariusze albo skontaktować się z Gdańską Organizacją Turystyczną pod nr tel.: 58 300 06 59 lub Regionalnym Centrum Wolontariatu w Gdańsku: 58 341 61 77.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 97)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564218 2010-07-28 13:12 ale robi za 'frajer' :) (18)

popieram opinię 127 / nie zgadzam się 13
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564246 2010-07-28 14:07 Ja mogę zostać wolontariuszem (4)

i zastępować mężów kiedy ich nie ma w domu:)

lucki

popieram opinię 48 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4564252 2010-07-28 14:16 to zapraszam do mnie

moja żona 57 lat ma i jeszcze chce a ja ciągle w trasie

Roman

popieram opinię 52 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564253 2010-07-28 14:18 Już tak nie narzekajcie ,taki wolontariusz to jak się dobrze wkręci (1)

w żonę lub kierowniczkę zamieszania to i dyrektorem może zostać lub se jakiegoś przetarga wygrać.Są różne, te,nooooo możliwości wolontariuszowania.

miś

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 12

zgłoś do moderacji opinię 4564261 2010-07-28 14:43 pomyliłes usa z polską kolego

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564264 2010-07-28 14:46 odrazu do mnie wpadnij

wymień tylko kran i dywany wytrzep bo stara mi spokoju z tym nie daje,
nawet ci zapłace jakbyś wpadał tak na dwie godzinki dziennie,

Kaźmież

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564274 2010-07-28 16:05 (9)

Nie za frajer - to dobra metoda na zdobycie doświadczenia dla młodych, którzy na pracę tam, gdzie sobie wymarzyli, nie mają szans, bo za małą mają wiedzę. Sama wiele lat temu wciskałam się gdzie mogłam jako wolontariusz, oprócz wiedzy zdobywałam kontakty a z tego potem przyszła praca, jedna, druga, kolejne. Dziś mam własną firmę, ogromne doświadczenie i te kontakty wciąż procentują.

Warto czasem otworzyć oczy na coś więcej, niż koniec własnego portfela.

Mewa

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 6
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564276 2010-07-28 16:09 (2)

no to miałaś szczęście.
Ja byłam na praktykach w 3 miejscach (co wakacje przez miesiąc praktykowałam) , obecnie jestem po studiach i w żadnym z tych miejsc na pracę nie mam szans.

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564308 2010-07-29 09:18 (1)

ciekawe czemu? może się po prostu nie nadajesz albo nie umiesz tego czym się zajmujesz? Dla specjalistów jest pełno pracy ale dla takich co mają dwie lewe ręce i nie potrafią sami nic zrobić jak szef nie pokaże to nie ma pracy.

pracodawca

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4564309 2010-07-29 09:24

bardziej jest to kwestia braku wolnych miejsc pracy w ww. instytucjach czy firmach. Nie należę do tych co się obijają i patrzą jak by tu się nie narobić.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564278 2010-07-28 16:20 Mlodzni (5)

nie chca doswiadczenia - chca godna prace aby miec mieszkanie i rodzine. Doswiadczenie jako np. aktor to farsa.

Gal

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564281 2010-07-28 16:33 jeśli doświadczenie wg. ciebie to farsa (4)

to twoi rodzice, starając sie o ciebie byli super doświadczeni. u mnie w firmie, z takim tekstem odpadlbyś w przedbiegach...

Mad Max

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 6
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564283 2010-07-28 17:02 (3)

wg mnie Gal ma trochę racji.
5 lat poświęciłam na studia i nie moja wina, że w Polsce jest taki system kształcenia na wielu kierunkach (zwłaszcza uniwersyteckich), ze absolwent po opuszczeniu Uczelni jest zielony i do pracy w większości firm trzeba go jeszcze sporo douczyć.
Wiele osób po studiach chciałoby założyć rodzinę, kupić mieszkanie, a na to trzeba miec pieniążki. Więc co tu się dziwić że niewiele osób zgadza się na bezpłatne praktyki, mimo okazji do zdobycia doswiadczenia? Może ich nie stać na cos takiego po prostu?
Może dobrym wyjściem byłoby zatrudnianie absolwentów na okres próbny za połowę stawki dajmy na to? obie strony byłyby zadowolone, myślę że pracodawca nie byłby stratny, bo ten studencik to jednak jakąś wiedzę posiada i może się przydać.

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564310 2010-07-29 09:24 (2)

Trzeba się było uczyć na studiach i interesować swoją dziedziną. Ja studiowałem informatykę i wiesz ile osób po informatyce ma pracę w zawodzie? Najwyżej ze 20%. Pracy jest pełno tylko jak ktoś nic kompletnie nie umie i zwala wszystko na uczelnię to pracy nie znajdzie. Jak poszedłem na rozmowę do pierwszej mojej pracy to się nieźle zdziwiłem jak koleś mnie posadził przed komputerem i kazał wykonać kilka zadań. Pracę dostałem bo sobie poradziłem. Test był banalny ale większość ludzi po informie by tylko rozłożyła ręce. Spotykam potem znajomych na ulicy i płaczą tak jak ty że nie ma pracy, że na studiach się nic nie nauczyli itp. To wina tylko i wyłącznie ich samych a nie uczelni.

informatyk

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4564311 2010-07-29 09:26

Potwierdzam! w firmie, w której pracuje prowadzimy ciągły nabór na elektroników, programistów i mechaników, ale zgłaszają się osoby, które nie mają zupełnie wiedzy i podstawowych umiejętności.

Marek

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4564319 2010-07-29 12:10

tak się sklada, że znam kilku informatyków i o ile mi wiadomo żaden z nich nie miał żadnych problemów ze znalezieniem roboty. No ale to Politechnika.
Ja skończyłem Uniwerek, kierunek wybrałem bo mnie bardzo interesował, więc i w trakcie studiów się starałem i nie obijałem (dobra srednia, praktyki tu i tam). No ale niestety, nic mi to nie dało, bo Uniwerek jak się okazało produkuje bezrobotnych.
Rodzaj uczelni na której sie uczysz ma znaczenie. Duże.
No ale cóż, czasu się nie cofnie, wyboru nie zmieni.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564300 2010-07-28 20:22 za frajer? (2)

mój mąż, jeszcze za czasów kawalerskich działał jako wolontariusz w jednym z Gdańskich teatrów, nie bede tu im robic reklamy, dlatego nie powiem jakim... w kazdym badz razie, zarobial przez miesiac tyle to przecietny Polak przez rok...

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4564301 2010-07-28 20:53 hahaha

jak zarabiał jako wolontariusz?

olo

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564303 2010-07-28 21:39 Gratuluję "menża" co nie odróżnia wolontariatu od pracy...

Rzona

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564221 2010-07-28 13:16 daliście polakom wolny rynek i tylko kombinują jakby tu nie płacić

ale spoko....jeszcze kilka dekad i to wszyzstko się rozleci

popieram opinię 30 / nie zgadzam się 13

zgłoś do moderacji opinię 4564222 2010-07-28 13:16 Pracownik przestaje udawać że pracuje, pracodawca PRZESTAJE UDAWAĆ ŻE PŁACI

Leszek Balcerowicz

popieram opinię 36 / nie zgadzam się 6
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564223 2010-07-28 13:17 Wolontariusz w hospicjum to rozumiem, (4)

ale taki pomagający np.prywatnej inicjatywie to frajer.

popieram opinię 115 / nie zgadzam się 15
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564244 2010-07-28 14:06 w hospicjum też frajer (3)

Polak

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 30
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564268 2010-07-28 14:59 nierozumiem (2)

skąd się bierze pomysł żeby robioć coś za darmo. Nic nie ma za darmo. Każdy kto coś robi powinien dawać i zabierać.

Taki jest świat.

rocks

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564275 2010-07-28 16:07 (1)

Stąd, że mając marne kwalifikacje ciężko oczekiwać, że dostanie się super pracę. A nie każdy sprzedawca w sklepie czy pizzaman marzy o tym, by do końca życia robić to, co robi. Same studia to też za mało gdy coraz więcej pracodawców oczekuje od absolwentów od razu doświadczenia. Czasem wolontariat, oprócz stażu i praktyk, to jedyne wyjście.

Mewa

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4564294 2010-07-28 19:27

niech kraj produkuje absolwentów w jeszcze większej liczbie, niedługo trzeba będzie na rzęsach chodzić i uszami klaskać, bo zwykły staż, praktyki już nie starcza.

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564224 2010-07-28 13:18 dobre dla bardzo młodych i z pieniędzmi (1)

Może to i fajne, ale nie wyżyje się z wolontariatu. Czyli to robota dla licealistów i studentów.

minka

popieram opinię 48 / nie zgadzam się 10

zgłoś do moderacji opinię 4564306 2010-07-29 01:39 Dokładnie

Właśnie miałam pisać, jak ktoś ma za co i gdzie żyć przez miesiąc albo i więcej to proszę bardzo. Osobiście sobie tego nie wyobrażam.

Mhm

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4564225 2010-07-28 13:18 Jeśli pracuje dla uczciwej sprawy

np. kwesty na dobroczynne cele czy pomoc w hospicjum to nie jest frajerem. Lecz jeśli wspomaga polityków to jest i to olbrzymim.

Kiesiel

popieram opinię 43 / nie zgadzam się 6

zgłoś do moderacji opinię 4564227 2010-07-28 13:19 Oczywiście każdy jest kowalem swojego losu.

I sam decyduje czy angażuje się w tzw. "wolontariat". Jeśli ktoś ma z tego powodu satysfakcję, to czemu nie ? Dla wielu ludzi to pozytywne i pożyteczne doświadczenia.

Nie ma jednak co zaprzeczać, że istnieje margines tzw "wolontariatu", który jest wykorzystywany cynicznie jako tania siła robocza i to też trzeba ludziom mówić.

popieram opinię 31 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 4564228 2010-07-28 13:19 Niezła podpucha,

zasuwaj jak frajer a może cię zatrudnimy,
głupiego sobie w rodzinie poszukajcie.

dexter

popieram opinię 48 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 4564229 2010-07-28 13:19 a co to? hospicjum?

pomagać za darmo to moge...ale nie w kręceniu lodów cwaniakom

popieram opinię 49 / nie zgadzam się 7
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564230 2010-07-28 13:20 śmiech na sali (12)

Opener szukał wolontariuszy!
śmiech na sali, co krok darmowe miesięczne praktyki, wolontariat...
a za co człowiek ma żyć ?

za dobre słowo ?

olena

popieram opinię 93 / nie zgadzam się 5
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564245 2010-07-28 14:06 (1)

jakto, według Pani "dziennikarki", powinnaś radować się, gdyż pomagasz organizatorą odłożyć kaske na wakacje, może nowy samochodzik.

endzinier

popieram opinię 23 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564290 2010-07-28 18:19

"organizatorom" jełopie. deklinacja się kłania.

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564256 2010-07-28 14:24 (1)

Polska... Mieszkam w Polsce ;(

popieram opinię 15 / nie zgadzam się 0

Opinia została zablokowana przez moderatora.

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564258 2010-07-28 14:27 urzędnicy i posłowie powinni robić za darmo (7)

popieram opinię 25 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564259 2010-07-28 14:31

Nie zgadzam się! Za tyle złego co narobili powinni w końcu zacząć dopłacać. Czas odpracować pasożytnictwo!

Paweł

popieram opinię 15 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564263 2010-07-28 14:45 jestem urzędnikiem - dlaczego za darmo msm pracować ? (5)

wykonuje prace jak każdy inny

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 8
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564270 2010-07-28 15:10 nienawidzę urzędasów (3)

banda złodziei i przekrętasów, nie można im ufać.

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 8
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564284 2010-07-28 17:27 Nienawidzę petentów. (2)

Banda naciągaczy i kombinatorów, nie można im ufać.

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 4
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4564296 2010-07-28 19:56 (1)

Typowy poziom urzedasa. Robi wszystko, aby człowiekowi udowodnić kto tu rządzi, obrzydzić życie, niejednokrotnie zniszczyć je, człowieka, który go utrzymuje(!) po tym zdziwiony, że jest znienawidzony obraża.

Paweł

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564313 2010-07-29 09:44 oooo dziekuje ze mnie utrzymujesz, a myslisz ze ja ja podatków nie płace

urzedniczka

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4564295 2010-07-28 19:55

Masz rację. nie za darmo. Powinieneś oddać z nawiązką wszelkie koszty Twojego pasożytnictwa.

Paweł

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię

Warte uwagi: