Na al. Grunwaldzkiej we Wrzeszczu, na wysokości Klubu Żak, w kierunku centrum Gdańska, samochód osobowy uderzył w drzewo. Strażacy wycinali drzwi, by wydostać trzy młode osoby podróżujące samochodem. Kierujący pojazdem zmarł.
Aktualizacja 14:56. Dotarła do nas smutna informacja. - Kierujący samochodem marki bmw, 22-letni mieszkaniec Tczewa, nie przeżył wypadku. Dwie pasażerki nadal są w stanie ciężkim - informuje podkom. Magdalena Michalewska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Mężczyzna nie posiadał prawa jazdy, nie miał też zapiętych pasów bezpieczeńśtwa.
Aktualizacja 11:30. Nie ma utrudnień na al. Grunwaldzkiej. Droga w kierunku Gdańska jest przejezdna.
Po godz. 9 kierowca samochodu marki bmw, jadący lewym pasem al. Grunwaldzką
- Stan trzech młodych osób podróżujących samochodem jest ciężki, zostali przewiezieni do szpitala. Z powodu wypadku ruch w kierunku centrum odbywa się tylko lewym pasem, do momentu zakończenia czynności na miejscu wypadku - wyjaśnia Magdalena Michalewska rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
By wydobyć osoby z samochodu strażacy musieli wycinać drzwi. Świadkowie twierdzą, że auto jechało bardzo szybko - ok. 100 km/h.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.