Tuż przed godz. 13 na obwodnicy Trójmiasta doszło do wypadku z udziałem autobusu. Na szczęście wykonywał on akurat kurs techniczny i w środku nie było pasażerów. Usuwanie skutków wypadku ma jednak potrwać przynajmniej do godz. 16
Aktualizacja 16:23 Tuż po godz. 16 autobus udało się usunąć z jezdni, ruch na obwodnicy powoli wraca do normy.
Jak mówi policja, autobus praktycznie złamał się na pół. Był to pojazd przegubowy. W pewnym momencie, gdy jechał w kierunku Gdańska, między Witominem a Karwinami, oderwał się jego tylny przegub. Kierowcy udało się zatrzymać pojazd... na barierce.
Jak się dowiedzieliśmy, kilkunastoletni Neoplan był jednym z najstarszych modeli używanych przez PKM w Gdyni. Jest jednak zbyt wcześnie, aby mówić o bezpośrednich przyczynach wypadku.
- W chwili obecnej autobus zajmuje jeden pas jezdni, na miejscu jest już policja. Przewidujemy, że utrudnienia w ruchu potrwają na obwodnicy jeszcze przynajmniej przez dwie-trzy godziny - powiedział nam kilkadziesiąt minut po wypadku asp. sztab. Sławomir Guz z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.