fot. Wojciech Jakubowski/KFP
Jeśli pomysł MSWiA spotka się z poparciem posłów, za mandat będziemy mogli zapłacić od razu.
Za przekroczenie prędkości będzie można zapłacić policjantowi od ręki kartą płatniczą lub kredytową. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chce wyposażyć wszystkich funkcjonariuszy drogówki w czytniki kart.
- Czy możliwość płacenia kartą za mandaty to dobry pomysł?
-
nie, to kolejny pretekst do wymuszania łapówek
14%
-
to oczywistość, aż dziwne, że dopiero teraz na to wpadli
48%
-
tak, ale część osób nadal nie będzie płacić - niezależnie od ułatwień
38%
łącznie głosów: 1063
Dla wielu uczciwych i nie dających łapówek osób płatność na miejscu byłaby jednak sporym ułatwieniem. W kilku krajach Europy taka możliwość istnieje od lat. Można tam płacić policjantom kartą. W Polsce ma być podobnie, funkcjonariusze drogówki otrzymają czytniki kart i kierowcy będą mieli możliwość zapłacenia mandatu od razu. Nie będą musieli pamiętać o przelewie - jedynie o punktach karnych.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało już projekt założeń do zmiany ustawy - pisze "Gazeta Prawna". Ma to zdecydowanie uprościć postępowanie mandatowe, a także wpłynąć na koszty ściągania należności. Tym, którzy zapłacą, nie będzie już trzeba przypominać, że upłynął termin.
W projekcie są również inne zmiany. Policjanci będą mieli więcej czasu na wystawienie mandatu. W przypadku złapanych na gorącym uczynku termin zostanie wydłużony z 14 do 30 dni, a w przypadku zarejestrowania wykroczenia przez fotoradar z 30 do 60 dni.
Do tej pory policjanci często nie wyrabiali się z obróbką wszystkich zdjęć, wykonanych przez fotoradar. Dochodziło nawet do tak absurdalnych sytuacji, że funkcjonariusze zamiast ruszyć w teren, siedzieli przy biurkach i cały dzień wystawiali mandaty za przekroczenie prędkości.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.