Fakty i opinie

stat

Zielone światło dla nowego Domu Zdrojowego w Jelitkowie

Radni Miasta Gdańska zdecydowali o przyjęciu projektu planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Parku Zdrojowego w Jelitkowie zobacz na mapie Gdańska. Dopuszcza on wyburzenie istniejącej restauracji Parkowa i zbudowanie w tym miejscu hotelu.



Jaki powinien być nowy Dom Zdrojowy?

luksusowym hotelem najwyższej kategorii

16%

hotelem średniej kategorii

11%

obiektem przystępnym cenowo dla każdego turysty

73%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1262
Projekt planu w ostatnich miesiącach wzbudzał sporo kontrowersji ze względu na dopuszczenie w nim do rozbiórki restauracji Parkowa, której budynek jest częściowo fragmentem oryginalnego przedwojennego Domu Zdrojowego.

Mieszkańcy obawiali się ponadto, że zburzenie obiektu będzie oznaczało kres popularnych letnich imprez plenerowych, choć decyzję o zaprzestaniu organizacji "potańcówek" właściciel terenu może podjąć w każdej chwili bez zmiany planu zagospodarowania (plan zagospodarowania nie może w ogóle regulować takich kwestii).

Czytaj też: Gdy w Jelitkowie było jeszcze molo

Także rozbiórka obiektu nie wymaga zmiany istniejących zapisów planistycznych, bowiem dopuszczono ją już w planie z 2004 r. Nowy plan względem starego różni się przede wszystkim większymi parametrami dla potencjalnej nowej zabudowy, określanej jako "usługowa związana z obsługą ruchu turystycznego i rekreacji - hotel oraz lokale użytkowe związane bezpośrednio z obsługą turystyki i rekreacji".

Większy nacisk położono w nim również na utworzenie przestrzeni publicznych, w skład których wchodzić będzie plac z fontanną zobacz na mapie Gdańska, z którego - po odpowiednim uformowaniu zieleni na wydmach - będzie widok na wody Zatoki Gdańskiej.

Koncepcja bryły nowego Domu Zdrojowego z 2014 r.
Koncepcja bryły nowego Domu Zdrojowego z 2014 r. mat. KD Kozikowski Design/fot. K. Koprowski
- Na etapie długotrwałych uzgodnień z konserwatorem zabytków udało się wypracować kompromis, który umożliwia zmodyfikowanie zapisów urbanistyczno-architektonicznych dla obszaru dawnego Domu Zdrojowego. Najistotniejsze zmiany to dopuszczenie niewielkiej korekty wysokości w części centralnej z 16 do 18,5 m oraz ostróg [części bocznych potencjalnego hotelu - dop. red.] z 10 do 11 metrów. Zwiększono też powierzchnię możliwej zabudowy z 30 do 50 proc. oraz zmniejszono powierzchnię biologicznie czynną z 50 do 25 proc. - wyliczyła podczas sesji Rady Miasta Gdańska Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska.
W toku procedury planistycznej, która swój początek miała już w 2010 roku (wówczas radni miasta podjęli decyzję o sporządzeniu nowego dokumentu), plan był dwukrotnie wyłożony do publicznego wglądu.

Za pierwszym razem odrzucono wszystkie wnioski z wyjątkiem jednego, złożonego przez właściciela baru Karmazyn zobacz na mapie Gdańska, który chciał zwiększenia limitów wysokości nowej zabudowy z 7 do 8,5 m, na co ostatecznie zgodził się konserwator zabytków.

Przy drugim wyłożeniu planu negatywnie rozpatrzono bez wyjątku wszystkie wnioski (format PDF), w efekcie czego projekt planu trafił na obrady Rady Miasta.

Podstawowe ustalenia urbanistyczne dla terenu, gdzie dzisiaj funkcjonuje restauracja Parkowa.
Podstawowe ustalenia urbanistyczne dla terenu, gdzie dzisiaj funkcjonuje restauracja Parkowa. mat. BRG/fot. K. Koprowski
Radni miasta podczas sesji pytali m.in. o wnioskodawcę nowego planu (był nim właściciel restauracji Parkowa), roszczenia z tytułu przestrzeni publicznych częściowo wrysowanych na terenach prywatnych (niewykluczone, że miasto będzie musiało je odkupić) oraz dojazd do nowej zabudowy (będzie odbywał się drogą na zachód od istniejącego dojścia od pętli tramwajowej; zgodnie z prawem nie można pozbawić nieruchomości dojazdu).

- Ten plan jest bardzo potrzebny i merytorycznie uzasadniony. Jest tylko fragmentem planów miasta dla porządkowania pasa nadmorskiego obok pomysłu na Dom Zdrojowy w Brzeźnie, modernizację i uzbrojenie w infrastrukturę wejść na plaże w Brzeźnie i Jelitkowie czy modernizację otoczenia mola w Brzeźnie - wyliczał na sesji Marek Bumblis, radny miasta z Platformy Obywatelskiej - Ten obiekt w Jelitkowie nie zmienił się od kilkudziesięciu lat, wygląda jak za komuny w stanie wojennym. Bardzo potrzebna jest jego modernizacja. Oby dopisał nam inwestor i znalazł niezbędne nakłady [środki finansowe - dop. red.].
Dzień przed sesją do radnych miasta list otwarty wystosowała Ewa Lieder, posłanka Nowoczesnej, wcześniej kandydatka na urząd prezydenta z Gdańska Obywatelskiego:

- Projekt planu przedłożony przez prezydenta ma umożliwić wyburzenie budynku (nazywanego "reliktem") oraz zbudowanie dużo większego "wysokiej klasy hotelu", z trzech stron okalającego Plac Zdrojowy z fontanną. Plac stanie się faktycznie wewnętrznym dziedzińcem hotelowym (...). Decyzja Rady Miasta może doprowadzić do nieodwracalnej utraty walorów historycznych oraz do odebrania mieszkańcom cenionego miejsca spędzania czasu wolnego.
Ostatecznie projekt planu został przyjęty 21 głosami "za" przy 9 głosach "przeciw". Żaden radny miasta nie wstrzymał się od głosu.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (257)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.