Marcin Szpak, autor sukcesów Gdańska w przyciąganiu funduszy unijnych, po pięciu latach odchodzi ze stanowiska zastępcy prezydenta ds. gospodarczych. Jego miejsce zajmie Andrzej Bojanowski, dotychczasowy skarbnik miasta.
Ogłoszona we wtorek decyzja Marcina Szpaka nie jest zaskoczeniem: już od dłuższego czasu spekulowano, że młodego, ale niezwykle już doświadczonego finansistę, kusi prywatny biznes, który jest w stanie zaoferować mu znacznie wyższe wynagrodzenie niż otrzymywał w magistracie.
I rzeczywiście, Szpak zostanie w urzędzie tylko do końca stycznia, a potem zacznie pracę w koncernie energetycznym Energa, gdzie będzie odpowiadał za stworzenie pionu zajmującego się rozwojem sieci elektrowni gazowych.
- Spędziłem w urzędzie 5 lat; oceniam ten czas jako ważny i dobry dla mnie. Chciałbym ci podziękować Pawle, za zaufanie i za to, że dzięki twojemu poparciu udało się zrealizować większość naszych pomysłów gospodarczych - mówił Marcin Szpak do swojego - wciąż jeszcze - szefa, Pawła Adamowicza.
Szpak nie powiedział tego wprost, ale wyraźnie dał znać, że zmęczyło go postępowanie według procedur, jakimi muszą się kierować samorządy, a które on ocenił jako "biznesowo niepraktyczne". Przyznał też, że miał dość łatki polityka, którą przyczepiano mu za sprawą pełnionej funkcji.
- Oceniam tę decyzję negatywnie, bo nie jest dobrze odchodzić w środku kadencji - nie ukrywał Paweł Adamowicz. - Ale rozumiem ją i życzę ci Marcinie powodzenia.
Odejście Szpaka nie powinno zagrozić ciągłości prowadzonych przez niego projektów, ani zmienić polityki gospodarczej miasta. Zastąpi go bowiem Andrzej Bojanowski, dotychczasowy skarbnik Gdańska. Obaj panowie mówią o sobie w samych superlatywach: - Jest mi przykro, że odchodzisz, bo mam wrażenie, że przez ostatnie dwa lata tworzyliśmy sprawny team - mówił Bojanowski. Z kolei Szpak przyznawał, że to on rekomendował dotychczasowego skarbnika na opuszczane przez siebie stanowisko.
- Dotychczasowa polityka gospodarcza miasta będzie kontynuowana. Pomysły gospodarcze powstawały w wyniku ścierania się różnych poglądów na styku: zastępca prezydenta, skarbnik i dyrektor wydziału finansowego - przyznają zgodnie Marcin Szpak i Andrzej Bojanowski.
Awans Bojanowskiego pociągnie za sobą awans Teresy Blacharskiej, która od rekordowych 21 lat pracowała jako dyrektor wydziału finansowego w gdańskim magistracie. Teraz obejmie stanowisko skarbnika miasta.
- To gwiazda finansów samorządowych nie tylko w Gdańsku, ale w całej Polsce. W mojej ocenie jest najlepszą specjalistką od finansów wśród pracowników samorządów 12 największych polskich miast, zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich - komplementował Teresę Blacharską Paweł Adamowicz.
Jeszcze nie wiadomo, kto zastąpi ją na stanowisku dyrektora wydziału finansowego. Wiadomo, że będzie to ktoś z dotychczasowych pracowników wydziału.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.