fot. Jerzy Bartkowski/KFP
Chociaż budowa nowego odcinka ul. Łokietka trwa już w najlepsze, to sopoccy radni dopiero teraz dowiedzieli się, że wzdłuż ulicy nie powstaną planowane tam wcześniej miejsca parkingowe.
Sopoccy urzędnicy zrezygnowali z budowy 480 miejsc parkingowych przy Ergo Arenie. Decyzja w tej sprawie zapadła pod koniec zeszłego roku, jednak radni i mieszkańcy dowiedzieli się o tym dopiero teraz.
- Czy Ergo Arena obejdzie się bez dodatkowych 480 miejsc parkingowych?
-
tak, już istniejące miejsca wystarczają, bywa, że są puste
14% -
trudno powiedzieć, być może część osób nie przyjeżdża samochodami, bo nie ma normalnego dojazdu od strony Sopotu
18% -
nie, zapewne okaże się, że niedługo trzeba będzie zmieniać plany i jednak budować parkingi
68%
łącznie głosów: 1280
- Uznaliśmy, że obecne wykorzystanie istniejących już przy hali parkingów nie generuje potrzeby budowy kolejnych miejsc. Szanujemy też pieniądze, który zostały wcześniej wydane na konserwację tymczasowego odcinka ul. Łokietka. Kiedy obok powstanie już nowy odcinek ulicy, droga tymczasowa pozostanie w niezmienionym stanie. Będzie można na niej parkować i zapewni miejsca dla około 150 aut - tłumaczy Michał Banacki z wydziału strategii rozwoju miasta w sopockim magistracie.
Trudno powiedzieć, ile dokładnie miasto zaoszczędziło na rezygnacji z asfaltowych parkingów, ale na etapie przygotowywania kosztorysu inwestycji koszt ich budowy szacowano na 10 mln zł. Już wtedy, wśród sopockich radnych, pojawiały się głosy powątpiewające w sens ich tworzenia. Teraz jednak radni są zdziwieni, że o rezygnacji z ich budowy dowiadują się kilka miesięcy po rozstrzygnięciu przetargu, dostając projekt uchwały w sprawie zmian w porozumieniu z Gdańskiem dotyczącym całego układu hali.
- Kolejność działań pana prezydenta powinna być chyba nieco inna. O tak kluczową decyzję powinien zapytać najpierw radnych - mówi Cezary Jakubowski, wiceprzewodniczący sopockiej Rady Miasta. Zaznacza jednak, że mimo to, na najbliższej sesji zagłosuje za przyjęciem zmian w porozumieniu z Gdańskiem (gdańscy radni zmiany takie już przyjęli w zeszłym tygodniu).
Co na to władze miasta? - Rezygnacja z budowy parkingów to za dużo powiedziane. Po prostu zdecydowaliśmy się podzielić zamówienie, co znajduje się w moich, a nie rady, kompetencjach. Zostawiamy sobie furtkę. Jeżeli okaże się, że parkingi będą jednak potrzebne, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby ogłosić przetarg dotyczący tylko i wyłącznie ich budowy. To chyba bardziej racjonalne niż budowanie parkingów, a dopiero później zastanawianie się, czy są potrzebne. Jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy oszczędzać. Nie ma też sensu lać asfaltu tam, gdzie nie jest to potrzebne - mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.