Kilkanaście tysięcy kibiców z Irlandii przybędzie do Polski na Euro 2012. Ich przedstawiciele postanowili odwiedzić miasta, w których zagra ich drużyna. W środę dotarli do Trójmiasta. Swoje spostrzeżenia opublikują na stronie stowarzyszenia You Boys In Green, które doradza kibicom, gdzie warto pojechać.
- Sopot dla kibiców to:
-
wymarzone miejsce: hipodrom, morze, plaża - o czym można jeszcze marzyć?
35% -
świetne miejsce, choć może okazać się zbyt mały
44% -
niezbyt dogodna lokalizacja, z pewnością wybiorą Poznań
12% -
nie znam się
9%
łącznie głosów: 702
- Przyjedzie nas w sumie około 15-20 tysięcy, może więcej - ocenia Liam Murray ze stowarzyszenia You Boys In Green. - Większość zamieszka w Poznaniu i Trójmieście, ale wiele osób będzie szukało noclegu np. w Toruniu, który leży w połowie drogi. Będą podróżować samochodami, camperami, pociągami, samolotami. Irlandczycy uwielbiają jeździć na turnieje, zwłaszcza, że ostatni raz na Euro byliśmy dwadzieścia cztery lata temu.
Spore wrażenie na Irlandczykach zrobiła polska gościnność i pozytywna atmosfera wokół organizacji Euro. Gdański stadion widzieli, póki co, tylko w internecie, ale tu nie mamy się czego wstydzić. PGE Arena w cuglach zwyciężyła w plebiscycie na najpiękniejszy stadion oddany do użytku w 2011 roku serwisu stadiony.net.
- Jestem przekonany, że atmosfera będzie fantastyczna - mówi Ger Keville. - Oby nie zawiodła komunikacja między strefami kibica, a stadionem. Wspaniała atmosfera będzie też na FanCampie, gdzie będą się bawić Irlandczycy, Chorwaci, Hiszpanie i Włosi. Nie bylibyśmy prawdziwymi kibicami, gdybyśmy nie zastanawiali się, jakie będą polskie dziewczyny. Mamy nadzieję, że dołączą do naszych imprez. Będziemy namawiać naszych rodaków, by spakowali stroje kąpielowe i przyjechali do Trójmiasta na piłkarskie wakacje.
Irlandcy kibice są znani z kapitalnej zabawy podczas meczów piłki nożnej. Sopot może liczyć na ogromne korzyści finansowe, ale nie bez znaczenia jest także wesoły duch kibiców z Zielonej Wyspy.
- Sopot na pewno jest atrakcyjny dla kibiców i mamy nadzieję, że taką informację przekażą wysłannicy You Boys In Green swoim rodakom - mówi wiceprezydent Sopotu Bartosz Piotrusiewicz. - Życzymy sobie i im, abyśmy się spotkali w finale.





















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.