Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpital Św. Wincentego a Paulo sp. z o.o.

81-348 Gdynia, Wójta Jana Radtkego 1 Mapka

znajduje się w Szpital Św. Wincentego a Paulo

Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpital Św. Wincentego a Paulo obiekty w tej lokalizacji (1) »

 
Inne oddziały:
zobacz więcej
58 620-75-01, 58 726-06-00 Rejestracja
s...@szpitalwincentego.pl pokaż
https://www.szpitalepomorskie.eu/szpitalny-oddzial-ratunkowy-2
 
zgłoś do aktualizacji
Godziny otwarcia
codzienniecałą dobę

O nas

Triage 58 726 08 21
Pielęgniarka Koordynująca 58 72 60 803
Kierownik Oddziału 58 72 60 609
Sekretariat 58 726 08 79
Część Chirurgiczna 58 726 06 03 Część Niezabiegowa 58 726 06 16

Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpital Św. Wincentego a Paulo sp. z o.o. w rankingu trojmiasto.pl

Opinie + Oceń

opinia

1.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    1
     
  • ocena ogólna:
    1
     
średnia ocena (max 6)
1.0
 

Ted - opinia

Pogotowie Ratunkowe zabrało mnie w trybie pilnym na SOR w gdyńskim szpitalu . Miałem silny ból w okolicy mostka , miałem torsje i traciłem przytomność. Po przyjęciu kazano mi czekać na krześle w poczekalni . Ponieważ silny ból nie ustępował a także zbierało mi się na wymioty żona interweniowała w rejestracji . Po trzech godzinach wyczekiwania w silnych bólach zawieziono mnie do pomieszczenia, gdzie położono na stalowej pryczy. Tam podawano mi środki przeciw bólowe następnie pytano czy już przeszło. Niestety silny ból w okolicy mostka nie ustępował .Wymiotowałem !!! Długie godziny mijały a ja skręcałem się z bólu. W między czasie podawano mi najsilniejsze środki przeciw bólowe . Ból jednak nie ustępował. Co chwilę wymiotowałem . Nie miał kto podawać mi kuwety na wymioty. Musiałem siedzącego tam ratownika co rusz o to prosić. Jednak co jakiś czas pytano czy już ból przechodzi. Tak przeleżałem całą koszmarną noc w męczarniach. Następnego dnia komuś przyszło do głowy, aby może pacjentowi zrobić tomografię komputerową . W trakcie wykonywania TK stwierdzono zator żyły krez. Nastąpiła martwica jelit !!! Szybko na blok oper. gdzie usunięto mi jelita i inne narządy wewnętrzne...

  • Ted
  • Termin skorzystania z usługi: grudzień 2019
opinia

4.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    5
     
  • czas oczekiwania:
    3
     
  • ocena ogólna:
    4
     
średnia ocena (max 6)
4.0
 

Artur - opinia

Nie było tak zle jak to ludziska opowiadaja

  • Artur
  • Termin skorzystania z usługi: październik 2019
opinia

Teresa - opinia

Warunki okropne, duszno - zaduch, smród. Ratownicy i lekarz mili ale to wszystko działa nie tak. RODO nie obowiązuje , pacjentów wywołuje się z imienia i nazwiska. WC nie da się skorzystać - straszny smród i podłoga zalana wodą. Pani sprzątająca przechadzała się z wózkiem miedzy gabinetami do toalety nie zaglądała. Mój czas oczekiwania 8 godzin. makabra, masakra. 70-LATKA.

  • Teresa
  • Termin skorzystania z usługi: styczeń 2020
opinia

4.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    3
     
  • czas oczekiwania:
    6
     
  • ocena ogólna:
    3
     
średnia ocena (max 6)
4.0
 

Bartek - opinia

Tata przywieziony na SOR przez ZRM z obrzękiem płuc ,zdiagnozowany szybko ,lekarz profesjonalny ,rzeczowy i miły ,wyjaśnił wszystko .Natomiast ratownicy pracujący na Sorze porażka -chamscy,butni ,pretensjonalni,zero jakiejkolwiek empatii .Człowiek odnosi wrażenie ,że pacjent "przeszkadza im w pracy" -przecież oni są od wyższych celów

  • Bartek
  • Termin skorzystania z usługi: grudzień 2019
opinia

1.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    1
     
  • ocena ogólna:
    1
     
średnia ocena (max 6)
1.0
 

Anonim - opinia

Moja mama trafila na SOR z podejrzeniem zawału serca. Niestety po 6 godzinach oczekiwania lekarz dyżurny nie zlecił konsultacji kardiologicznej ani echa serca tylko wpisał mamę do domu z adnotacją, iż nie chciała pozostać na oddziale wewnętrznym oraz zaleca się konsultację kardiologiczną. Po dwóch dniach podczas wizyty u prywatnego lekarza okazało się, że przeszła poważny zawał, musiała mieć wstawione bajpasy I rozrusznik. Nie polecam nikomu trafienia na SOR w Gdyni. Mogę jedynie podziękować lekarzom Akademii Medycznej w Gdańsku za zaangażowanie i empatyczne podejście do pacjenta. W życiu nie spotkałam się z tak zaangażowanym Lekarzami, którzy dbają o pacjenta.

  • Anonim
  • Termin skorzystania z usługi: listopad 2019
opinia

Zgroza

Zostałam przyjęta na SOR ze skier. od lek. I kontaktu z temperaturą, bólem brzucha z prawej strony. Czekałam 6 godz. Po badaniach okazało się, że rozwinął się silny stan zapalny w pęcherzyku żółciowym, 2 kamienie w nim, CRP 183. Po podaniu leku rozkurczowego zostałam wpisana do domu bez recepty na antybiotyk z zleceniem zabiegu w trybie zwykłym. Następnego dnia byłam operowana na dyżurze w trybie pilnym w innym szpitalu na szczęście!!! zdążyłam przed rozlaniem do otrzewnej.

  • Kasia
  • Termin skorzystania z usługi: październik 2019
opinia

5.3

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    5
     
  • czas oczekiwania:
    5
     
  • ocena ogólna:
    6
     
średnia ocena (max 6)
5.3
 

Szybko i sprawnie

Pierwszy raz byłam na sorze w Gdyni i jestem mile zaskoczona szybką i profesjonalną obsługą personelu, pomoc została nam udzielona po kilku minutach od rejestracji, jestem pełna podziwu dla pracy służb medycznych, żaden pacjent nie czekał dłużej niż wskazują kolory opask, wszyscy byli przyjęci można powiedzieć że od razu. Serdeczne podziękowania dla Pani w rejestracji i dla Pana ratownika medycznego, którzy zajęli się nami i byli w ciągłym kontakcie z nami troszcząc się o stan zdrowia córki

  • Łucja
  • Termin skorzystania z usługi: październik 2019
opinia

4.3

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    5
     
  • czas oczekiwania:
    3
     
  • ocena ogólna:
    5
     
średnia ocena (max 6)
4.3
 

Pozytywne zaskoczenie

Lekarz rodzinny skierował nas z Tata na SOR z podejrzeniem z zakresu neurologii. Jechaliśmy przekonani że czeka nas droga przez mękę w strasznych warunkach. Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni. Na rejestracji pracują ratownicy medyczni którym można pozazdrościć umiejętności pracy w trudnych warunkach i umiejętności zachowania zimnej krwi. Bardzo konkretni, rzeczowi i uważni. Po odstaniu w kolejce około 10 osób, został tata zakwalifikowany do neurologa i po około godzinie od przyjazdu był już w gabinecie. Podczas tej godziny odbył się wstępny wywiad u ratownika i kwalifikacja do lekarza więc nie było to samo czekanie. Następnie lekarz badał tatę około 20 minut. Dokładnie zatem, skierował na badania. Pierwsze, tomograf, odbyło się od razu, na kolejne pobranie krwi oraz od razu podanie kroplowki poczekal około 30 minut. Po kroplowce (1,5 godziny) znowu przyszedł lekarz z wynikami i odbyła się kolejna konsultacja. W sumie spędziliśmy tam około 4 godzin ale samego czekania było naprawdę niewiele jak na takie ilości ludzi. Wszyscy profesjonalni i rzeczowi. Widać że mają dużo pracy i spotykają się na codzień z różnymi reakcjami pacjentów. Szacunek dla ratowników w rejestracji

  • Kasia
  • Termin skorzystania z usługi: lipiec 2019
opinia

1.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    1
     
  • ocena ogólna:
    1
     
średnia ocena (max 6)
1.0
 

B - opinia

Dostałam skierowanie na SOR od lekarza pierwszego kontaktu. W rejestracji przyjęto mnie bez zarzutów, zielona opaska, bo po zastrzyku przeciwbólowym nie byłam pilnym przypadkiem. Po jakiś 20 minutach wyszedł lekarz i dosłownie w poczelani "przyjął" mnie bez żadnego wywiadu, wygłosił mowę, że "jest to oddział ratunkowy, a pani nie wygląda na pilny przypadek. Tu się ludzi ratuje! Oni wiedzą, że na badania długo się czeka i jak tutaj wyślą, to będą w jeden dzień. Nie mam czasu na takie gierki!" - po czym wysłał mnie na badania. W gabinecie natomiast dowiedziałam się, że podpisał za mnie formularz dotyczący ciąży itp. Nie liczę czasu oczekiwania, ale sama kultura lekarza, a raczej jej brak spowodował, że mam nadzieję nie wracać tutaj więcej...

  • B
  • Termin skorzystania z usługi: lipiec 2019
opinia

3.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    5
     
  • ocena ogólna:
    -
     
średnia ocena (max 6)
3.0
 

Sor

Czekanie na sorze, to jest jedna wielka pomyłka. Lekarze chodzą i znikają na dłuższy czas. Obsługa nieprzyjemna. Oczywiście w przyjmowaniu pierwszeństwo mają menele, bezdomni i recedewisci. Wc jesli można nazwać to wc. Obsikane i śmierdzące. I oni chcą podwyżek za,co. Za traktowanie ludzi jak problem. Każdego czeka choroba i chyba nie chcieliby by ktoś ich traktował przedmiotowo.

  • Iwona
  • Termin skorzystania z usługi: luty 2019
opinia

6.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    6
     
  • czas oczekiwania:
    6
     
  • ocena ogólna:
    6
     
średnia ocena (max 6)
6.0
 

Podziękowanie

Dziękujemy bardzo,lek. konsultującemu Piotrowi Hryniewieckiemu-Fiedorowicz za uratowanie życia Nikodemowi (wypadek komunikacyjny 14 .11.2018 w Gdyni).Dzięki pana trafnej diagnozie i szybkiemu podjęciu działań Nasz syn przeżył.Dziękujemy z całego serca.Dr operujący uświadomił nas jak blisko było do tragedii.Życzymy dalszych trafnych decyzji i sukcesów zawodowych, żeby pacjenci mieli tyle szczęścia co Nasz syn.Wdzięczni rodzice.

  • agnieszka,bartosz zielińscy
  • Termin skorzystania z usługi: listopad 2018
opinia

6.0

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    6
     
  • czas oczekiwania:
    6
     
  • ocena ogólna:
    6
     
średnia ocena (max 6)
6.0
 

sekretariat sor - u Gdynia

Bardzo dziekuje pani z Sekretariatu SOR - u: za pomoc, okazana empatie i pelen profesjonalizm.

  • Anna Z.
  • Termin skorzystania z usługi: styczeń 2019
opinia

1.7

w kategorii

Pogotowie ratunkowe

  • obsługa:
    1
     
  • czas oczekiwania:
    3
     
  • ocena ogólna:
    1
     
średnia ocena (max 6)
1.7
 

Refleksje po wizycie na SOR w Gdyni.

Dnia 4 października otrzymałem skierowanie na SOR od lekarza pierwszego kontaktu, który stwierdził, że wymagane jest pilne wykonanie badań i konsultacja urologiczna - miałem duże skrzepy krwi w moczu. Na SOR otrzymałem zieloną opaskę i dość szybko (po ok. 1 godz.) zostałem wezwany do lekarza. Zostałem przyjęty przez lekarza Andrzeja S. - specjalistę chirurga ogólnego. Po odpytaniu mnie, z czym się zgłaszam nastąpił pokaz arogancji i pogardy wobec pacjenta. Pan doktor wygłosił przemówienie stwierdzając, że: „Pacjenci nauczyli się przychodzić na SOR zamiast do przychodni wiedząc, że tu zostaną zrobione im badania i że tu będą leczeni, a przecież my nie jesteśmy od tego.” Na moje stwierdzenie, że przecież byłem w przychodni i lekarz po badaniach stwierdził, że sytuacja jest na tyle niepokojąca, że dał mi skierowanie na ten konkretny SOR, bo w szpitalu jest oddział urologiczny i można będzie w razie potrzeby przeprowadzić konsultacje z urologiem nastąpił dalszy wywód: „Lekarze w przychodniach wiedzą, że wyniki badań otrzymają za trzy dni, więc wolą wysłać pacjenta na SOR, bo tam badania zrobi się od razu, przez co my mamy więcej pracy”. Następnie nastąpiło takie stwierdzenie: „Zrobimy

  • Ryszard N.
  • Termin skorzystania z usługi: październik 2018
wyznacz trasę » przejdź do pełnej mapy »