Zwycięstwem Kenijczyka Muindi Daniela Muteti zakończył się nocny Bieg Świętojański ulicami Gdyni. Afrykański biegacz tryumfował w imponującym stylu. 10-kilometrową trasę pokonał w świetnym czasie - 29 minut i 1 sekundy. Rywalizację kobiet wygrała reprezentantka Etiopii - Haylay Letebrhan Gebrelasse.
Nocny Bieg Świętojański to już trzecia, a zarazem przedostatnia tegoroczna odsłona gdyńskiego Grand Prix w Biegach Ulicznych. Zwycięstwa w pierwszych dwóch biegach padły łupem Marka Kowalskiego z Żukowa. Tradycyjnie, sygnał do startu sobotniego biegu dały armaty legendarnego okrętu ORP "Błyskawica", które wystrzeliły punktualnie o godz. 23:59.
Na mecie biegu zameldowała się imponująca liczba 6199 biegaczy.
WYNIKI BIEGU ŚWIĘTOJAŃSKIEGOWYNIKI MARSZU ŚWIĘTOJAŃSKIEGO
W ubiegłorocznym Biegu Świętojańskim najszybszy okazał się
Roman Romanenko. Ukraińcowi nie udało się jednak obronić tytułu. Zawodnik reprezentujący barwy klubu Finisz Kalisz zajął w sobotnim biegu trzecie miejsce. Na drugim stopniu podium uplasował się
Tola Bane. Etiopczyk stracił do
Muindi Daniela Muteti zaledwie 6 sekund. Najlepszy Polak -
Łukasz Kujawski - zajął świetne, 5. miejsce.
Wśród pań z czasem 33 minuty i 38 sekund wygrała
Haylay Letebrhan Gebrelasse.
Co ciekawe, dziewięć z dziesięciu pierwszych miejsc przypadło obcokrajowcom - czterem Kenijczykom, trzem Ukraińcom i dwóm Etiopczykom.
Warto zaznaczyć, że biegacze rywalizowali na nowej trasie, która może pomieścić rekordową liczbę uczestników. Tradycyjnie, każdy kto ukończył bieg, otrzymał pamiątkowy medal - jedną z czterech części układanki GPX Gdynia. Całość po złożeniu stworzy figurkę Daru Pomorza.