- 1 To nie dzieło AI. Było salto na Motławie (63 opinie)
- 2 Przeszedł 10 km po zamarzniętej Zatoce (120 opinii)
- 3 W jakich butach biegać zimą? (21 opinii)
- 4 Rekordowy bieg na 100-lecie Gdyni (29 opinii)
- 5 Spędź aktywnie walentynkowy weekend (1 opinia)
- 6 Przejechał rowerem przez lód na zatoce (206 opinii)
Trwa walka o uratowanie zabytkowego jachtu "Joseph Conrad"
Blisko 70-letni jacht "Joseph Conrad" ma za sobą tysiące mil przebytych w rejsach po morzach i oceanach świata. Potrzebuje remontu wnętrza i odbudowy zdolności żeglugowej. Stara się o to Stowarzyszenie Twórczego Rozwoju DyNaMo, które w br. przejęło jednostkę.
- "Joseph Conrad" - polska jednostka oceaniczna z 1958 roku
- Nowy rozdział dla "Conrada"
- Pływające centrum edukacji morskiej w Gdańsku
- Ratunek dla jachtu - zbiórka funduszy na remont i przegląd
"Joseph Conrad" - polska jednostka oceaniczna z 1958 roku
Pierwszym kapitanem "Josepha Conrada" był Bogdan Dacko, później jednostką dowodził m.in. Zbigniew Szpetulski.
Nowy rozdział dla "Conrada"
Do 2018 r. "Conradem" opiekował się Morski Klub Żeglarski AZS w Gdańsku, a bezpośrednio wszystkimi sprawami zajmował się syn Teresy Chojnackiej-Szpetulskiej, wdowy po ostatnim kapitanie jachtu Zbigniewie Szpetulskim. Później jednostkę przejął Polski Związek Katolicko-Społeczny.
Niestety, jego utrzymanie zaczęło się stawać problematyczne. Zadłużenie za postój w Gdańsku sięgało ok. 10 tys. zł, a jednostka niszczała. Opiekę nad jachtem w br. przejęło Stowarzyszenie Twórczego Rozwoju DyNaMo prowadzące placówki edukacyjne dla młodzieży.
Pływające centrum edukacji morskiej w Gdańsku
To właśnie nauce oraz edukacji ma służyć odnowiona jednostka, która obecnie stoi w Polskim Klubie Morskim, w pobliżu Twierdzy Wisłoujście.
- Naszym celem jest, by jacht wypłynął w morze i stał się pływającym centrum edukacji. Na jego pokładzie planowane są warsztaty, kursy nawigacji, spotkania z kapitanami i rejsy dla młodzieży - mówi Kamil Stępiń ze stowarzyszenia DyNaMo.
Ratunek dla jachtu - zbiórka funduszy na remont i przegląd
Opiekujący się jachtem uruchomili stronę internetową, profil w mediach społecznościowych i zbiórkę internetową, by jacht mógł zostać uratowany.
Potrzebnych jest ok. 200 tys. zł.
- Pieniądze zostaną przeznaczone na przegląd kadłuba, zakup sprzętu nawigacyjnego i ratunkowego, olinowanie i osprzęt pokładowy oraz przygotowanie jachtu jako jednostki szkoleniowej - nie tylko dla warsztatów edukacyjnych, ale również pod ewentualny czarter, który pomoże w jego dalszym utrzymaniu - mówią opiekunowie jachtu.
Liczą na datki z 1,5 proc. oraz pieniądze z internetowej zbiórki na jednym z portali.
Wesprzyj odbudowę jachtu "Joseph Conrad" przez stronę internetową
1958 r. - rejs do Casablanki (nieudana wyprawa na 350-lecie osadnictwa w Stanach Zjednoczonych do Jamestown)
1972 r. - rejs na Jan Mayen i dookoła Islandii
1974 r. - rejs do Casablanki i na Wyspy Kanaryjskie
1977 r. - rejs na Morze Czarne
1980 r. - rejs "Kuba 80" na Kubę (organizator - Klub Żeglarski AZS Politechniki Poznańskiej)
1984 r. - generalny remont jachtu łącznie z wymianą blach kadłuba oraz zabudową wnętrza, a następnie rejs do Kanady w ramach Tall Ships Races zorganizowanych na 450-lecie odkrycia Kanady przez Jacques'a Cartierana
1988-1990 r. - rejs do Australii na jej 200-lecie (nieudana wyprawa dookoła świata - powrót przez Kanał Sueski z postojami na Cyprze i w Algierii)
1994-1995 r. - rejs na Morze Śródziemne
2003/2004 r. - rejs sylwestrowy po Bałtyku
2006 r. - udział w 50. Tall Ships' Races
2009 r. - udział w Tall Ships' Races
2011 r. - udział w armadzie skautowej Simply Sailing na Międzynarodowy Zlot Jamboree w Szwecji (organizator - Zespół Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP)
2012 r. - "białe noce" rejs do Sankt Petersburga - kapitan Juliusz Ogórkowski
2013 r. - udział w Tall Ships' Races - kapitan Piotr Nowacki
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-01-30 12:45
Piękny jest ten obrotomierz "Made in Hungary" (4)
Węgry zawsze były potęgą w produkcji sprzętów okrętowych.
Poza tym całość wygląda jak prowizoryczna instalacja do bomby zegarowej z kiepskiego starego filmu.
200 tys na uruchomienie tego wszystkiego? Same farby będą kosztowały połowę tej kwoty.- 37 5
-
2026-01-31 17:52
Węgry produkowały silniki okrętowr
Lang silniki, całkiem dobre były
- 0 0
-
2026-01-31 08:40
jacht do muzeum, pieniadze na zbudowanie lub kupno nowego.
- 6 1
-
2026-01-30 15:29
(1)
To obrotomierz który typowo był montowany w polskich kombajnach zbożowych "Bizon". Nigdy nie zwracałem uwagi że to węgierskie.
- 9 0
-
2026-01-30 21:08
Podobno pierwsze samochody Syrena
miały silniki montowane standardowo w motopompach, odpowiednio dostosowane do nowego celu
- 3 0
-
2026-01-30 07:25
Szału nie ma (1)
Co ten stateczek robił od 2013 r? Patrząc na historię rejsów to szału nie ma.
- 65 10
-
2026-01-30 20:24
Stał i niszczał
Jak od roku wybudowania do roku 2 giej wyrawy
- 5 0
-
2026-01-30 07:39
"Później jednostkę przejął Polski Związek Katolicko-Społeczny." (3)
I to był ten przełomowy moment
- 122 24
-
2026-02-01 01:15
Tylko brać...
- 1 0
-
2026-01-30 17:33
Ale biba z kropidłem była.
- 10 2
-
2026-01-30 13:55
to właśnie jest ciekawe - jak takie fundacyjki/stowarzyszenia/związki wchodzą w posiadanie czegoś na co ich nie stać
aby potem nie być w stanie tej rzeczy utrzymywać (szok!) i płakać o datki, które pewnie i tak trafią do czyjeś kieszeni zamiast na remont.
- 22 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
