Z Bałtyku wywiało 275 mld ton wody. Rekordowy spadek poziomu

Karolina Wirkus
14 lutego 2026, godz. 12:00
Opinie (236)
  • Zdjęcia z satelity Sentinel-2 z dnia 3.02.2026 pokazują, jak zamarzła wewnętrzna Zatoka Pucka.
  • Zdjęcia z satelity Sentinel-2 z dnia 3.02.2026 pokazują, jak zamarzła wewnętrzna Zatoka Pucka.

Początek lutego 2026 roku zapisze się w historii pomiarów hydrologicznych Bałtyku. Średni poziom wody w Morzu Bałtyckim spadł do około 67 cm poniżej normy, osiągając najniższe wartości od czasu rozpoczęcia systematycznych obserwacji w 1886 roku. Oznacza to, że w całym basenie "brakuje" około 275 km sześc. wody - objętości odpowiadającej 275 miliardom ton.



Czy kwestie związane z ociepleniem klimatu są dla ciebie istotne?

O zjawisku poinformował Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk z Sopotu.

Jak zaznaczają naukowcy, to zjawisko nie wynika z suszy ani z ograniczonego dopływu rzek. Bałtyk jest akwenem półzamkniętym, a jego poziom w znacznie większym stopniu zależy od wiatru i ciśnienia atmosferycznego niż od opadów atmosferycznych.

Od początku stycznia nad regionem utrzymywała się rozległa strefa wysokiego ciśnienia, z dominującymi silnymi wiatrami ze wschodu. Wiatry te wypychały wodę przez Cieśniny Duńskie w kierunku Morza Północnego.


Oceanografowie określają ten proces jako wind set-down - długotrwały wiatr wiejący w jednym kierunku powoduje obniżenie poziomu wody w danym akwenie. Nie oznacza to zmniejszenia ilości wody na Ziemi ani "wysychania morza", lecz jej czasowe przemieszczenie.

Jakie to ma znaczenie?



Rekordowo niski poziom Bałtyku wpływa na wiele obszarów. W portach morskich zmniejszyła się głębokość torów podejściowych, co wymaga większej ostrożności w planowaniu operacji żeglugowych.

Jednocześnie niskie poziomy wód zbiegły się z silnymi mrozami. W efekcie w niektórych rejonach Bałtyku zamarzł on bardziej niż zwykle. Przykładem jest Estonia, gdzie otwarto sezonowe drogi lodowe między wyspami, a na plażach pojawiły się torosy - wały spiętrzonego lodu.

Z perspektywy ekologicznej obecna sytuacja może mieć również pozytywny aspekt. Gdy układ baryczny się zmieni, możliwy będzie napływ chłodnej, słonej i natlenionej wody z Morza Północnego. Takie "wlewy" poprawiają warunki w głębokich, często niedotlenionych basenach Bałtyku.


Obecna sytuacja pokazuje, jak silnie poziom Bałtyku reaguje na czynniki meteorologiczne. To akwen szczególny: jeden z największych na świecie zbiorników wód słonawych, o delikatnej równowadze między dopływem wód rzecznych a wymianą z Morzem Północnym.

W historii skrajne poziomy wiązały się zwykle z gwałtownymi sztormami i nagłymi zmianami ciśnienia. Tym razem wyjątkowy jest przede wszystkim czas trwania stabilnego układu pogodowego.

W tym miejscu warto spojrzeć na problem w szerszej perspektywie.

Czy to wyklucza teorie o zalaniu Trójmiasta w kolejnych dekadach?



Cztery lata temu szerokim echem odbił się raport Climate Central, który pokazywał (przy scenariuszach wysokich emisji) możliwe zalania części Gdańska i Gdyni w kolejnych dekadach i stuleciach. Tamten przekaz dotyczył procesów długoterminowych: wzrostu średniego poziomu mórz w wyniku globalnego ocieplenia, topnienia lądolodów i rozszerzalności cieplnej wód oceanicznych.

  • Lubię to Lubię to 3
  • Super Super 1
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 4
  • Wow Wow 5
  • Przykro mi Przykro mi 2
  • Wrr Wrr 41
  • Wszystkie 56

Rekordowo niski poziom Bałtyku w 2026 roku nie stoi z tym w sprzeczności. Mówimy o dwóch różnych skalach czasu i dwóch mechanizmach.

- To dwa zupełnie różne zjawiska. Obecny niski stan Bałtyku to efekt krótkotrwałej sytuacji meteorologicznej (wiatr oraz układ ciśnienia), to zmiana regionalna i odwracalna. Natomiast wzrost poziomu mórz na świecie to globalny trend wzrostowy, który jest dobrze udokumentowany i wieloletni - lokalne spadki poziomu, takie jak teraz, go nie znoszą - tłumaczy Instytut Oceanologii PAN.
Obniżenie poziomu wody o kilkadziesiąt centymetrów w ciągu kilku tygodni to efekt pogody. Wzrost poziomu mórz o metry w ciągu stuleci to efekt zmian klimatycznych.

Tak może wyglądać centrum Gdyni, jeśli nie zatrzymamy zmian klimatycznych.
W praktyce oznacza to, że Bałtyk może doświadczać zarówno okresowych spadków poziomu wód, jak i - w dłuższej perspektywie - rosnącego zagrożenia związanego z wyższym poziomem morza i silniejszymi sztormami. Ekstrema nie wykluczają się, lecz współistnieją.

Obecna sytuacja jest przede wszystkim przypomnieniem, jak dynamicznym systemem jest Bałtyk i jak istotne znaczenie mają czynniki atmosferyczne. Jednocześnie nie zmienia to faktu, że w długim horyzoncie poziom mórz na świecie rośnie.

Miejsca

Opinie (236) ponad 20 zablokowanych

  • Spokojnie (5)

    Przyjdą roztopy plus załatwiające się osoby w morzu podczas kąpieli i wszystko wróci do normy

    • 38 2

    • Bzdura (3)

      Mnóstwo śniegu wyparowało. Nie wszystko się topi.

      • 3 4

      • (1)

        Sugerujesz, że ufo uprowadziło nasz śnieg?

        • 9 0

        • Pewnie wg. niego wysypał się z krańca płaskiej ziemi.

          • 6 0

      • I co się dalej stanie z tą parą wodną mistrzuniu?

        Magicznie zniknie?

        • 8 0

    • Jak to możliwe że ten wyziew jest na stronie głównej ?

      • 2 0

  • (5)

    Czytałam o tym woda z Bałtyku przemieściła się na Ocean Spokojny.
    I co ?

    • 22 3

    • Teraz czekac az wroci

      • 8 0

    • I znowu Chińczycy kładą łapy na cudzym. Coś trzeba z tym zrobić.

      • 7 1

    • może atlatycki? (1)

      • 4 0

      • NATO się skończyło.

        • 0 2

    • Wywiało a teraz będzie wracać. Tak jest regularnie co rok-3

      • 3 0

  • Odkręćmy z kranu i po kłopocie.

    • 17 2

  • Czyli tylko 1%.. ale 275 mld ton lepiej się klika. (1)

    Prawda?

    • 60 2

    • Dobrze że nie biliardy. Na szczęście jest chat gpt i osoba autorska może sprawdzić sobie coś zanim to wydali

      • 9 1

  • (10)

    Niedługo jakaś oczyszczalnia będzie mieć awarie i wszystko wróci do normy

    • 40 8

    • Ale rozpadnie się PiSuar - pomyślcie jaka kloaka zaleje Bałtyk ))))) (9)

      • 3 14

      • rech rech, uśmiechnięty żarcik taki, rech rech

        • 7 3

      • Znowu peowczyki swoje zielone bzdury sprzedaja (7)

        Planeta płonie!!! Wir arktyczny sie przesuwa. Buahahaha!!!! Najlepsze, ze wyborcy tuska w to wierzą.

        • 12 4

        • jest pierwszy gaśniczak (6)

          od grzesia

          • 1 9

          • A troll od ryżego zawsze na POsterunku (5)

            • 8 4

            • zawsze czekam z gaśnicą na prawaczków (4)

              • 0 4

              • (3)

                Gdzie w swojej izolatce w psychiatryku?

                • 3 0

              • W gabinecie ginekologa czekam na Brauna (2)

                • 0 3

              • (1)

                Jaki ty pełowski trollu jesteś przykry i ograniczony. Aż żal tracić 3 sekundy życia na twoje wypociny.

                • 2 0

              • Pisząc ten komentarz sobie zaprzeczyłeś - jesteś głup? Kłamiesz? Czy jedno i drugie?

                • 0 0

  • No to widocznie koniec globalnego cieplenia (23)

    'Naukowcy' nas tu straszyli o wzroście poziomu morza o kilka cm, tymczasem spadł o 67cm. Można otworzyć szampana, odtrąbić zwycięstwo i skończyć z tymi papierowymi słomkami i nakrętkami przytwierdzonymi do butelek

    • 219 152

    • czytałeś artykuł? (2)

      zrozumiałeś coś z tego? czy jak prawdziwy brauniarz nic nie kumasz?

      • 37 32

      • Zrozumiałem - wg raportów i pomiarów poziom podnosi sie o średnio 0.55 cm/rok

        Już zaraz, za kilka lat zaleje Gdańsk i centrum Gdyni.

        Chyba, że powtórzy się sytuacja z lat 2006-2011 (globalne ocieplenie w pełni), kiedy poziom wody w Bałtyku obniżył się o 9 cm....

        • 24 9

      • Braun dokladnie przepowiedzial, co sie stanie, jak damy sie zalac banderowcom z ukrainy. I sie spelnia

        To ze jestes zaslepiony bezmyslnym lykaniem jedynie slusznej wersji prawdy, nie akceptujesz niczego, czego nie rozumiesz

        • 1 0

    • Słuchaj dyletancie (5)

      ziemia jest płaska, Bóg stworzył świat w 6 dni, a samochody na baterie są ekologiczne.

      • 36 30

      • I kazdy ma prawo glosu

        Nawet jak nie ma pojecia o czym pisze

        • 26 2

      • (3)

        samochody na baterie sa swietne i coraz lepsze. nie smrodza i nie halasuja. gdyby jeszcze prad tez byl wytwarzany bez uzycia paliw kopalnych to byloby duzo lepiej, ale ty uwazasz pewnie inaczej. parowozy tez pewnie byly lepsze niz pociagi elektryczne?

        • 9 16

        • Proponuje się douczyć, z czego i w jakich warunkach wydobywa się materiały do tych baterii.... (1)

          .

          • 16 2

          • ...oraz jak szybko stają się bezużyteczne i co się dzieje z tymi już nic niewartymi...

            • 12 1

        • ich uklad wydechowy jest wersja kominow rozproszonych. To cos takiego, co kazdego bezmyslnego polaka zachwyci

          • 1 0

    • A wystarczyłoby przeczytać artykuł i nie pisać głupot (11)

      • 48 11

      • (5)

        Bo opłacani przez polityków "naukowcy" mają monopol na mówienie, że coś jest czarne mimo że własnymi oczami widzisz, że jest białe.

        • 22 16

        • (4)

          Nie bendo mi naukofcy muwić, że ziemia je okrongła! Toć jo widzem, że płaska jak ten stuł ino w izbie!

          • 16 13

          • Tak, zdecydowanie naucz się ortografii zanim zaczniesz tu cokolwiek wpisywać naukowcu.. (1)

            • 6 14

            • inteligencja polega tez na tym, ze ma sie potencjal intelektualny pozwalajacy na zrozumienie sarkazmu tudziez ironii.

              To jest to czego ty nie masz

              • 1 0

          • (1)

            To ja tak tylko przypomnę, że holocaust też był oparty na naukowych podstawach eugeniki, która była akceptowana przez środowiska akademickie jako pełnoprawna dziedzina nauki.

            • 15 0

            • Nauka głosiła równiez , że jest srowid i cudowne szpryce. Ja dziękuję za te naukowe kurtyzany, wolę uzywać własnego mózgu.

              • 3 3

      • A gdzie ten poziom mórz urósł tak że coś zalało? (4)

        Albo że widać różnicę zdjęcie dziś vs zdjęcie sprzed kilkudziesięciu lat

        • 7 10

        • (1)

          Setki wysp? Zniknęły na zawsze? Południowa Floryda zalewana jest teraz co roku. Poczytaj, dowiedz się

          • 5 9

          • Setki wysp - jakże ładne fakty

            Jakie wyspy? Gdzie?
            Podaj kilka nazw albo odnośnik do pracy naukowej, która to potwierdza, bo nie jesteś wiarygodny.

            • 10 5

        • (1)

          Kilku wyspiarskim państwom Pacyfiku grozi całkowite zalanie.

          • 3 3

          • "Grozi" - kiedy? Czytałem że Gdyni i Gdańskowi grozi - może nawet za 4 lata....

            • 6 1

    • Ty umiesz czytać czy tylko pisać?

      • 14 6

    • Pij szampana ile wlezie

      Krótkotrwałe zmiany związane z wiatrem to nie wieloletnie tendencje i związane z tym zmiany.
      Bądź i**ota i ignorantem dalej.

      • 5 6

  • Zaraz zacznie się zabawa przeciwników i zwolenników ocieplenia klimatu a przecież zmiany klimatyczne dotyczą nawet nie roku (5)

    czy dekady. Mówimy tu o zmianach na przestrzeni co najmniej kilkudziesięciu lat czyli zmianach które w zasadzie nas nie dotkną aż tak bardzo ale przyszłe pokolenia odczują to boleśnie szczególnie ci którzy mieszkają przy samej plaży, bo wzrost poziomu Bałtyku jest nieunikniony a obecny odpływ to jedynie chwilowy kaprys natury ))))

    • 11 55

    • Nikt o to nie pytał. Zaprojektowałeś to sobie w glowie

      • 9 3

    • W d... mam przyszłe pokolenia

      Skończcie juz pier...o tych pokoleniach. W Polsce i tak nie rodza sie dzieci wiec wielki ch w d tym przyszłym pokoleniom

      • 16 1

    • Przyszłe pokolenia w Polsce to będą imigranci z Azji i Afryki

      Więc nie martwię się o nich

      • 13 1

    • Przyszle pokolenia jeszcze nie mieszkaja przy plazy.

      • 5 0

    • nieunikniony jest wplyw braku inteligencji na to co powtarzaja

      • 0 0

  • Mnie wyszło 284,5 miliona - liczyłem trzy razy wg azymutu

    Z odchyleniem na wschód circa sześć stopni

    • 28 0

  • Czyli źe jsk juź zaczną roztapiać się te lodowce... (3)

    to wystarczy ża na Litwie i Łotwie postawimy wentylatory skierowane na zachód i poziom Bałtyku się nie podniesie....

    • 44 4

    • Prościej zbudować tamy na Beltach

      • 4 0

    • moim zdaniem, wystarczy tym krajom powiedziec, ze to wina rosja, wtedy nato bedzie puszczac wiatry

      • 1 0

    • Tak, wystarczy.

      A napędzać te wentylatory będziesz Ty, na rowerku, za darmo

      • 0 0

  • "Tak może wyglądać centrum Gdyni, jeśli nie zatrzymamy zmian klimatycznych" (10)

    Jak niby mamy to zrobić? Gatunek ludzki nie ma wpływu na procesy klimatyczne wbrew temu co banda cwaniaków wraz z pożytecznymi i**otami próbują wmówić. Te bajki to tylko pretkest do nakładania kolejnych opłat i podatków na co niestety oświecone społeczeństwa się zgadzają bez większego sprzeciwu.

    • 92 13

    • Mamy, spalanie paliw i produkcja byleczego, bylefajnego niszczy świat. (7)

      Ale fakt jest różnica między papierową słomką i oblatywaniem świata odrzutowcami przez celebrytów, psikaniem areozolem, a testami nuklearnymi ( dla ozonu), bałamuceniem kowalskiego na ekologii i podatkach, a omijaniu wszystkich zasad przez korporacje i rządzących. Hipokryzją moglibyśmy nakarmić całą Afrykę.

      • 9 9

      • Mamy taki wpływ jak pantofelek na temperaturę kałuży w której żyje. (4)

        Gdyby nie człowiek to mielibyśmy nadal epokę lodowcową w pełni, a nie interglacjał....
        Polecam poczytać o cyklu Milankowicza i wpływie na temperaturę Ziemi i klimat choćby takiego elementu jak jak obecne "prostowanie" nachylenia Ziemi.

        • 16 4

        • (3)

          Zgodnie z Cyklem Milankovicia temperatura powinna spadać, a jednak jest sytuacja odwrotna, co wynika wprost z globalnego ocieplenia spowodowanego emisją gazów cieplarnianych przez człowieka, który sobie z atmosfery zrobił jedną wielką spalarnie wszelkich złóż ukrytych w ziemi

          • 4 11

          • Zgodnie z cyklem powinny być co raz mniejsze amplitudy temperatur w przeciągu roku - chłodniejsze lata i cieplejsze zimy. (1)

            Dosyć gwałtowny (na przestrzeni tysięcy lat) wzrost temperatury, po czym spadek.

            • 1 1

            • Polecam wykres z badań rdzenia lodowego ze stacji Wostok na Antarktydzie,,,

              Pokazuje stężenia i temperatury na przestrzeni ostatnich 400 000 lat....

              Ciekawe rzeczy na nim widać:

              1. Co około 90-100 tys lat temperatura zaczyna "gwałtownie" rosnąć - o około 10-11C w przeciągu kilkunastu tysięcy lat.
              2. Do temperatury sprzed 140 tys lat brakuje nam jeszcze jakies 1,5-2 C.
              3. Jesteśmy w okresie wzrostowym około 9C ponad ostatnie minimum sprzed 20 tys lat
              4. Około 11 tys lat temu gradient wzrostu temperatury się zmniejszył - i tempertura rośnie dużo wolniej niż w poprzednich cyklach.
              5. Gdyby nie powyższe bylibyśmy już w mocnym trendzie spadkowym.
              5. W poprzednich cyklach po gwałtownym wzroście temperatury następował jej początkowo gwałtowny spadek.

              W skrócie: 120, 230 i 330 tys lat temu temperatury rosły dużo szybciej niż teraz i osiągnęły wyższe wartości niż obecnie - bez udziału przemysłu, działalności człowieka itp
              Obecny przyrost jest dużo wolniejszy niż poprzednie mimo działalności człowieka, a może dzięki działalności człowieka nie zaczeliśmy dążyć do kolejnego zlodowacenia.

              Linków nie podaję, bo portal nie przyjmuje.

              Czekam na argumenty, że rok to nie klimat, 100 tys lat to nie klimat, że ważne jest tylko ostatnie 150 lat....

              • 10 1

          • To chyba dobrze, że odsuwamy perspektywę zlodowacenia?

            • 0 0

      • Naczytałeś się bredni i jeszcze błędnie powtarzasz (1)

        • 1 8

        • Któż to cię tak oświecił?

          Za pieniądze Rotschildów i Satanistycznego Rządu Światowego??
          Na jednej grupie Bildenberg i Davos tu się nie kończy

          • 8 1

    • Przeprowadzić się na Karwiny.

      • 3 0

    • Ciekawym czy trucicieli z Azji i Afryki tez tak strasza, ze tak zaleje Lagos albo Bombaj

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane w serwisie