- 1 CCGT Gdańsk: elektrownia gazowa nabiera tempa (49 opinii)
- 2 Ranking kwiaciarni w Trójmieście (3 opinie)
- 3 Czy pracodawca odprowadza składki?
- 4 Elektrownia jądrowa. Czy można zmusić wykonawcę, aby wybierał lokalne firmy? (63 opinie)
- 5 Z Gdańska na Bliski Wschód (3 opinie)
- 6 Nowa fabryka robotów w Gdańsku (22 opinie)
Dużo mniej węgla w Porcie Gdańsk, ale temat wciąż jest nośny
Wbrew informacjom, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, w Porcie Gdańsk nie zalega już węgiel sprowadzany do Polski w 2022 i 2023 r. Dziś jest go zdecydowanie mniej niż kilka lat temu, bo przeładunki spadły prawie o połowę. Niestety temat węgla czy pyłu wciąż jest aktualny, bo nośny, a przecież port to nie laboratorium.
- Ile węgla przeładowano w Porcie Gdańsk w ostatnich latach?
- Węgiel głównie w Porcie Północnym
- Czy polewanie wodą i kontrola pojazdów wystarczą?
- Radny dzielnicy Letnica nie podziela opinii władz Portu
"Pył węglowy znów daje się we znaki mieszkańcom przyportowych dzielnic. Temat wraca jak bumerang przy wietrznej pogodzie" - informowały media w połowie marca tego roku. Nagłośnili go radni dzielnic Letnica i Nowy Port. Pojawił się list-apel do prezydent Aleksandry Dulkiewicz, radni PiS zorganizowali konferencję, a poseł PiS Kacper Płażyński na początku kwietnia złożył interpelację poselską do ministra infrastruktury "w sprawie emisji pyłu węglowego wydostającego się z terenów portowych w Gdańsku oraz nadzoru nad operatorami składującymi węgiel".
Czarna chmura nad portem. "Znowu pył węglowy"
Wątek węglowego pyłu nie jest nowy, a mocno wybrzmiał wiosną 2023 roku. Wówczas jednak listy-apele do ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego pisała prezydent Dulkiewicz, ostatecznie nawet złożyła zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie. Na sesję Rady Miasta zapraszano ówczesnych przedstawicieli rządu i ówczesny zarząd Portu Gdańsk. Nie przyszli.
Ile węgla przeładowano w Porcie Gdańsk w ostatnich latach?
Temat węgla w Porcie Gdańsk jest więc wciąż aktualny, ale jest jedna różnica. Jest go dziś zdecydowanie mniej niż kilka lat temu, nie jest to już też surowiec słabej jakości. Jednak niezależnie od liczb i faktów łatwo go użyć na przykład w walce politycznej, bo wciąż jest nośny. Życie w sąsiedztwie Portu nie jest łatwe, ale Gdańsk bez portu też trudno sobie wyobrazić.
Aktualne ceny paliw w Trójmieście Dodaj ceny paliw
A co mówią liczby? Wbrew informacjom, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, w Porcie Gdańsk nie zalega już węgiel sprowadzany do Polski w 2022 i 2023 r. Przypomnijmy, że był to czas trudny, bo z powodu wojny w Ukrainie i sankcji na Rosję surowca brakowało. Sprowadzono więc dużo, ale słabej jakości surowca. Sprawą dziś zajmuje się prokuratura. Węgiel był wszędzie, przy prawie każdym nabrzeżu w Porcie Gdańsk, a to szybko odczuli mieszkańcy okolicznych dzielnic.
Jak jest dziś? Ile węgla przeładowano w Porcie Gdańsk w ostatnich latach?
- Wolumen węgla przeładowywanego w Porcie Gdańsk w ostatnim czasie znacząco spadł. W roku 2025 jego ilość była prawie o połowę mniejsza niż w latach 2022 i 2023, kiedy to - w związku z decyzją ówczesnego rządu o wstrzymaniu dostaw z Rosji i pilnym imporcie węgla po wybuchu wojny w Ukrainie - przez port przechodziły ponadnormatywne ilości tego surowca - poinformowało nas biuro prasowe Portu Gdańsk.
Jak wynika z danych, w 2022 r. przeładowano w Porcie Gdańsk 13,2 mln ton węgla, a w 2023 r. - 13,4 mln ton. To był duży skok, ponieważ jeszcze w 2021 r. tego węgla było zaledwie 4,8 mln ton. W tej sytuacji nic dziwnego, że węgiel był przeładowywany, gdzie się da. W 2024 r. przeładunki bardzo spadły, bo węgla było tylko 7,8 mln ton, a w 2025 r. - już tylko 7 mln ton. Tu zaznaczmy, że 94,5 proc. tego surowca to import.
Jak już wspomnieliśmy, kilka lat temu węgiel przeładowywano wszędzie, gdzie było to możliwe. W 2024 r. Port Gdańsk zobowiązał się jednak do tego, że węgiel w porcie będzie składowany i przeładowywany jak najdalej od terenów miejskich. Co się udało, gdzie dziś jest go najwięcej?
Węgiel głównie w Porcie Północnym
- Całkowicie wyeliminowano możliwość przeładunku węgla na kilku terenach położonych najbliżej Nowego Portu (okolice ul. Śnieżnej, przy ul. Chodackiego (w rejonie Elewatorów) oraz przy ul. Wielopole). Zdecydowana większość przeładowywana jest w Porcie Północnym, czyli po tej stronie kanału portowego, gdzie nie ma zabudowy mieszkalnej - informuje biuro prasowe Portu Gdańsk.
Obietnica Portu przed radnymi: węgiel zniknie spod okien mieszkańców
Przypomnijmy, że w 2023 r. Jacek Sasin, ówczesny minister aktywów państwowych, zdecydował, że należący w całości do Skarbu Państwa Węglokoks odkupi 80 proc. udziałów w spółce Port Północny, który należał do belgijskiej firmy Sea Invest. Tak też się stało. Spółka ta przeładowuje głównie węgiel, który od lat statkami trafia do Portu Gdańsk.
Sam węgiel też jest w kleszczach polityki. Część sceny politycznej jest za odchodzeniem od tego surowca i stawia na zieloną energię, część przeciwnie - chce powrotu do węgla i ostrego odwrotu od wykorzystania odnawialnych źródeł energii. W 2025 r. węgiel nadal pozostawał kluczowym elementem polskiego mixu energetycznego i - według danych Forum Energii - na koniec 2025 r. jego udział w produkcji energii elektrycznej wyniósł 52,6 proc., co oznacza historyczny spadek, ale wciąż potwierdza dominującą rolę tego surowca. Dywersyfikacja i rozwój niskoemisyjnych źródeł energii postępuje, jednak w najbliższych latach nie ma możliwości rezygnacji z węgla jako źródła energii, choć jego ilość będzie się zmniejszać. Dlatego będzie on także w Porcie Gdańsk.
Co zrobić, aby był mniej odczuwalny dla sąsiadów? Zjawisko pylenia z przeładunku materiałów sypkich - w tym węgla - ma wyraźnie charakter sezonowy. W okresie jesienno-zimowym oraz wczesną wiosną praktycznie nie występuje ze względu na wilgotne powietrze, opady, mróz i niską temperaturę. Obserwowane nieliczne, kilkugodzinne epizody pylenia pojawiają się głównie w porze suchej i wietrznej - późną wiosną oraz latem. Co się wydarzyło w połowie marca, kiedy nad Portem uniosła się chmura pyłu?
- 13 marca mieliśmy do czynienia z wyjątkową jak na tę porę roku aurą i dodatkowo silnym wirem wiatrowym. To spowodowało wystąpienie tzw. pylenia wtórnego, czyli uniesienia się pyłu z placu przeładunkowego. Zjawisko to miało jednak miejsce po drugiej stronie kanału portowego i było znacznie oddalone od zabudowań mieszkalnych w Nowym Porcie i Letnicy. Wystąpiło po raz pierwszy od kilku miesięcy, jednak stało się przedmiotem wznowienia dyskusji wśród mieszkańców. W takich przypadkach każdorazowo wstrzymywany jest proces przeładunku i transportu materiałów sypkich. Operatorzy zostali oczywiście pouczeni o konieczności zintensyfikowania działań związanych z polewaniem placów składowych, by zminimalizować ryzyko ewentualnego przenoszenia się pyłu wraz z wiatrem na drugą stronę kanału portowego, czyli tam, gdzie występuje zabudowa mieszkalna - tłumaczy Regina Stawnicka, rzecznik Portu Gdańsk.
Czy polewanie wodą i kontrola pojazdów wystarczą?
Jednak to, co wydarzyło się w latach 2022 i 2023, zmusiło władze Portu Gdańsk do działania. Jak zapewniają władze, wdrożono działania mające na celu ograniczenie pylenia oraz minimalizowanie uciążliwości dla okolicznych dzielnic, m.in.: polewanie wodą placów składowych, stosowanie kurtyn i armat wodnych, myjnie kół i podwozi na wyjazdach ze składów, wstrzymywanie prac przeładunkowych podczas silnego wiatru, oczyszczanie dróg i ciągów komunikacyjnych, obowiązek zabezpieczania ładunków i kontrole pojazdów - ciężarówki bez plandeki są kierowane z powrotem do załadunku.
Spotkanie na szczycie ws. pyłu. Port prosi o pomoc policję i ITD
Jak poinformowano, w 2025 r. Port Gdańsk oraz operatorzy przeznaczyli łącznie 9,7 mln zł na działania związane z ograniczeniem pylenia oraz utrzymaniem czystości terenów portowych.
- W ostatnich dwóch latach efekty tych działań, jak również spadku ilości przeładowywanego węgla, są wyraźnie zauważalne w danych środowiskowych. Kontrole WIOŚ, Straży Miejskiej, służb portowych i innych organów pokazują systematyczną poprawę sytuacji. Również dane z niezależnych stacji pomiarowych fundacji ARMAG w Gdańsku jednoznacznie potwierdzają dobry stan powietrza w rejonie Nowego Portu. W całym 2025 r. odnotowano zaledwie 2 przypadki przekroczeń stężenia dobowego pyłu PM10 wobec normy dopuszczającej 35 takich dni w roku. Dla porównania - we Wrzeszczu w Gdańsku takich dni było 5. Odnotowane przekroczenia wynikały z warunków atmosferycznych sprzyjających akumulacji zanieczyszczeń, a przede wszystkim niskich temperatur i emisji ze źródeł grzewczych - przekroczenia odnotowywane były w sezonie grzewczym na terenie całej aglomeracji trójmiejskiej. Należy również zauważyć, że pylenie wynikające z działalności realizowanej przez różne podmioty na terenie leżącym w granicach administracyjnych Portu Gdańsk jest jedynie elementem składowym całkowitego pylenia występującego na tym terenie. Na ogólny poziom zapylenia wpływa także ruch transportowy, a w sezonie grzewczym także okoliczne zabudowania, ogrzewane właśnie węglem. Jeśli chodzi o stężenie pyłu PM2,5, to również tu nie ma żadnego przekroczenia norm. Stężenie średnioroczne dla dzielnicy Nowy Port 11,5 µg/m3 przy normie określanej na 20 µg/m3. Dostępne wyniki pomiarów jednoznacznie pokazują, że opinie części mieszkańców dotyczące rzekomego złego stanu jakości powietrza w Nowym Porcie nie znajdują potwierdzenia w danych - twierdzi Regina Stawnicka.
Radny dzielnicy Letnica nie podziela opinii władz Portu
Z oceną sytuacji przedstawioną przez Port Gdańsk nie zgadza się część lokalnych samorządowców. Radny dzielnicy Letnica Sebastian Piasecki podkreśla, że problem nie jest incydentalny, lecz powtarzalny. Jak twierdzi, mieszkańcy od dłuższego czasu zgłaszają sytuacje, w których nad dzielnicą pojawiają się chmury pyłu i ostatnie zdarzenia pokazują, że tego problemu nie można dalej bagatelizować.
- Zgodnie z obowiązującymi przepisami dopuszczalne jest maksymalnie 35 dni w roku z przekroczeniem normy dobowej. Tymczasem już w pierwszym kwartale 2026 r. odnotowano 17 takich dni, co oznacza, że limit został wykorzystany niemal w połowie jeszcze przed zakończeniem marca, czyli I kwartału tego roku. Z danych publikowanych m.in. w serwisie monitorującym jakość powietrza (aqicn.org) wynika, że w dniach 12-13 marca w rejonie Nowego Portu odnotowywano podwyższone i okresowo wysokie poziomy zanieczyszczeń powietrza - wskaźnik AQI dla pyłów PM2.5 osiągał wartości sięgające średniej dobowej pomiędzy 89-133, co oznacza poziom niezdrowy, szczególnie dla seniorów i dzieci. Również w tym roku wielokrotnie ta norma osiągała poziom powyżej 150, co jest niezdrowe dla wszystkich pozostałych grup ludzi - twierdzi radny Piasecki.
Jak twierdzi, mieszkańcy Letnicy i okolicznych dzielnic sygnalizują problem zapylenia co
najmniej od 2022 r. W tym czasie do radnych wpływały liczne zgłoszenia mieszkańców, powstała obszerna dokumentacja fotograficzna pokazująca skutki opadu pyłu, organizowane były protesty mieszkańców, odbywały się spotkania z udziałem władz miasta i przedstawicieli portu, temat był przedmiotem obrad Rady Miasta Gdańska, w tym specjalnej sesji poświęconej tej sprawie.
- Dodatkowo w ostatnim czasie sam zwróciłem się do mieszkańców o przesłanie materiałów - w odpowiedzi otrzymałem dziesiątki zdjęć dokumentujących skalę zjawiska. To więc nie jest jednostkowa obserwacja, lecz problem powtarzalny, zgłaszany przez mieszkańców od kilku lat i znajdujący odzwierciedlenie zarówno w działaniach społecznych, jak i w debacie publicznej. Zdjęcia pokazują okolice miejsc, w których odbywają się przeładunki materiałów sypkich, w tym węgla - przede wszystkim rejon Nabrzeża Węglowego i Nabrzeża Rudowego, zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie dzielnicy Letnica. Jednocześnie warto podkreślić, że sama Letnica również obejmuje tereny portowe - znajdują się tu m.in. okolice Nabrzeża Zbożowego i Nabrzeża Wiślanego, gdzie prowadzone są inne przeładunki, w tym również węgla - twierdzi radny Piasecki.
Port Gdańsk i spółki tam operujące od dłuższego czasu starają się prowadzić dialog z przedstawicielami mieszkańców. Odbywają się cykliczne spotkania.
Zjawisko pylenia węgla nie jest niczym nowym w działalności portów morskich, w tym Portu Gdańsk. Węgiel jest jedną z kluczowych grup ładunkowych, a intensywne przeładunki tego surowca prowadzono szczególnie w drugiej połowie XX wieku - zarówno w eksporcie, jak i imporcie. Warto podkreślić, że sama nazwa Basen Górniczy wywodzi się właśnie z historycznej funkcji tego obszaru portu. Od początku był on przeznaczony do obsługi ładunków masowych, w tym węgla. Nie mamy zatem do czynienia z "nowym zjawiskiem", lecz raczej z naturalnym aspektem funkcjonowania portu obsługującego towary suche masowe, który w ostatnich latach jest monitorowany i może być ograniczany poprzez stosowane technologie.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-04-21 16:54
Nieprawdą jest (6)
Że nie ma zabudowy mieszkaniowej - jest po drugiej stronie kanału! Mieszkam w dolnym Wrzeszczu od prawie 80 lat. Nigdy nie było czarnego pyłu na oknach czy chodnikach. Od 2022 jest! Wspólczuję mieszkańcom Nowego Portu czym oddychają. Czy ktoś widział, polewanie tych hałd wodą? Bo ja nie!
- 32 4
-
2026-04-21 22:37
Czy ktoś widział
Jezuska sprawdzającego czystość okien prze Wielkanocą?
- 0 4
-
2026-04-21 17:01
(4)
trudno z Wrzeszczą zobaczyć jak ktoś hałdy polewa
- 4 6
-
2026-04-21 20:02
mało śmieszne
- 2 1
-
2026-04-21 18:31
(2)
Gdy się jest pracownikiem również
- 4 0
-
2026-04-23 09:29
(1)
Polewają ciągle, jestem pracownikiem to widzę ale pył był, jest i będzie a jak komuś nie pasuje to nie musi mieszkać przy porcie. Port się rozwija i dzięki temu jest gdzie pracować bo przybywa miejsc pracy więc ludzie zacznijcie używać mózgu a nie tylko wiecznie narzekać.
- 0 3
-
2026-04-24 20:10
Pyliica
Zmień pracę
- 0 0
-
2026-04-23 11:09
(1)
A co o dzielnicy Stogi i Przeróbka zapomnieliście.
Negatywne skutki działalności całego Portu Gdansk w tym BH tu szczególnie dają się we znaki!
W tym niszczenie środowiska.Moze trzeba by się przyjrzeć budowie nowej drogi Andruszkiewicza do tego Portu.Aby ja zakończyć potrzeba będzie wycinka dużej połaci lasu w obrębie tzw. kompensacji przyrodniczych!!- 5 0
-
2026-04-24 20:17
w punkt
- 0 0
-
2026-04-22 06:41
Mieszkam na Śródmieściu i nas też dotyczy ten problem! (2)
I to 5km w linii prostej. Jest wiatr północny i wszystko na nas leci! Wczoraj myłem balkon dwa razy, a okna północnego nie można otworzyć. Do tego dochodzi pył z terminala masowego. Od 4 lat nikt nie zrobił z tym porządku, a zdrowie i tracimy tylko my. A to wszystko przez garstkę niekompetentnych osób zarządzających portem, które nie potrafią rozwiązać problemu.
- 13 0
-
2026-04-22 19:00
Port Gdański i jego zarząd
Od gadania nie jest czyściej w dzielnicach,oni po prostu są nieskuteczni.
- 0 0
-
2026-04-22 08:45
letnica
w tej dzielnicy nawet śnieg był czarny.....
- 2 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
