- 1 Kolos w Porcie Gdynia. AIDAPrima rozpoczęła sezon, nie zatrzymał jej mróz i kra (26 opinii)
- 2 Premier Tusk zobaczył, jak powstaje Wicher (77 opinii)
- 3 Coraz mniej milionerów na Pomorzu (293 opinie)
- 4 Cofnięto zasiłki na kwotę 3,3 mln zł (37 opinii)
- 5 Najlepsi z najlepszych. Gala Pracodawców Pomorza (66 opinii)
- 6 Pierwszy wycieczkowiec w Gdyni już w lutym (37 opinii)
Już 1 GW energii z OZE, a wszystko zaczęło się jeszcze w XIX w.
Moc osiągalna źródeł odnawialnych Grupy Energa przekroczyła 1 GW. To oznacza, że instalacje, zarządzane przez Energę Wytwarzanie, mogą w ciągu roku wyprodukować energię dla ok. miliona gospodarstw domowych. Na finalizację czekają kolejne projekty OZE o łącznej mocy ok. 300 MW.
Jaki mróz wytrzyma fotowoltaika?
- Jesteśmy firmą, która działa od XIX wieku. Jedna z naszych elektrowni wodnych, która jest w zasobie spółki Energa Wytwarzanie - elektrownia wodna Struga - została oddana do użytkowania w 1898 r. Jest pod opieką już kilku pokoleń tej samej rodziny, która eksploatuje dla nas i dba o elektrownię wodną. Jest ona jedną z najstarszych elektrowni wodnych w Polsce i w ogóle na świecie - mówi Rafał Hyrzyński, dyrektor departamentu zarządzania strategicznego Energa SA. - Kompetencje techniczne, inżynieryjne, później biznesowe są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj posiadamy ponad 1 GW mocy zainstalowanej w Odnawialnych Źródłach Energii.
Najwięcej zielonej energii z fotowoltaiki
Statystyki rozkładu mocy zainstalowanej pokazują, że ponad 40 proc. to są źródła fotowoltaiczne, 30 proc. to instalacje farm wiatrowych, 19 proc. to energetyka wodna, 10 proc. to energetyka odnawialna w instalacjach ciepłowniczych.
W Grupie Energa mamy wyraźnie zdefiniowaną wizję rozwoju, a jednym z jej filarów są źródła odnawialne. Przekroczenie pierwszego gigawata mocy w OZE traktujemy jako dowód, że swoje plany realizujemy konsekwentnie i skutecznie. Przed nami kolejne lata i kolejne inwestycje, do których podchodzimy bogatsi o dotychczasowe doświadczenia, a zarazem świadomi nowych wyzwań, jakie stoją przed energetyką odnawialną, jak np. konieczność modernizacji sieci, ale także uelastycznienie i hybrydyzacja samych aktywów wytwórczych. Dlatego m.in. planujemy łącznie prawie 130 MW mocy odnawialnych w formule cable-pooling, a także wdrożenie pierwszych projektów hybrydowych, łączących OZE z magazynami energii - podkreśla Magdalena Kamińska, p.o. prezes zarządu Energi SA.
Kolejne inwestycje Energi w OZE
Obecnie powstają bądź oczekują na ostatnie decyzje formalne źródła odnawialne o łącznej mocy ok. 300 MW. Są to m.in. PV Kotla (docelowa moc 130 MW), PV Serby (112 MW) czy PV Wąbrzeźno (10 MW).
Portfolio spółki Energa Green Development, odpowiedzialnej w Grupie Energa za rozwój lądowych źródeł odnawialnych, obejmuje kolejne projekty o łącznej mocy ok. 1 GW, będące na różnych etapach przygotowania do realizacji. W większości są to źródła fotowoltaiczne, ale planowane są też projekty farm wiatrowych o łącznej mocy ok. 46 MW.
Co więcej, blisko 130 MW nowych mocy OZE realizowanych przez EGD planowane jest w formule cable-pooling, czyli z wykorzystaniem jednego przyłącza dla obsługi kilku różnych źródeł. Pozwoli to w sposób bardziej efektywny wykorzystywać dostępny potencjał przyłączeniowy, ponieważ poszczególne źródła często osiągają szczytową produkcję o różnych porach dnia. W 1 GW portfolio projektowego EGD mieszczą się też projekty hybrydowe, czyli łączące instalacje OZE z magazynami energii.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-04 09:36
Potok z Doliny do jelitkowa. (3)
Potok Oliwski do Jelitowa od 15 wieku to była najbardziej pracowita rzeka , młyny , kuźnie itp. Tak było dawniej no ale wtedy nie było inżynierów. Za obecnych inżynierów Potok jest bezrobotny i spokojnie sobie płynie a inżynierowie spokojnie śpią.
- 29 10
-
2026-02-04 12:41
Jak nie było innej możliwości, to wykorzystywali co się dało. Obecnie jest to nieopłacalne, za mało energii się z takiego potoku uzyska.
Średni przepływ tego potoku to niecałe 0,3m^3/s, co przy spadkach rzędu 2-3m daje moce rzędu 3-5kW. Jest jakieś 7 miejsc, gdzie dałoby radę zamontować turbiny. Czyli w najlepszym przypadku można mieć maksymalnie 35kW. Może wystarczy, żeby oświetlić parki wzdłuż potoku, gospodarczo efekt praktycznie zerowy.- 8 0
-
2026-02-04 12:32
Bardziej w wieku XVI i XVII
- 4 0
-
2026-02-04 11:31
Obecnie potok w jelitkowie to sciek
- 3 2
-
2026-02-04 16:26
Ciekawostka jest na pomorzu rzeczka jedna z najlepiej wykorzystanych hydrotechnicznie w kraju jeszcze sprzed wojny (1)
Żeby było ciekawiej pracują tam do dziś turbogeneratory pamiętające cesarza Niemiec proste solidne niezawodne i do tego perspektywiczne myślenie techniczne budzi mój szacunek jako seniora ex energetyka ,żeby nie było jako wykształcony i wychowany na patriotę antyPolskiej działalności cesarskiej Hakaty nigdy nie zapomniałem i nie popierałem
- 3 1
-
2026-02-04 18:26
Liczyć też nie umiesz
- 0 0
-
2026-02-04 12:02
Nooo to trzeba ceny podnieść z tej okazji
- 15 4
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
