Niski stan wody zatrzymał statki na redzie

Wioletta Kakowska-Mehring
26 lutego 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (101)
  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

O tym, że niski poziom rzek może utrudnić, a nawet uniemożliwić żeglugę, słyszymy coraz częściej. Okazuje się jednak, że niski poziom wody w Zatoce Gdańskiej może też skomplikować pracę portów morskich. Tak było w miniony weekend.



W ostatnich dniach Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie w codziennych komunikatach informowało o niskich stanach na Bałtyku i Zatoce Gdańskiej. Dopiero we wtorek, 25 lutego, w komunikacie pojawiła się informacja, że poziom wody na stacjach morskich układa
się "w strefie wody średniej i tylko lokalnie niskiej".

Okazuje się, że takie stany mogą powodować zakłócenia w pracy portów. Tak wydarzyło się w ostatni weekend, kiedy z powodu niskich stanów wody doszło do opóźnienia wejść statków.


- Utrudnienia związane z wejściem statku do portu były spowodowane naturalnym, sezonowym obniżeniem stanu wód w Zatoce Gdańskiej, typowym dla tej pory roku. Przy silnych, długotrwałych wiatrach (ze wschodu i południa) poziom wody spada poniżej średniej, co może powodować chwilowe ograniczenia w dostępie do Portu. Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa w tego rodzaju sytuacjach statki oczekują na wzrost poziomu wody, aby bez przeszkód wejść do portu. Takie warunki hydrologiczne zdarzają się okresowo i są brane pod uwagę w operacjach żeglugowych - mówi Kalina Gierblińska, rzecznik Portu Gdynia.
Niski stan wód można... "zobaczyć". Plaża Stogi.

- Był rzeczywiście jeden przypadek, gdy przez niski stan wody statek wymagający głębszego zanurzenia nie mógł wejść do portu (Port Wewnętrzny) i czekał przez weekend w redzie.
Sytuacja już się poprawiła, więc statek mógł po tym okresie oczekiwania wejść do portu - poinformowała Regina Stawnicka, rzecznik Portu Gdańsk.

Najniższy poziom wód od Gdyni do Sobieszewa był w piątek, 21 lutego, i utrzymywał się jeszcze w sobotę, 22 lutego (447-454 cm średni poziom według IMGW). Dziś sytuacja się normuje, ale wciąż jesteśmy w strefie zaledwie stanów średnich w najniższych wartościach (495-501 cm średni poziom według IMGW).

Niski stan wód można... "zobaczyć". Na plaży Stogi przy linii przybrzeżnej powstały liczne wysepki, na których przesiadują ptaki.

- Porty, będące w naszej jurysdykcji, funkcjonują normalnie. Owszem, odnotowujemy nieco niższy niż średni poziom wody, zasadniczo nie wpływa to jednak na ruch żeglugowy - uspokaja jednak Magdalena Kierzkowska, rzecznik Urzędu Morskiego w Gdyni

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (101)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane w serwisie