- 1 Koniec z klepaniem kodu: kim naprawdę będzie developer w erze AI? (117 opinii)
- 2 Zaledwie 1 proc. marynarzy to kobiety (73 opinie)
- 3 Kaucja już nie odstrasza, ale sprawia kłopoty (279 opinii)
- 4 Polska większa o 21,3 hektara (40 opinii)
- 5 Dostawy ropy z Polski do Niemiec (89 opinii)
- 6 LPP największym polskim biznesem w Ukrainie (121 opinii)
Niski stan wody zatrzymał statki na redzie
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
O tym, że niski poziom rzek może utrudnić, a nawet uniemożliwić żeglugę, słyszymy coraz częściej. Okazuje się jednak, że niski poziom wody w Zatoce Gdańskiej może też skomplikować pracę portów morskich. Tak było w miniony weekend.
W ostatnich dniach Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie w codziennych komunikatach informowało o niskich stanach na Bałtyku i Zatoce Gdańskiej. Dopiero we wtorek, 25 lutego, w komunikacie pojawiła się informacja, że poziom wody na stacjach morskich układa
się "w strefie wody średniej i tylko lokalnie niskiej".
Okazuje się, że takie stany mogą powodować zakłócenia w pracy portów. Tak wydarzyło się w ostatni weekend, kiedy z powodu niskich stanów wody doszło do opóźnienia wejść statków.
- Utrudnienia związane z wejściem statku do portu były spowodowane naturalnym, sezonowym obniżeniem stanu wód w Zatoce Gdańskiej, typowym dla tej pory roku. Przy silnych, długotrwałych wiatrach (ze wschodu i południa) poziom wody spada poniżej średniej, co może powodować chwilowe ograniczenia w dostępie do Portu. Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa w tego rodzaju sytuacjach statki oczekują na wzrost poziomu wody, aby bez przeszkód wejść do portu. Takie warunki hydrologiczne zdarzają się okresowo i są brane pod uwagę w operacjach żeglugowych - mówi Kalina Gierblińska, rzecznik Portu Gdynia.
- Był rzeczywiście jeden przypadek, gdy przez niski stan wody statek wymagający głębszego zanurzenia nie mógł wejść do portu (Port Wewnętrzny) i czekał przez weekend w redzie.
Sytuacja już się poprawiła, więc statek mógł po tym okresie oczekiwania wejść do portu - poinformowała Regina Stawnicka, rzecznik Portu Gdańsk.
Najniższy poziom wód od Gdyni do Sobieszewa był w piątek, 21 lutego, i utrzymywał się jeszcze w sobotę, 22 lutego (447-454 cm średni poziom według IMGW). Dziś sytuacja się normuje, ale wciąż jesteśmy w strefie zaledwie stanów średnich w najniższych wartościach (495-501 cm średni poziom według IMGW).
Niski stan wód można... "zobaczyć". Na plaży Stogi przy linii przybrzeżnej powstały liczne wysepki, na których przesiadują ptaki.
- Porty, będące w naszej jurysdykcji, funkcjonują normalnie. Owszem, odnotowujemy nieco niższy niż średni poziom wody, zasadniczo nie wpływa to jednak na ruch żeglugowy - uspokaja jednak Magdalena Kierzkowska, rzecznik Urzędu Morskiego w Gdyni
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-02-26 14:06
Widac ze wody ubywa w baltyku, wystarczy popatrzec na fotki mola z brzezna sprzed laty, dokad siegalo, a gdzie jest teraz (13)
Wiec jak to jest z tym podnoszeniem sie poziomu wod? Zaraz ktos napisze, ze to przez wiatr, ale tak nigdy nie bylo.
- 35 56
-
2025-02-26 17:10
Hmm widać że z fizyką i geografią to na bakier jesteś (3)
Słyszałeś o takim magicznym terminie jak prądy morskie i falowanie? Zobacz co w Sopocie się dzieje, odkąd marinę zrobili i jakie mielizny się robą
- 10 5
-
2025-02-26 19:51
Co mają prądy morskie i mielizny do wysokości poziomu morza? (2)
Ty masz problem a nie przedmówca. Ja też pamiętam jak to molo budowano. Dolny pomost był odległy od linii brzegowej o ok 30 m. Dzisiaj suchą nogą możesz na niego wejść a linia wody jest ok pół metra niżej niż wtedy.
Po drugie istnieje coś takiego jak ruchy pionowe skorupy/płyt i wg badań Niemcy i okolice się zapadają, Skandynawia wypiętrza oTy masz problem a nie przedmówca. Ja też pamiętam jak to molo budowano. Dolny pomost był odległy od linii brzegowej o ok 30 m. Dzisiaj suchą nogą możesz na niego wejść a linia wody jest ok pół metra niżej niż wtedy.
Po drugie istnieje coś takiego jak ruchy pionowe skorupy/płyt i wg badań Niemcy i okolice się zapadają, Skandynawia wypiętrza o Polska trwa na swojej pozycji. Temat jest oczywisty dla znawców tylko bardzo niewygodny dla nawiedzonych którym to narrację psuje.
Po trzecie od stopienia lodu na oceanach poziom ich wód się nie podniesie. Takie jest prawo fizyki.- 5 6
-
2025-02-27 12:47
(1)
a co z kwestią przesuwania się magnetycznego bieguna? To nie ma wpływu?
- 1 1
-
2025-02-27 13:06
Tu jest gorszy problem niż myślimy.
Jest takie zjawisko polegające na odpychaniu się pól elektromagnetycznych. Życie na Ziemi chroni pole elektromagnetyczne tzw pasy van Allena. Tymczasem nasza cywilizacja wytwarza już takie ilości prądu, że generowane przez ten prąd sztuczne pole elektromagnetyczne wpływa już na pasy van Allena zakłócając ich przebieg i odpychając od powierzchni
Jest takie zjawisko polegające na odpychaniu się pól elektromagnetycznych. Życie na Ziemi chroni pole elektromagnetyczne tzw pasy van Allena. Tymczasem nasza cywilizacja wytwarza już takie ilości prądu, że generowane przez ten prąd sztuczne pole elektromagnetyczne wpływa już na pasy van Allena zakłócając ich przebieg i odpychając od powierzchni Ziemi. Efektem tego problemu są zorze polarne widoczne w Polsce w prostym tłumaczeniu oznaczające, że zabójcze promieniowanie kosmiczne zaczyna docierać na Ziemię tam gdzie nigdy wcześniej nie docierało.
Co do bieguna magnetycznego. Potwierdzam. Przemieszcza się w kierunku Syberii.
Robi się wesoło.- 0 2
-
2025-02-26 14:38
Poza tym - wiatry wiały też w latach i wiekach poprzednich.
- 7 1
-
2025-02-26 14:37
ruch wody przeniosl masy piasku w miejsce, ktore jest zapora na brzegu. Ta zapora jest molo
- 4 0
-
2025-02-26 14:16
No właśnie (6)
Dobre pytanie .
To gdzie te topniejące lodowce, które ponoć mają podnieść poziom mórz ?
Czyli coś te narracje się nie zgadzają .
Gdzie leży prawda ?- 15 21
-
2025-02-27 10:56
Włóż do szklanki dziesięć kostek lodu, zalej wodą, jak się stopią to sprawdź poziom wody,
nic się nie zmieni, szach mat płaskoziemcy, fizyka was zgniotła
- 0 0
-
2025-02-26 19:19
taaak (1)
Mają podnieść. To przyszłość, nie teraźniejszość. Rozumiesz? Zmian dziś nie dostrzeżesz na plaży nad Bałtykiem.
- 5 2
-
2025-02-26 23:07
Podnoszą się od dobrych 40 lat.
Coś powinno być już widać.
Jak nie u nas, to np. na Wyspach Kanaryjskich albo na Azorach...
A tu kicha.- 3 1
-
2025-02-26 15:55
Na pewno nie tam gdzie szukasz (2)
O ile w ogóle szukasz. Bałtyk to kałuża na mapie świata, połączone wąską cieśniną, nie wszystkie efekty będą u nas widoczne 1:1. Zmiany klimatu nie dotyczą tylko Brzeżna, ale całego globu. Poza tym, topniejące lodowce Arktyki nie podnoszą poziomu wody, fizyka z podstawówki. Gorzej już z Antarktydą. A że zmiany klimatu to sprzężenie zwrotne, samonapędzające się procesy, to będzie tylko się zmieniać coraz mocniej i szybciej. Wtedy będziesz przecierał swe oczęta ze zdumienia.
- 16 7
-
2025-02-26 20:01
Lód z Antarktydy też nie będzie problemem.
jeżeli się stopi to zmaleje globalny nacisk na płytę tektoniczną Antarktydy i ta ulegnie wypiętrzeniu tworząc w innych miejscach zapadliska w które wniknie ocean. Problemem natomiast będą trzęsienia ziemi towarzyszące zawsze takim zjawiskom.
Narrację zalewania klimatycznego budują Niemcy bo wiedzą, że im grozi zalanie ale z zupełnie innego powodu niż przedstawiany - klimatyczny. Oni są zlokalizowani na płycie która się osuwa w głąb ziemi.- 2 4
-
2025-02-26 18:09
A o naczyniach połączonych słyszałeś? Dobry przykład śluzy w przekopie nie zmieniły nic na wyspie nowakowskiej bo na poziom wody w zalewie wiślanym oddziaływuje cieśnina pilawska jako łącznik. O źle zaprojektowanym w stosunku do prądów i wiatru falochronie wschodnim nie wspomnę.
- 2 0
-
2025-02-26 20:37
Efekt falochronów
Przez kilkadziesiąt lat jak chodzę po plaży Stogi, zatoka nie była tak zamulona. Dziękuję za uwagę.
- 20 2
-
2025-02-26 14:45
Port
Efekt sztormu piach jest zabierany z plaż prądy robią swoje , kilka lat temu plaże były powiększane ze względu na wejść statków do portu
- 21 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
