Zwykle tropi piratów, teraz rosyjską flotę. Portugalski okręt w Gdyni

Wioletta Kakowska-Mehring
6 maja 2026, godz. 09:50
Opinie (98)
  • Lubię to Lubię to 11
  • Super Super 17
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 9
  • Wow Wow 3
  • Przykro mi Przykro mi 5
  • Wrr Wrr 18
  • Wszystkie 63

Fregata portugalskiej Marynarki Wojennej przybyła z wizytą do Portu Gdynia. Jednostka, która często jest wykorzystywana do zadań antypirackich i antyprzemytniczych u wybrzeży Afryki, została teraz wysłana na Morze Bałtyckie do obserwacji działań okrętów rosyjskiej floty wojennej.



Jak wynika z informacji portugalskiej marynarki wojennej, fregata NRP D. Francisco de Almeida ze 165 żołnierzami na pokładzie uczestniczy w operacji NATO Brilliant Shield. Poza monitorowaniem aktywności okrętów floty wojennej Rosji na Morzu Bałtyckim portugalska jednostka ma także obserwować przemieszczanie się rosyjskich samolotów wojskowych. Jak podano, misja Portugalczyków na Bałtyku zakończy się 20 października br.

Okręt stoi przy Nabrzeżu IndyjskimMapka. Można go zobaczyć z terminalu promowego. Jednostka ma pozostać w Gdyni do soboty, 9 maja, do godz. 10 (termin może ulec zmianie). Wyjście okrętu z Portu Gdynia można obserwować z Ostrogi Pilotowej, tam, gdzie znajduje się ławeczka budowniczych Portu Gdynia (ul. Polska 2Mapka ).


Fregata D. Francisco de Almeida ma ok. 122 m długości, ponad 14 m szerokości i wyporność do 3,3 tys. ton. Okręt typ Karel Doorman powstał dla holenderskiej Marynarki Wojennej w stoczni Royal Schelde w Vlissingen w Holandii. Stępkę położono w czerwcu 1990 r., wodowanie nastąpiło w listopadzie 1992 r. Jednostka weszła do służby w 1994 r. jako HNLMS Van Galen. Przez ponad dekadę pływała pod holenderską banderą. Ostatecznie zdecydowano o jej sprzedaży.

W 2006 r. okręt kupiła Portugalia. Proces dostosowania jednostki i szkolenia załóg trwał cztery lata. Dopiero w styczniu 2010 r. jednostka oficjalnie weszła do portugalskiej służby pod nową nazwą NRP D. Francisco de Almeida, upamiętniającą XVI-wiecznego admirała i pierwszego wicekróla Indii Portugalskich.


Uzbrojenie okrętu od początku było uniwersalne i nastawione na możliwość zwalczania celów nawodnych, powietrznych i podwodnych. I tu pewna ciekawostka. Jak podaje branżowy portalobronny.pl, ponieważ jednostka dość często wykorzystywana jest do zadań antypirackich i antyprzemytniczych u wybrzeży Afryki, uzbrojenie zostało wzmocnione kilkoma karabinami maszynowymi kalibru 12,7 mm oraz 7,62 mm, strategicznie rozmieszczonymi tak, aby pozwalały zwalczanie celów na wszystkich kierunkach. Na pokładzie jest obecna zwiększona liczba łodzi abordażowych, których obsada jest stale trenowana w realizacji zadań antypirackich.

W ostatnim czasie w trójmiejskich portach gości wiele okrętów NATO. Wynika to z napiętej sytuacji na Bałtyku i odbywających się ćwiczeń i manewrów.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (98)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane w serwisie