Praca w hotelarstwie? Nudy nie ma

Klaudia Wysokińska
18 marca 2026, godz. 07:00
Opinie (33)

Lubisz kontakt z ludźmi? Jesteś osobą pogodną i wygadaną? Praca w hotelu może być idealna dla ciebie! Przy tak dużej liczbie obiektów w Trójmieście ofert nie brakuje. Sprawdź ogłoszenia na naszym portalu, zobacz, czego wymagają pracodawcy, i znajdź pracę dla siebie.



Czy korzystałe(a)ś z naszego serwisu ogłoszeniowego do szukania pracy?

Obecnie w województwie pomorskim działa 218 obiektów hotelowych, które oferują łącznie ponad 27 tys. miejsc noclegowych. Największe zagęszczenie bazy mamy oczywiście w Gdańsku, Sopocie oraz w Gdyni. Utrzymanie wysokich standardów w tylu obiektach wiąże się z nieustannym poszukiwaniem rąk do pracy.

Na naszym portalu jest obecnie ponad 70 aktywnych ogłoszeń z branży hotelarskiej. Jeżeli doliczymy do tego ogłoszenia z dwóch kategorii pokrewnych: gastronomia i turystyka, to uzyskamy ponad 200 ofert pracy.

Kogo szukają hotele?



O tym, które działy są obecnie najbardziej deficytowe, opowiada Alicja Zdanowska, koordynator HR w hotelu Sheraton Sopot:

- Są to oddziały operacyjne. To znaczy recepcjoniści, pracownicy gastronomii i pracownicy służby pięter. Te stanowiska są tak naprawdę kluczowe dla hotelu, żeby funkcjonował.
Faktycznie, analiza ofert pracy potwierdza te słowa - najwięcej ogłoszeń dotyczy właśnie "twarzy hotelu", a więc recepcjonistów i recepcjonistek, a także portierów. Tu liczy się przede wszystkim uśmiech oraz profesjonalna, schludna prezencja, często także język obcy, jako że trójmiejskie hotele przyjmują turystów nie tylko z różnych regionów naszego kraju, ale także tych z Niemiec, Skandynawii czy Wielkiej Brytanii.

- Ważne jest to, żeby to była osoba otwarta na ludzi, ponieważ tutaj tak naprawdę najważniejszy dla nas jest kontakt z klientem, więc to po prostu musi być osoba, która jest otwarta na ludzi, komunikatywna i przede wszystkim ma wysoką kulturę osobistą. No i oczywiście wiadomo, ma umiejętności pracy zespołowej - dodaje.
Recepcjonista jest pierwszą osobą, którą widzi gość po wejściu do hotelu - często od tej jednej rozmowy zależy opinia o całym pobycie.

- Szukamy takich osób, które potrafią zadbać o ten komfort gościa i reagować na jego potrzeby - mówi Alicja Zdanowska.
Porównywalnie dużo ogłoszeń dotyczy tzw. housekeepingu, czyli działu utrzymania czystości. To zdecydowanie praca dla osób, które nie lubią siedzieć całe dnie przy biurku. Wymaga od pracownika aktywności fizycznej i odpowiedniej organizacji pracy.

Kolejną kategorią jest oczywiście gastronomia. Poszukiwani są kucharze, kelnerzy, barmani, cukiernicy oraz szefowie kuchni.

Dużym wzięciem cieszą się także osoby techniczne, konserwatorzy. Tu przede wszystkim sprawdzą się tzw. złote rączki - osoby z fachem w ręku.


Najwięcej aplikacji spływa zazwyczaj na stanowiska recepcyjne, ale to w dziale utrzymania czystości i gastronomii najszybciej znajdziesz zatrudnienie "od zaraz". Konkurencja bywa spora - na jedno ogłoszenie w kategorii hotelarstwo odpowiadają średnio 22 osoby, więc warto zadbać o dobre przygotowanie swojej aplikacji.

Wymagania: czy muszę mieć studia?



W hotelarstwie na niższych szczeblach liczy się przede wszystkim podejście do człowieka, a nie dyplom. Najczęściej wystarczy wykształcenie średnie. Szkoły kierunkowe są atutem kandydata, ale nie koniecznością.

- Jesteśmy otwarci także na osoby bez doświadczenia - ważna jest gotowość do uczenia się i chęć zdobywania nowych umiejętności - mówi Katarzyna Smierzchalska, specjalista ds. web marketingu w Hotelu Nadmorskim w Gdyni. Po czym dodaje: - Jeżeli ktoś jest na przykład po technikum hotelarskim bądź uczy się gdzieś w zawodach okołohotelarskich, turystycznych, to też będzie na pewno cenne dla nas.
Często poszukiwanymi cechami są uprzejmość, cierpliwość, punktualność i tzw. pogoda ducha.

- Nasza branża to w dużej mierze hospitality - wymaga dużej empatii, cierpliwości i pewnego rodzaju dyplomacji. Ludzie, którzy przyjeżdżają do hotelu, są bardzo różni. Większość jest miła i wyrozumiała, ale trzeba umieć rozmawiać z różnymi ludźmi - tłumaczy Katarzyna Smierzchalska.
Na recepcji zazwyczaj wymagana jest znajomość języka angielskiego, przynajmniej na poziomie komunikatywnym.

- Staramy się te nowe osoby przygotować w jakimś stopniu do tego, że tak, mamy nie tylko polskojęzycznych gości, ale bardzo dużo mamy gości obcokrajowców, operujących głównie językiem angielskim. Zdarza się, że goście mogą np. pani z housekeepingu nagle na korytarzu zadać jakieś pytanie w języku angielskim - przyznaje Katarzyna Smierzchalska.
Osoby zainteresowane pracą w hotelu muszą liczyć się z faktem, iż jest to praca zmianowa.

- Zapraszamy osoby, które mogą pracować rano i po południu, a w niektórych działach także w nocy - dodaje Katarzyna Smierzchalska.

Co poza wynagrodzeniem?



Bądźmy szczerzy - ludzie szukają pracy dla pieniędzy. Jak wyglądają zarobki na poszczególnych stanowiskach w hotelu?

Dla recepcjonisty hotelowego mediana wynagrodzenia wynosi 5 660 zł brutto. W zależności od standardu hotelu może być to więcej lub mniej. Serwis sprzątający może liczyć na zarobki w okolicach 5 640 zł brutto, a pomoc kuchenna - 6 220 zł brutto. Mediana dla konserwatora to z kolei 6 540 zł brutto.


Jeżeli chodzi o rodzaj zatrudnienia, pracodawcy zazwyczaj oferują umowę o pracę bądź umowę zlecenie. W rzadkich przypadkach może być to kontrakt B2B (dla wyższych stanowisk).

Pracownicy mogą liczyć także na atrakcyjne benefity.

- Na pewno są to różne zniżki, np. na dział gastronomiczny, dział spa, również mamy na pobyty w hotelach danej sieci, posiłki pracownicze. Każda osoba pracująca ma zapewniony obiad w trakcie dnia. Jeżeli jest to zmiana 12-godzinna, ma dostęp do dwóch obiadów - informuje Alicja Zdanowska z hotelu Sheraton.
Analiza ogłoszeń o pracę pozwala wyodrębnić także szereg innych udogodnień, m.in.:

  • zniżki na noclegi w sieciach hotelowych na całym świecie (dotyczy dużych sieci hotelowych, takich jak Hilton, Marriott, Radisson),
  • prywatna opieka medyczna i karty sportowe,
  • możliwość nielimitowanego korzystania z niektórych stref hotelowych (np. basenów, siłowni),
  • bony na masaże,
  • elastyczny grafik (idealny dla studentów lub rodziców).

Co więcej, HoReCa to jedna z niewielu branż, gdzie kariera "od pucybuta do milionera" jest na wyciągnięcie ręki. Rekrutacje wewnętrzne to tutaj codzienność.

- Mamy również szkolenia i możliwość rozwoju zawodowego. Są też rekrutacje wewnętrzne. Pracownicy mają możliwość przejścia do innego działu i sprawdzenia się. To jest bardzo duży benefit, ponieważ może otworzyć wiele małych ścieżek rozwojowych. Jeżeli ktoś ma ambicje, żeby się rozwijać, można nawet zdobywać doświadczenie w globalnej branży hotelarskiej - mówi Alicja Zdanowska.
Znasz hotel od podszewki? Awans masz w kieszeni. Kelner z ambicjami w kilka lat może zostać dyrektorem gastronomii zarządzającym potężnym budżetem i zespołem.

- W hotelu można krok po kroku rozwijać karierę - od stanowiska kelnera aż do kierownika działu czy dyrektora gastronomii - przekonuje Katarzyna Smierzchalska z Hotelu Nadmorskiego.
Podsumowując: praca w hotelu oferuje nie tylko stabilne zatrudnienie niedaleko od domu, ale też szansę na świetne benefity i kontakt z ludźmi z całego świata. Niezależnie od tego, czy masz fach w ręku jako technik, czy twoim atutem jest uśmiech i komunikatywność ceniona w pracy na recepcji, w Trójmieście ofert jest na pęczki.


Nie czekaj, aż inni Cię ubiegną. Wejdź na nasz serwis ogłoszeniowy, sprawdź aktualne ogłoszenia o pracę i wyślij swoje CV już dziś! Pracodawcy cenią nasz portal ogłoszeniowy m.in. za szybkość i prostotę dodawania ogłoszeń oraz za możliwość dostępu do wszystkich wysłanych CV w jednym miejscu.

- Dla mnie jest niesamowicie ważna przejrzystość dodawania ogłoszeń - idzie to szybko. Dzięki temu, że kandydat wchodzi i ma to u was na stronie zachowane, może szybko kliknąć i zostawić swoje CV - dodaje na koniec Katarzyna Smierzchalska.

Miejsca

Opinie (33) 2 zablokowane

  • Pracowałem w hotelarstwie 10 lat (3)

    To fakt, nudy nie ma.
    Jest za to praca ponad siły w świątek i piątek.
    Im bardziej "luksusowe" obiekty, tym bardziej roszczeniowa klientela.
    Zarobki marne, ale można "nakarmić" się prestiżem obiektu.
    Generalnie nie polecam.

    • 31 0

    • Dlatego budowanie całego miasta na turystyce może tylko pchać je do biedy (1)

      Gdańsk przykładem

      • 7 0

      • Całego miasta tak.

        • 1 0

    • Ale 10 lat wytrzymałeś więc...

      • 2 4

  • Skoro to taka ciężka i niewdzięczna praca to może.... (3)

    nie hotele a najem krótkoterminowy ? W tej branży nie ma narzekania właścicieli tych lokali ani pracowników . Oni sobie dają radę i chwalą ten sposób prowadzenia działalności a i klient zadowolony bo taniej . Trzeba szukać rozwiązań optymalnych

    • 2 8

    • (2)

      Ale suweren niezadowlony że ktoś zarabia a jego nie stać

      • 2 3

      • (1)

        Ktoś zarabia kosztem suwerena. Używa ponad miarę części wspólnych, a także zakłóca wypoczynek we własnym mieszkaniu.

        • 2 0

        • Veto suwerena !

          Czyli hotele nie, najem krótkoterminowy bo suwerenowi klatkę schodową zadeptują to co pozostaje ? Może RODOS?

          • 1 0

  • w Helu jest tylko jeden hotel. Mieli budować drugi ale grupka aktywistów zablokowała (1)

    ludzie nie mają pracy, młodzi uciekają . Z 7000 zostało już tylko 3300 mieszkańców

    • 16 4

    • I Dobrze że nie rozwalili Cypla po to by Warsiawka w weekendy niszczyła przyrodę!

      • 7 2

  • Nudy nie ma, pieniedzy tez nie ma

    Mowie wam to ja: Pokojowka na Manhattanie.

    • 15 0

  • Pieniędzy też nie ma :)

    • 11 0

  • Może nudy nie ma (choć też bym polemizował z tym), ale pieniędzy też z tego nie ma :D No chyba, że jest się właścicielem niektórych obiektów. Szeregowi pracownicy raczej jadą na jałmużnie. Nie wiem zatem co tu reklamować. Nuda, marna płaca i jeszcze pewnie wyzysk.

    • 12 0

  • Hotelarstwo (7)

    Praca w hotelarstwie to największy wyzysk człowieka XXI wieku! Hotelarze a w szczególności ich właściciele, chcieliby żeby osoby pracujące w hotelu, najlepiej pracowały za darmo. Znam to z autopsji! Nie polecam!

    • 21 2

    • Pacz pan a tyle ludzi pracuje w tej branży , z tego co piszesz ty też (3)

      To może nie jest tak źle tylko pracować trzeba a nie siedzieć za kontuarem recepcji i w nosie dłubać . Jak ci nie pasuje to może na budowę albo do kopalni?

      • 2 6

      • (2)

        Pracowałem, czytaj że zrozumieniem! Nie polecam czas przeszły!

        • 3 2

        • Nie jesteś stworzony do tej pracy. Trafiłeś tam z przypadku i byłeś miernym pracownikiem.

          • 1 7

        • "Nie polecam" to czas przeszły? To ciekawe co piszesz bo mnie się wydawało ze to czasownik w czasie teraźniejszym w 1 osobie liczby pojedynczej , tryb oznajmujący , aspekt niedokonany

          • 1 1

    • Znam taki duży hotel rodzinny, prowadzony przez małżeństwo cwaniaków we Władysławowie, którzy zatrudniają Ukrainki na czarno, a w razie kontroli straży granicznej, każą uciekać z ośrodka na pobliską plażę!! Tak się pracuje w hotelach na pipidówach. Wyzysk to mało powiedziane.

      • 5 0

    • Masz rację Caly Horec to Wyzysk !

      Praca w weekendy i noce za minimalną!

      • 3 0

    • Idź na parking albo na stroza

      Tam się nie napracujesz

      • 0 0

  • (1)

    W całym artykule nie pada słowo o sezonowości, a to główny problem z tą całą branżą, przynajmniej nad morzem.

    • 17 1

    • Tak, ale jest jeszcze biznes i weekendy, które nocują cały rok.

      • 4 0

  • Recepcjonista z wykształceniem minimum średnim i znajomością jednego języka obcego zarabia 20 zł więcej brutto (1)

    od sprzątaczki z wykształceniem "gimnazjalne niepełne". I znajomością 10-ciu słów po angielsku. Fajnie jest w tym hotelarstwie...

    • 11 0

    • Chyba że pracujesz z jakiś powodów na czarno

      • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane w serwisie