- 1 CCGT Gdańsk: elektrownia gazowa nabiera tempa (129 opinii)
- 2 Prąd z morza coraz bliżej. Baltica 2 wchodzi w etap instalacji (141 opinii)
- 3 Terminal zbożowy. Konsorcjum SBT protestuje i prostuje (14 opinii)
- 4 Dostawy ropy z Polski do Niemiec (80 opinii)
- 5 Nowe połączenie z Gdańska na Bliski Wschód (12 opinii)
- 6 Ogromne suwnice na pokładzie kolosa płyną z Chin do Gdyni (102 opinie)
Tylko milioner mógł napisać taką książkę
John C. Bogle, założyciel Vanguard Group i twórca pierwszego na świecie funduszu indeksowego, to nie tylko postać wielkiego formatu w świecie finansów, ale również autor refleksyjnej książki, która wykracza poza ramy inwestowania. "Dość. Prawdziwe miary bogactwa, biznesu i życia" to coś więcej niż podręcznik dla inwestorów - to przemyślana opowieść o tym, co w życiu naprawdę ważne.
Tu kupisz książkę lub e-booka bezpośrednio od wydawcy: Maklerska.pl
Dziś książka, którą warto przeczytać, nawet jeśli nie planujemy kariery inwestora. Dość. Prawdziwe miary bogactwa, biznesu i życia to książka, którą mógł napisać tylko multimilioner.
Dziś nie brakuje historii o osobach, którym udało się zainwestować w kryptowaluty, np. na przyjaznej dla polskiego użytkownika giełdzie Bybit, i zarobić miliony w krótkim czasie. Ale kryptowaluty to raj dla spekulantów, a większość z nas woli znacznie mniejsze ryzyko i spokojne inwestycje.
Guru inwestorów: im prościej, tym lepiej
John C. Bogle, korzystając z dekad doświadczenia, podkreśla, że inwestowanie powinno być rozważne i oparte na wartościach. Jego książka wyraźnie krytykuje podejście nastawione na szybkie zyski i krótkoterminowe sukcesy, które w wielu przypadkach dominują na współczesnym rynku.
Autor proponuje alternatywną drogę: inwestowanie pasywne za pośrednictwem funduszy indeksowych, które z czasem pozwalają osiągnąć stabilność finansową bez nadmiernego ryzyka. W szczegółowy sposób wyjaśnia, dlaczego fundusze aktywne rzadko przynoszą lepsze wyniki, opierając się na danych, które pokazują przewagę długoterminowego inwestowania.
Nie zawsze "musisz" zarobić więcej
To jednak tylko wstęp do głębszych rozważań. Bogle idzie o krok dalej, zadając fundamentalne pytania o sens sukcesu, mierzonego nie tylko w pieniądzach, ale również w wartościach, które wnosimy do życia innych ludzi. W książce mocno wybrzmiewa jego sceptycyzm wobec współczesnych praktyk korporacyjnych, które często przedkładają zysk nad dobrobyt pracowników i społeczeństwa. W tym kontekście "Dość" to apel o etyczne podejście do biznesu i inwestowania.
Książka skłania czytelnika do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę ma wartość. Sukces, według Bogle'a, to nie liczba zer na koncie, ale harmonia pomiędzy finansami a życiem osobistym. "Dość" to przypomnienie, że w gonitwie za bogactwem można zapomnieć o tym, co najważniejsze: zdrowiu, rodzinie, satysfakcji z życia i uczciwości. Przypomnienie, że gdy masz już dużo, to wcale nie musisz mieć więcej, bo ktoś inny ma.
Książka Bogle'a jest idealną propozycją dla osób, które chcą nie tylko zrozumieć, jak inwestować mądrze, ale także, jak żyć zgodnie z wartościami i wiedzieć, kiedy zarobią już tyle, żeby móc powiedzieć tytułowe: "dość".
Tu kupisz książkę lub e-booka bezpośrednio od wydawcy: Maklerska.pl
Wcześniejsze recenzje:
Jak zarabiać na giełdzie codziennie?
Gdy ktoś przez 50 lat nieustannie zarabia na rynku finansowym jako inwestor, to nie będzie wielkim ryzykiem stwierdzenie, że wie, jak to się robi. Joe Ross przez pół dekady bogacił się na giełdzie w zawrotnym tempie, a gdy ciężko zachorował, napisał książkę, jak to zrobić.
Jak zarobiłem 2 mln USD na giełdzie
Nicolas Darvas był początkowo niezwykle utalentowanym tancerzem, który część wynagrodzenia za występy otrzymał w akcjach. Rynek tak go jednak wciągnął, że zauważył rządzące nim prawidłowości. Wystarczyło trzymać się własnych reguł i konto spuchło do 2 mln USD, a tańczyć mógł już tylko dla przyjemności.
Najsłynniejsza książka o giełdzie
Jesse Livermoore - jeśli ktoś choć trochę interesował się giełdą, to na pewno słyszał to nazwisko. Najsłynniejszy spekulant świata zarobił 10 mln USD w miesiąc, co nawet dziś byłoby kwotą ogromną. Tymczasem dokonał tego w czasach, gdy o wielkich dźwigniach i dostępie do zewnętrznego kapitału nikt nie słyszał. Jak to zrobił?
Wszyscy sprzedają akcje? On kupuje
"Kupuj, gdy krew się leje". Jak zastosować się do tej maksymy, gdy wszyscy mówią i piszą, że akcje nie mają wartości, będą jeszcze tańsze i w najbliższym czasie będzie coraz gorzej? Sprawdzone metody na to, by inwestować na dołku, a nie górce.
Masz już swoje F-you money? Recenzja książki "Krok po kroku"
Książka o tym, że każdy może zbudować dochód pasywny bez większego wysiłku. Wystarczy przestać marzyć o tym, że wymyśli się coś nadzwyczajnego. I zaufać rynkowi, a nie doradcom, przekonującym, że zarabiają na akcjach, kryptowalutach czy złocie.
Psychiatra królem giełdy. Nie bierze jeńców
Najlepiej sprzedająca się książka wszech czasów. Psychiatra, który leczył anonimowych alkoholików, przełożył swoje doświadczenia na skuteczny trading, który zrobił z niego milionera.
Jak zarabiać dużo i regularnie?
Co ma wspólnego zawodowy sportowiec i giełdowy inwestor? Wbrew pozorom bardzo wiele. Jeśli wiesz już, że w inwestowaniu kluczowa jest psychika, możesz rozwinąć się pod tym względem właśnie dzięki temu poradnikowi.
Zarobił 2,2 mld USD. "Najważniejsza rzecz"
Taka kwota musi robić wrażenie. Jak więc ją zarobić? W nieco przewrotnej książce Howard Marks punktuje, co robić, by nie przegrać z rynkiem na początku przygody i wejść na sam szczyt finansowego świata.
Tak można inwestować skutecznie
Polski autor i polskie przykłady, a do tego aktualne. Czy warto wchodzić w IKZE, jak naprawdę działają programy PPK, a także, czy z polskich akcji można zbudować portfel dywidendowych spółek, które będą gwarantowały systematyczne dochody? Rafał Janik podaje odpowiedzi na tacy. Wystarczy je z niej podnieść.
Jak zarabiać na giełdzie przez 136 miesięcy z rzędu?
Fascynujący zbiór wywiadów z traderami, którzy osiągnęli największe sukcesy. Wśród nich nie tylko zawodowi finansiści, ale też kapitan okrętu podwodnego czy ludzie, którzy milionerami stali się mimo tego, że nie mieli kierunkowego wykształcenia. Co ich łączy?
Udowodnili, że każdy może zostać milionerem
Zakład dwóch zblazowanych multimilionerów skończył się największym i do dziś najgłośniejszym eksperymentem w historii rynków finansowych.
Pieniądze są tylko dla mądrych? Recenzja książki Jasona Zweiga
Zarabiają ci, którzy wiedzą, że nasz mózg cały czas nas oszukuje. Im szybciej zdamy sobie z tego sprawę, tym lepiej dla naszych finansów. W prostych słowach i na konkretnych przykładach o szokujących, ale niepodważalnych wnioskach płynących z naukowych badań i eksperymentów.
John Clifton "Jack" Bogle zrewolucjonizował świat finansów. Urodził się 8 maja 1929 r. w New Jersey i przez lata budował finansowe imperium, oparte o najprostsze zasady. Podczas gdy twórcy kolejnych funduszy inwestycyjnych prześcigali się w tworzeniu coraz bardziej skomplikowanych instrumentów, on postawił na inwestowanie indeksowe, czyli zakup funduszy inwestycyjnych odwzorowujących szeroki rynek akcji wszystkich spółek.
W 1975 r. wprowadził na rynek pierwszy fundusz indeksowy Vanguard 500 Index Fund. Prosty i tani. Dziś jest największym funduszem inwestycyjnym na świecie.
*W artykule zamieszczono linki afiliacyjne, z których Trojmiasto.pl może otrzymać prowizję.
Opinie wybrane
-
2024-10-09 11:31
Książka potrzebna
Od lat 90 wychodziły tylko książki które przedkładały pieniądze nad dobro ludzi. To wtedy narodził się wyzysk ludzi pracujących (niekoniecznie fizycznie - ale także umysłowo), bo komuś z pseudoanalizy wyszło że jak każe zwolnić 1/3 ludzi a reszcie każe pracować o 1/2 dłużej, to zarobi więcej.... Tylko brak uwzględnienia zmęczenia ludzi spowoduje, że zarobi o 1/3 mniej.... Ale kołcz kasę za analizę weźmie ;-)
- 8 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
