- 1 Potężny wojskowy transportowiec w Porcie Gdynia (57 opinii)
- 2 Wzrost cen paliw. Będzie interwencja rządu? (187 opinii)
- 3 Nieznani mistrzowie rynków finansowych (58 opinii)
- 4 Budowa T5 po trudnej zimie musi przyspieszyć (18 opinii)
- 5 Bezzałogowy myśliwiec Iryda (50 opinii)
- 6 Allcon wybuduje kolejny obiekt dla Grupy Plichta (15 opinii)
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bada, czy mogło dochodzić do nierównego traktowania niektórych wytwórców energii przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. PSE mogą ograniczać generację z instalacji OZE (redysponowanie nierynkowe), głównie wiatrowych i fotowoltaicznych, w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa pracy systemu energetycznego, takich jak nadprodukcja energii. Do UOKiK napływały skargi przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii z OZE, że ich instalacje wytwórcze, bez uzasadnienia, podlegały mechanizmowi redysponowania częściej niż inne.
Prezes Energa Operator o sprawiedliwej transformacji i nowej roli OSD
Jednym ze sposobów bilansowania energii elektrycznej jest tzw. mechanizm nierynkowego redysponowania odnawialnych źródeł energii. Polega on na czasowym wyłączeniu lub ograniczaniu pracy instalacji OZE, co ma służyć zbilansowaniu systemu lub zapobieżeniu przeciążeniom sieci. Dla przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii może to jednak oznaczać negatywne skutki - m.in. ograniczenie przychodów ze sprzedaży energii.
Przedsiębiorcy stratni przez działania PSE?
Do prezesa UOKiK napływały skargi przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem energii z OZE, że ich instalacje wytwórcze, bez uzasadnienia, podlegały mechanizmowi redysponowania częściej niż inne. Mogło to pogarszać ich sytuację na rynku wobec konkurentów. W związku z tym UOKiK bada, czy polecenia wyłączenia lub obniżenia wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach OZE były wydawane przez PSE w sposób proporcjonalny, równomierny i niedyskryminacyjny dla poszczególnych przedsiębiorców.
Myślisz o inwestycji w OZE? Oni budują farmy wiatrowe
- Nie kwestionujemy roli PSE w zapewnianiu bezpieczeństwa i stabilności pracy systemu elektroenergetycznego w Polsce ani nie podważamy narzędzi przysługujących w tym celu operatorowi systemu przesyłowego. Sprawdzamy, czy instrument w postaci mechanizmu redysponowania stosowany był w transparentny i niedyskryminacyjny sposób - mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Problemy z mechanizmem redysponowania rynkowego
Problemy związane z redysponowaniem są względnie nowym zjawiskiem na polskim rynku i są konsekwencją dynamicznego rozwoju mocy wytwórczych w OZE, w szczególności tych prosumenckich.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne wydają polecenia zaniżenia wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach OZE przyłączonych do krajowego systemu elektroenergetycznego, gdy jest to niezbędne dla zapewnienia jego bezpiecznej pracy. Właściciele instalacji OZE, które zrealizowały polecenia, mają prawo do rekompensaty finansowej z tytułu niewyprodukowania energii elektrycznej w ilości, w jakiej byłaby ona wyprodukowana w przypadku niewydania polecenia przez PSE.
Opinie wybrane
-
2026-03-04 10:15
Te instalacje są zabójcze dla stabilności systemu i bezpieczeństwa Polski (3)
jak ktoś tego nie rozumie to niech śle skargi do Brukseli
- 26 8
-
2026-03-04 12:45
Tacy jak ty są jednak największym zagrożeniem, jak każda głupota.
- 2 6
-
2026-03-04 11:44
Jak Polacy śmią się uniezależniać od węgla? (1)
- 2 7
-
2026-03-04 12:44
I od alkoholu
- 1 3
-
2026-03-04 11:18
cytuję ostatnie zdanie: (2)
"Właściciele instalacji OZE, które zrealizowały polecenia, mają prawo do rekompensaty finansowej z tytułu niewyprodukowania energii elektrycznej w ilości, w jakiej byłaby ona wyprodukowana w przypadku niewydania polecenia przez PSE."
A ja się pytam z czyich pieniędzy ta rekompensata?- 20 1
-
2026-03-05 09:59
jak to z czyich - pana pani moich....
- 2 0
-
2026-03-04 11:47
Odpowiedz znajdziesz w swoim rachunku za prąd
- 7 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.