Warto pamiętać, że 1 maja to nie "święto grilla"

Wioletta Kakowska-Mehring
1 maja 2026, godz. 10:00
Opinie (84)

4 na 10 pracodawców planuje zatrudniać nowych pracowników, podczas gdy 1 na 10 rozważa redukcję etatów. Blisko połowa firm zamierza utrzymać obecny poziom zatrudnienia - wynika z danych ManpowerGroup. To dobre informacje, ale... w lutym i marcu stopa bezrobocia wyniosła 6,1 proc. i był to najwyższy poziom od lat. Cóż, rynek pracy hamuje. To jeszcze nie powód do obaw, ale... optymizm się przyda. Dlatego z okazji Święta Pracy mamy dla was memy, które rozśmieszą, ale też pozwolą krytycznie spojrzeć na siebie w pracy.



W tym roku weszło kilka zmian w Kodeksie pracy, z których najważniejszą jest wliczanie umów cywilnoprawnych i działalności gospodarczej do stażu pracy. W sektorze publicznym przepisy obowiązują już od stycznia, a od 1 maja w sektorze prywatnym. Od 1 stycznia tego roku ZUS zwiększył kontrolę zwolnień lekarskich, ale nowe przepisy umożliwiają też w uzasadnionych przypadkach łączenie pracy u innego pracodawcy z L4 oraz wykonywanie drobnych prac. Również od stycznia w wybranych firmach ruszył oficjalny etap rządowego programu skrócenia czasu pracy. Jeśli się sprawdzi, to kto wie, może czeka na 4-dniowy tydzień pracy.


Niestety rynek pracy w Polsce w 2026 r. wszedł w fazę stabilizacji z widocznym wyhamowaniem. W lutym i marcu stopa bezrobocia wyniosła 6,1 proc. i był to najwyższy poziom od lat. Liczba ofert maleje, rekrutacje trwają dłużej, a firmy ograniczają zatrudnienie w obliczu rosnących kosztów i niepewności. Kandydaci muszą mierzyć się z nową, trudniejszą rzeczywistością. Cóż, znów idziemy w stronę rynku pracy pracodawcy, ale oczywiście nie we wszystkich branżach.


Jak wynika z danych Polskiego Forum HR, w lutym 2026 r. pracodawcy opublikowali na 50 największych portalach rekrutacyjnych w Polsce 238 412 nowych ogłoszeń o pracę, czyli o 7 proc. mniej niż rok wcześniej i o 6 proc. mniej niż w styczniu. To dziewiąty miesiąc z rzędu z ujemną dynamiką. Spadki rok do roku odnotowano we wszystkich 10 dużych miastach objętych monitoringiem. Największy w Katowicach (spadek o 9 proc. rok do roku), Gdańsku i Łodzi (po -8 proc.). Kurczy się też liczba ogłoszeń o pracę w większości badanych grup zawodowych. Największe ujemne dynamiki widoczne są w przypadku ogłoszeń o pracę dla magazynierów, szefów IT, specjalistów RODO i radców prawnych. Wzrosty liczby ofert pracy widoczne są tylko w obszarze ochrony zdrowia oraz wśród specjalistów do spraw cyberbezpieczeństwa.


ManpowerGroup opublikował raport pokazujący prognozy rekrutacyjne firm na drugi kwartał 2026 r. Wynika z niego, że 4 na 10 pracodawców planuje zatrudniać nowych pracowników, podczas gdy 1 na 10 rozważa redukcję etatów. Blisko połowa firm zamierza utrzymać obecny poziom zatrudnienia. Według tego raportu najwięcej ofert mogą oczekiwać osoby poszukujące pracy w budownictwie i nieruchomościach oraz handlu i logistyce, a także na wschodzie, północy i południowym zachodzie Polski.

Rynek pracy był i zawsze będzie polem ścierania się interesów pracodawcy i pracownika. Wielkim osiągnięciem jest jednak to, że dziś relacje te pomagają kształtować przepisy, czyli Kodeks pracy. A przecież nie zawsze tak było. Przyda się więc przypomnienie, zwłaszcza młodszemu pokoleniu, skąd wzięło się Święto Pracy, bo dzisiaj 1 maja kojarzy się raczej ze "świętem grilla" i początkiem majówki, czyli długiego weekendu, który większość Polaków przeznacza na odpoczynek.


A wszystko zaczęło się w Ameryce. W 1886 r. właściciel firmy McCormick Harvester zdecydował się zmodernizować swój zakład, zwalniając wszystkich pracowników, a na ich miejsce zatrudniając nowych. 1 maja rozpoczęły się więc protesty byłych pracowników. W sumie tego dnia ok. 40 tys. robotników w Chicago odeszło od maszyn, domagając się sprawiedliwego czasu pracy pod hasłem: "Osiem godzin pracy, osiem godzin odpoczynku, osiem godzin dla nas". Podczas przemówienia jednego z działaczy policja zaatakowała uczestników pokojowej demonstracji. Doszło wtedy do masakry, która przeszła do historii jako Haymarket Riot, a całość demonstracji została nazwana "Kampanią na rzecz ośmiogodzinnego dnia pracy".


Trzy lata po tych wydarzeniach ustalono, że 1 maja będzie międzynarodowym dniem upamiętniającym krwawe wydarzenia z Chicago. W Polsce, tak jak w innych krajach europejskich, pierwsze obchody przypadły na rok 1890, ale dopiero w 1950 r. dzień 1 maja stał się świętem państwowym. W czasach PRL organizowano tego dnia pochody pierwszomajowe, na których nieobecność mogła mieć poważne konsekwencje. Warto jednak pamiętać, że nie jest to święto z PRL, choć przez tamte lata zostało wypaczone, a Międzynarodowe Święto Pracy.

Dziś, choć sam czas pracy został usankcjonowany w Kodeksie pracy, postulat "godnej pracy" wciąż ewoluuje, skupiając się obecnie na równowadze między życiem zawodowym a prywatnym (work-life balance), bezpieczeństwie i higienie pracy.

Pewnie nie każdy pamięta, że w kościele katolickim 1 maja obchodzony jest jako wspomnienie św. Józefa rzemieślnika. Jego atrybutami są piła, dłuto, warsztat stolarski. Wspomnienia liturgiczne św. Józefa w liturgii tego dnia nie są przypadkowe. Zostało ustanowione przez papieża Piusa XII w 1955 r. właśnie jako odpowiedź na świeckie Święto Pracy.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (84)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane w serwisie