- 1 Kaucja już nie odstrasza, ale sprawia kłopoty (261 opinii)
- 2 Koniec z klepaniem kodu: kim naprawdę będzie developer w erze AI? (102 opinie)
- 3 Praca na wakacje 2026. Łap ofertę w Trójmieście (26 opinii)
- 4 Polska większa o 21,3 hektara (40 opinii)
- 5 Orlen Neptun jest już gdański. Spółka oficjalnie zmieniła siedzibę (35 opinii)
- 6 LPP największym polskim biznesem w Ukrainie (120 opinii)
Wpisem do CV nie opłaci się rachunków. Koniec bezpłatnych staży
Młodzi ludzie zbyt często słyszą, że będą pracować za darmo w zamian za wpisanie doświadczenia do CV - uznał resort pracy. Dlatego już w przyszłym tygodniu zostanie skierowany do szerokich konsultacji projekt ustawy o likwidacji bezpłatnych staży.
Jak zapowiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, projekt zmian w przyszłym tygodniu zostanie skierowany do szerokich konsultacji. Zmiany mają wejść w życie jeszcze w tej kadencji Sejmu, ale po konsultacjach społecznych. Chodzi o to, aby wszystkie strony debaty - pracodawcy, związki zawodowe - miały odpowiednio dużo czasu na to, aby odnieść się do tego projektu. Jak podkreśliła Dziemianowicz-Bąk, resortowi przede wszystkim zależy na głosie młodych ludzi, bo to zwykle oni, wkraczając na rynek pracy, natrafiają na rozmaite oferty staży.
Cała Polska na etacie? PIP z większymi uprawnieniami
- Świetnie jest zdobywać doświadczenie, świetnie jest mieć co wpisać do CV, ale nikt nigdy jeszcze wpisem do CV nie opłacił rachunków i nie zapłacił za bułki na śniadanie. Praca to praca, nawet jeżeli jest to pierwsza praca, nawet jeżeli jest to praca wiążąca się ze zdobywaniem doświadczenia, to powinna być godnie wynagradzana. Niestety wciąż mamy problem z tym, że część - bo mówię oczywiście o części pracodawców - nadużywa tych staży i wykorzystuje w ten sposób młodych ludzi - powiedziała PAP ministra Dziemianowicz-Bąk.
Jak podano, projektodawcy zależy też na podniesieniu jakości samych staży i na ochronie szczególnie młodych osób przed nadużyciami i wyzyskiem, ale nie tylko. Co ważne, ze staży korzystają też zarejestrowane w urzędach pracy osoby bezrobotne, nie tylko młodzi wchodzący na rynek pracy. Dotyczy to np. osób, które muszą się przebranżowić. Zakaz bezpłatnych staży przyniósłby zatem korzyści nie tylko młodym, ale pomógłby też pracownikom, którzy pierwsze kroki na ścieżce zawodowej mają już dawno za sobą.
W założeniach wskazano, że organizator stażu będzie zobowiązany do wypłacania miesięcznego świadczenia pieniężnego dla stażystów, ustalanego w wysokości minimalnej równej 35 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim kwartale. Jednocześnie wysokość miesięcznego świadczenia pieniężnego nie mogłaby przekraczać wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
Jakie są główne założenia projektu?
- zdefiniowanie stażu jako czasowo ograniczonej praktyki zawodowej, która ma charakter edukacyjno-szkoleniowy i służy zdobywaniu praktycznych umiejętności oraz zwiększeniu szans na zatrudnienie,
- maksymalny czas trwania stażu u jednego pracodawcy powinien wynosić sześć miesięcy, z możliwością przedłużenia w uzasadnionych przypadkach,
- obowiązek podpisania pisemnej umowy stażowej,
- zakaz wymagania od kandydatów wcześniejszego doświadczenia w zawodzie, w którym odbywa się staż,
- określenie celu stażu w umowie, program oraz zakres obowiązków powinien być dostosowany do potrzeb stażysty,
- organizator stażu będzie miał obowiązek wyznaczyć mentora lub opiekuna, który poprowadzi uczestnika w trakcie całego stażu,
- tygodniowy wymiar czasu pracy ustalono maksymalnie na 40 godzin, z pozostawieniem możliwości realizacji stażu w niepełnym wymiarze,
- obowiązki pracodawcy obejmują zapewnienie obowiązkowych szkoleń BHP, a także dostarczenie odzieży roboczej, niezbędnych narzędzi oraz ochrony przed mobbingiem,
- staż nieletniego jest objęty szczególnymi regulacjami, w tym możliwością dofinansowania kosztów ze środków Funduszu Pracy oraz gwarancją minimalnego wynagrodzenia w wysokości 250 zł miesięcznie.
Opinie wybrane
-
2026-04-16 08:53
(3)
No i super. Teraz weźmy się za pracodawców, którzy zatrudniają na zlecenie, gdy o zleceniu nie może być mowy. Lub takich, którzy nie płacą za nadgodziny. "Co? W 2026 roku nadal funkcjonują pracodawcy, jawnie łamiący prawa pracownika?!" - zakrzyknie co niektóry. A i owszem, istnieją.
- 55 6
-
2026-04-16 11:49
Teraz wszystkim się wydaje, że pracodawca jest super, bo zaproponuje, żebyś otworzył własną działalność :D Wyzysk jeszcze większy niż te umowy zlecenia, tylko dopiero po czasie młodzi to zauważają. Zero praw pracownika, zero okresu wypowiedzenia, zero urlopu przysługującego ustawowo, jak chorujesz to Twój problem, bo nie ma czegoś takiego jak L4, a
Teraz wszystkim się wydaje, że pracodawca jest super, bo zaproponuje, żebyś otworzył własną działalność :D Wyzysk jeszcze większy niż te umowy zlecenia, tylko dopiero po czasie młodzi to zauważają. Zero praw pracownika, zero okresu wypowiedzenia, zero urlopu przysługującego ustawowo, jak chorujesz to Twój problem, bo nie ma czegoś takiego jak L4, a po dwóch latach małego zusu nagle dochodzi do Ciebie, że jak będziesz chciał otworzyć faktycznie własną działalność, to ulgi poszły się .... Witajcie w nowoczesnym, cudownym korpo.
- 9 1
-
2026-04-16 10:37
Niestety tak (1)
Jeszcze wielu jest takich pracodawców - szczególnie małych prywaciarzy
- 7 3
-
2026-04-16 11:57
"prywaciarzy" xD
- 2 5
-
2026-04-16 12:08
(2)
Powodzenia stażystom, zobaczymy jaki będzie tego wynik. Jak łatwo będzie znaleźć płatne praktyki dla tak dużej liczby uczniów.
- 20 6
-
2026-04-16 13:09
(1)
Na pewno nie. Będą sami chcieli za darmo aby zdobyć jakiekolwiek doświadczenie. Branża IT, kuzyn z PWr, we Wrocławiu nie mógł znaleźć firmy do odbycia stażu. Wszystko zatkane, ofert brak, nawet na darmowy staż. Znalazł gdzieś pod Kielcami. Nie wiem czy powinnismy się jeszcze śmiać czy już płakać.
Bardzo dużo projektów odpłynęło naNa pewno nie. Będą sami chcieli za darmo aby zdobyć jakiekolwiek doświadczenie. Branża IT, kuzyn z PWr, we Wrocławiu nie mógł znaleźć firmy do odbycia stażu. Wszystko zatkane, ofert brak, nawet na darmowy staż. Znalazł gdzieś pod Kielcami. Nie wiem czy powinnismy się jeszcze śmiać czy już płakać.
Bardzo dużo projektów odpłynęło na daleki wschód. Trudno coś doradzić ludziom na IT, planującym - radzę się zastanowić lub już na studiach pracować przy projektach po godzinach aby gdzieś to doświadczenie zdobyć. Przetrwają najbardziej pracowite jednostki. Ten trend raczej się nie odwróci, po prostu przestaliśmy być atrakcyjnie ekonomicznie zasobem. Bo do tego sprawdza się inwestowanie w Polsce. Było tanio i duzo ludzi z ambicjami.- 6 0
-
2026-04-16 17:17
Dawaj tego kuzyna
Przyjme go na staz w gda
- 0 0
-
2026-04-16 10:03
Wylanie dziecka z kąpielą (8)
Na stażu trzeba taką osobą się zajmować, uczyć kosztem swojego czasu, a wcale nie wiadomo czy taka się nada lub będzie chciała dalej pracować. I jak będzie trzeba płacić, to po prostu stażystów nie będą chciały firmy przyjmować. I obróci się to przeciw potencjalnym stażystom.
- 27 35
-
2026-04-24 11:18
dokladnie
- 0 0
-
2026-04-23 17:35
Kiedyś to było normalne dla firm, ze ich pracownicy przyuczają nowych dla ciągłości produkcji i firmy, obecnie jednak jest nastawienie wykorzystamy jednego, po nim drugiego, interes się zgadza, prezes premie dostał, dyrektorzy poklepane po główkach, że excel się spina. A co najważniejsze dziewczyny z HR mogą udawać, że coś robią.
- 0 0
-
2026-04-16 11:53
Ale czy to oznacza, że nie powinna dostać nic za swoją pracę? (3)
Często osoby przyjmowane na etat dużo mniej od siebie dają niż stażyści. Dodatkowo przyjmując nowego pracownika nigdy nie ma tak, że siada i od razu wie co robić. Zawsze trzeba stracić ten czas żeby daną osobę wdrożyć. Zatem tu pozostaje kwestia uczciwości pracodawcy, który chociaż z przyzwoitości powinien cokolwiek takiemu stażyście zapłacić - chociażby na tą "bułkę" czy na bilet.
- 9 1
-
2026-04-16 21:33
Za pracę tak (2)
Ale to bardzo często nie jest praca, tylko zajmowanie czasu doświadczonym pracownikom, takie są fakty
- 7 1
-
2026-04-17 04:32
(1)
Bzdury i demagogia wyzyskiwacza któremu pali się koło d.. y.
- 3 3
-
2026-04-24 11:19
nie masz pojecia o niczym - pewnie jakis malletni , zero doswiazenia
- 0 0
-
2026-04-16 11:21
(1)
te firmy ktore zainwestuja w ksztalcenie paracownikow zapewne sa na tyle dobrze zarzadzane ze ci pracownicy zostana u nich. a do janusza ktory chcialby pracownika po szkole z 20 letnim stazem po prostu nikt nie przyjdzie pracowac i janusz albo zatrudni swoja rodzine na umowe o niewolnictwo albo splajtuje.
- 8 4
-
2026-04-16 22:29
Człowieku obudź się. Duże brutto minimalnej pensji to 5750 zł a na rękę 3600. Czyli państwo domaga się z tego 2 tys. A ty wcale nie masz pewności czy ten As, zostanie u Ciebie bo może stwierdzić że mu się robota nie podoba i pieniądze i czas wyrzucony w błoto. Bezpłatne staże nie są ok, ale nie powinna to być min pensja i to bez daniny dla Państwa.
- 6 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
