- 1 Młode Miasto. Lewy brzeg ujścia Motławy zagęszcza się (27 opinii)
- 2 Tysiąc mieszkań. A co z drogami? (158 opinii)
- 3 Zniknie pasaż handlowy z centrum Gdańska (208 opinii)
- 4 Ważą się losy atrakcyjnej działki w Redłowie (75 opinii)
- 5 Stocznia Cesarska sprzedana za 550 mln zł (354 opinie)
- 6 Wnętrza Krewetki na wynajem za krocie (248 opinii)
10 rzeczy, które sprawiają, że mieszkanie trudno sprzedać
W Serwisie Ogłoszeniowym Trojmiasto.pl znajdziemy ponad 9 tys. ogłoszeń o sprzedaży mieszkań i domów. Wśród nich są nieruchomości, które nabywców nie znalazły od wielu miesięcy, a nawet lat. Zapytaliśmy zatem trójmiejskich pośredników: co sprawia, że mieszkanie trudno sprzedać? Przedstawimy 10 czynników, które są według nich najważniejsze.
- Co wpływa na to, że mieszkanie w Trójmieście trudno sprzedać?
- 1. Zbyt wysoka cena nieruchomości odstrasza kupujących
- 2. Niefunkcjonalny układ mieszkania nie zachęca do oglądania
- 3. Wysokie piętro bez windy - trzeba długo czekać na nabywcę
- 4. Brak balkonu lub przestrzeni zewnętrznej obniża zainteresowanie kupujących
- 5. Kosztowny remont budzi obawy nabywców
- 6. Nieuregulowany stan prawny przyciąga tylko inwestorów z gotówką
- 7. Brak miejsca parkingowego
- 8. Hałas i nieatrakcyjne otoczenie
- 9. Słabe doświetlenie mieszkania
- 10. Mieszkania "przeinwestowane"
- Czy istnieją mieszkania niesprzedawalne?
Co wpływa na to, że mieszkanie w Trójmieście trudno sprzedać?
Kupujący są też dzisiaj znacznie bardziej wymagający niż jeszcze kilka lat temu. Wiedzą, jak sprawdzać i porównywać koszty utrzymania czy stan prawny nieruchomości, a to nie sprzyja szybkim transakcjom.
Wybraliśmy 10 czynników, które praktycy rynkowi wskazują najczęściej jako przyczyny wydłużania się procesu sprzedaży mieszkania czy domu.
1. Zbyt wysoka cena nieruchomości odstrasza kupujących
Najczęstszym powodem braku zainteresowania ofertą jest zbyt wysoka cena. Wielu właścicieli ustala ją na podstawie ogłoszeń w internecie lub próbuje "testować rynek".
Problem w tym, że najlepszych kupujących przyciągają pierwsze tygodnie publikacji ogłoszenia. Jeśli cena jest zbyt wysoka, potencjalni nabywcy po prostu wybierają inne, tańsze oferty.
Jak podkreślają pośrednicy, nieruchomość jest warta tyle, ile ktoś faktycznie jest w stanie za nią zapłacić - a nie tyle, ile wynika z oczekiwań właściciela.
- Zbyt wysoka cena jest powodem braku sprzedaży w ogromnej większości przypadków. Często właściciele, nie mając doświadczenia, chcą testować rynek, co zazwyczaj kończy się utratą najlepszych kupujących, którzy pojawiają się w pierwszych tygodniach emisji ogłoszenia - mówi Sylwia Wróblewska z Dom Hunter.
2. Niefunkcjonalny układ mieszkania nie zachęca do oglądania
Jednym z największych problemów są mieszkania o dziwnych lub niepraktycznych układach. Przykładem mogą być:
- bardzo duże mieszkania z niewielką liczbą pokoi,
- pomieszczenia o nieregularnych kształtach,
- mieszkania powstałe po niefortunnych podziałach większych lokali.
Jeśli układu nie da się łatwo zmienić, wielu kupujących rezygnuje już na etapie oglądania ogłoszenia i analizy rzutu.
3. Wysokie piętro bez windy - trzeba długo czekać na nabywcę
Mieszkania na wysokich piętrach w budynkach bez windy sprzedają się zdecydowanie wolniej.
Dotyczy to szczególnie czwartego i piątego piętra w blokach z wielkiej płyty lub większych mieszkań, które są mniej wygodne dla rodzin z dziećmi lub starszych osób. Kupujący najczęściej preferują dziś 1-2 piętro w budynku z windą.
- Od zawsze trudniej i zwykle za niższe ceny sprzedają się mieszkania na parterze oraz na czwartym piętrze w budynkach bez windy. Dziś przy większych metrażach problemem bywa już nawet trzecie piętro bez windy. Kupujący są coraz bardziej wymagający, najchętniej wybierają lokale na pierwszym lub drugim piętrze w budynku z windą - mówi Anna Zawadzka z Zaleski Nieruchomości.
4. Brak balkonu lub przestrzeni zewnętrznej obniża zainteresowanie kupujących
Po pandemii kupujący zaczęli bardziej doceniać możliwość wyjścia na zewnątrz. Balkon, taras lub ogródek stały się ważnym elementem mieszkania.
Lokale bez żadnej przestrzeni zewnętrznej są dziś trudniejsze do sprzedaży - szczególnie w nowych inwestycjach.
Mapa inwestycji
Zależy ci na lokalizacji? Sprawdź na naszej mapie inwestycji mieszkaniowych i biurowych, gdzie aktualnie w sprzedaży są nieruchomości z rynku pierwotnego.
5. Kosztowny remont budzi obawy nabywców
Kupujący coraz częściej obawiają się mieszkań wymagających gruntownego remontu.
Problemem jest nie tylko koszt prac, ale też niepewność, co kryje się pod podłogą lub w instalacjach oraz możliwość pojawienia się dodatkowych problemów w trakcie remontu.
- Nawet atrakcyjna cena w przypadku mieszkania do generalnego remontu często blokuje sprzedaż, bo kupujący obawiają się, że oszacowanie potencjalnego budżetu może być obarczone dużym błędem. Kupujący obawiają się, że mogą pojawić się "niespodzianki" np. po zdjęciu podłóg lub zabudowy stałej - wskazuje Konrad Bajerski, doradca rynku nieruchomości z Golden Property.
Dlatego mieszkania "do generalnego remontu" w słabszych lokalizacjach potrafią czekać na kupca wiele miesięcy.
6. Nieuregulowany stan prawny przyciąga tylko inwestorów z gotówką
Nieruchomości z problemami prawnymi często są praktycznie niesprzedawalne dla większości klientów.
Najczęstsze przykłady to:
- udziały zamiast pełnej własności,
- służebność lub dożywocie,
- brak możliwości zakupu na kredyt.
W takich przypadkach kupującymi są zwykle tylko inwestorzy dysponujący gotówką i na takich nabywców warto się nastawiać, konstruując ofertę.
7. Brak miejsca parkingowego
Jeszcze kilka lat temu nie było to aż tak istotne, ale dziś miejsce parkingowe lub garaż jest jednym z pierwszych pytań zadawanych przez kupujących.
Problematyczne są zarówno nowe osiedla bez przypisanego miejsca postojowego, a także starsze blokowiska z bardzo małą liczbą miejsc parkingowych.
8. Hałas i nieatrakcyjne otoczenie
Na sprzedaż mieszkania ogromny wpływ ma też najbliższe otoczenie.
Kupujących często zniechęcają:
- ruchliwe ulice i obwodnice,
- warsztaty samochodowe lub głośne lokale gastronomiczne
- widok na śmietnik lub zaniedbane podwórko.
Takie czynniki mogą skutecznie obniżyć atrakcyjność nawet dobrze położonej nieruchomości.
- Najbliższe otoczenie może wpłynąć na jakość życia, np. warsztat samochodowy, lokale gastronomiczne otwarte do późnych godzin lub nieprawidłowa wentylacja z tych lokali, która powoduje zapach w mieszkaniu taki sam jak na kuchni w lokalu na parterze - wymienia Kamil Granos z Port Poszukiwacze Nieruchomości.
Ranking.trojmiasto.pl – Najlepsze agencje nieruchomości i pośrednictwo w Trójmieście Gdańsk, Gdynia, Sopot
9. Słabe doświetlenie mieszkania
Kupujący coraz większą uwagę zwracają na światło dzienne.
Mieszkania trudniej sprzedawalne to często te:
- z oknami wyłącznie na północ
- z widokiem na bardzo bliską ścianę sąsiedniego budynku
- z małą liczbą okien.
Dobre doświetlenie stało się szczególnie ważne w czasach pracy lub nauki zdalnej.
10. Mieszkania "przeinwestowane"
Problemem bywa także zbyt drogie wykończenie. Jeśli mieszkanie zostało urządzone w bardzo specyficznym stylu lub z użyciem kosztownych materiałów - nie każdy chce płacić za luksusowe rozwiązania, które niekoniecznie odpowiadają jego potrzebom.
Czy istnieją mieszkania niesprzedawalne?
Eksperci rynku nieruchomości są zgodni: nie ma mieszkań, których nie da się sprzedać. Kluczowa jest jednak właściwa wycena i realistyczne podejście do rynku.
Jeśli oferta nie wzbudza zainteresowania, najczęściej oznacza to jedno - cena nie odpowiada temu, co kupujący są gotowi zapłacić. W takich przypadkach sprzedaż jest tylko kwestią czasu lub korekty ceny.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-16 09:39
Kosmiczne ceny tych mieszkań (2)
Jak widzę ogłoszenie, że ktoś chce odsprzedać cesję mieszkania TBS 45 m² w Gdańsku za 385.000PLN to tu już żaden lekarz nie jest w stanie pomóc.
TBS oczywiście tylko na wynajem bez możliwości wykupu.- 120 1
-
2026-03-16 11:59
lekarze na południu polski zarabiaja tyle w miesiac (1)
musisz sie do PO-artii zapisać
- 15 29
-
2026-03-17 00:19
To za pisu i PZPRu wystarczyło mieć legitymację, żeby bezkarnie okradać innych. Spróbuj zostać lekarzem, to może zaczniesz w końcu uczciwie zarabiać.
- 2 0
-
2026-03-16 11:13
(17)
Obecnie jak ktoś kupuje mieszkanie to tylko w celu zamieszkania dla siębie dziecka itp. Natomiast rynek inwestycyjny stanął zupełnie nikt nie kupi mieszkania za milion aby wynajmować np za 3 tys bo kiedy mu się zwróci
- 74 3
-
2026-03-16 16:09
Cieszę się, że tak myślisz :)
- 4 1
-
2026-03-16 12:20
(11)
Misiu, widać mało jeszcze wiesz. Od 15 lat na nie kupuję kolejnych mieszkań tylko po to, żeby je wynajmować. Wynajem to jest tylko miły dodatek do całości inwestycji - lokaty kapitału. Mam trzymać nadwyżki kasy w skarpecie? Strata wartości. Mam inwestować w Bitcoiny/giełdę? Ryzykowne, poza tym trzeba dywersyfikować inwestycje i nie warto wrzucać
Misiu, widać mało jeszcze wiesz. Od 15 lat na nie kupuję kolejnych mieszkań tylko po to, żeby je wynajmować. Wynajem to jest tylko miły dodatek do całości inwestycji - lokaty kapitału. Mam trzymać nadwyżki kasy w skarpecie? Strata wartości. Mam inwestować w Bitcoiny/giełdę? Ryzykowne, poza tym trzeba dywersyfikować inwestycje i nie warto wrzucać wszystkiego w jeden instrument. M.in. dlatego kupuję kolejne mieszkania i nie mam zamiaru przestawać w najbliższych latach. Wynajmą się? Super. Nie wynajmą się? Też spoko, płakać nie będę. Nie wiem dlaczego uważasz, że ludzie kupują mieszkania tylko po to, żeby zarabiać na wynajmie. Ostatnie historia z 10-15 lat pokazuje, że na mieszkaniach zarabia się głównie dzięki wzrostom cen tychże nieruchomości. Żadna inna w miarę bezpieczna inwestycja nie dała mi w ostatnich 10-15 latach tyle co wzrost cen mieszkań.
- 13 42
-
4 godz.
Mówisz że trzeba dywersyfikować
A trzymasz wszystko w jednym rodzaju nieruchomości na jednym rynku. Gratuluję!
- 0 0
-
2026-03-16 13:57
Krótko mówiąc zarabiasz na patologii państwa polskiego (3)
W cywilizowanych krajach nie ma czegoś takiego jak opisałeś - że nie wynajmą się to płakać nie będę. Tam jak się mieszkanie nie wynajmie to ze względów podatkowych taka "inwestycja" nie ma sensu, może dlatego cenami mieszkań już Zachód dogoniliśmy, niestety standard warunków życia i otoczenia nie przystaje.
- 19 5
-
2026-03-16 14:49
No nie wiem (2)
Pół Londynu jest w ruskich lub arabskich rękach, mówię o najlepszych lokalizacjach. Widać że to stoi puste przez wielkie okna. Także owszem - to patologia, ale nie tylko polska
- 9 3
-
2026-03-17 00:14
Dla twojej wiedzy, w UK po minięciu odpowiedniego terminu musisz płacić 200% podatku tzw. council tax. Nikomu normalnemu nie zależy na trzymaniu nie wynajętego mieszkania czy domu.
- 2 0
-
2026-03-16 21:30
Nie mówimy o top 0.5% światowych luksusowych lokalizacji
Szejków katastralny nie obchodzi, ale dla każdego normalnego człowieka to strata.
- 5 0
-
2026-03-16 13:48
"zarabia się głównie dzięki wzrostom cen tychże nieruchomości" (1)
czyli od jakigoś czasu tracisz - na wrości + koszty utrzymania. Ale pewnie ważny jest wirtualny zysk, bo wydaje ci się, ze sprzedaż mieszkanie za tyle co deweloper. Wystaw na sprzedaż a zaobaczysz , że się przeliczysz.
- 23 0
-
2026-03-16 15:22
Wartość 1m2 rośnie jedynie nominalnie - 98% w ostatnich 15latach czyli 30-40% ponad inflację. Liczba się powiększa ale w tym samym czasie rosną bardziej ceny wszystkiego inne. Średnia płaca w gorę 180% w 15-latach. Mówiąc obrazowo za mieszkanie sprzedane w 2010 można było kupić o wiele więcej dóbr i usług niż za mieszkanie dziś.
- 11 0
-
2026-03-16 12:31
Zarobisz dopiero, gdy je sprzedasz, ale tego nie zrobisz, bo co wtedy zrobić z gotówką? Kupić drogo kolejne? Więc dalej będziesz trzymał ten papierowy zysk aż ta bańka wybuchnie albo pwrowadzą podatek katastralny i skończy sięzarabianie na nieruchach.
- 28 1
-
2026-03-16 12:22
I tu właśnie widać problem, z którym państwo powinno walczyć. (2)
Dlaczego najbardziej opłacalną inwestycją jest spekulacja podstawowym dobrem?
- 33 1
-
2026-03-17 02:42
dlaczego najbardziej?
ludzie kupuja bo sa tak nauczeni. Ale inwestycyjnie miekszanie jest dosc slabe. Szczegolnie ze wzgledu ze to aktywo jest zupelnie nieplynne
- 4 1
-
2026-03-16 15:27
to nie jest dobro podstawowe, takim dobrem jest prawo do bycia majętnym
- 1 9
-
2026-03-16 11:17
Lokator weźmie sobie za darmo w posiadanie na lata (3)
a ty go frajerze utrzymuj, bo takie mamy prawo.
- 26 3
-
2026-03-16 12:22
I na takich lokatorów są sposoby. Przy czym naprawdę trzeba być ślepym przy wynajmie, żeby trafić na niepłacącego leszcza albo cwaniaka. Przez ostatnie 10 lat dosłownie raz mi się zdarzyło mieć kłopotliwego najemcę, który przestał płacić. Przy kilkunastu mieszkaniach i tak długim okresie myślę, że to całkiem niezły wynik. A jak ktoś wynajmuje byle
I na takich lokatorów są sposoby. Przy czym naprawdę trzeba być ślepym przy wynajmie, żeby trafić na niepłacącego leszcza albo cwaniaka. Przez ostatnie 10 lat dosłownie raz mi się zdarzyło mieć kłopotliwego najemcę, który przestał płacić. Przy kilkunastu mieszkaniach i tak długim okresie myślę, że to całkiem niezły wynik. A jak ktoś wynajmuje byle komu, kto już na dzień dobry "śmierdzi", no to sam się prosi o kłopoty albo nie umie oceniać i weryfikować ludzi. Choćby u poprzednich wynajmujących takim delikwentom, choćby w miejscu pracy itd.
- 7 5
-
2026-03-16 12:24
(1)
Przy dobrze skonstruowanych umowach prawnych i zabezpieczonych notarialnie, lokatora można wyprowadzić po miesięcznym zadłużeniu i nawet na jego koszt
- 0 19
-
2026-03-16 13:55
To tylko teoria
a potem utrzymujesz lokatora 10lat, takie prawo i tyle warte te twoje umowy
- 11 1
-
2026-03-16 10:07
(2)
Ja widziałem już mieszkania ze zdjęciami po imprezie (między innymi z butelkami na stole). I ja jeszcze rozumiem gdyby ktoś sprzedawał auto za 500. Ale w przypadku mieszkania za milion, to przydałoby się je chociaż posprzątać.
- 59 4
-
2026-03-17 00:20
Ale ty tylko oglądasz, liżesz cukierki przez szybkę.
- 0 1
-
2026-03-16 20:13
Nie znasz się. To oznacza że jest to lokal mieszkalny który uwielbia dużo osób i świetnie się tam bawią i czują.
- 1 6
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
