- 1 Kiedy zniknie część centrum Gdańska? (348 opinii)
- 2 Gdańsk. Najem krótkoterminowy bez kontroli opodatkowania (274 opinie)
- 3 Barometr. Gdzie szukać taniej kawalerki? (66 opinii)
- 4 Jak zmieni się centrum Brzeźna? (162 opinie)
- 5 Pośrednik nie będzie reprezentował dwóch stron? (126 opinii)
- 6 Plac Dworcowy pod nadzorem. Przez tonaż (43 opinie)
Cukrownia w Pruszczu. Nowe odkrycia archeologiczne i start sprzedaży
Ruszył pierwszy etap prac budowlanych na terenie dawnej cukrowni w Pruszczu Gdańskim. Oznacza to, że kończą się prace archeologiczne prowadzone na tym terenie. Inwestor, w porozumieniu z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku, pokazał pierwsze efekty wykopalisk wskazujące na istnienie na tym terenie osad ludzkich sprzed 2 tys. lat. Do tej pory prace te kosztowały 2,5 mln zł.
Rewitalizacji mają podlegać wpisane do rejestru zabytków budynki po cukrowni, a na terenie wokół nich powstanie zabudowa mieszkaniowa. Jednak w związku z tym, że Pruszcz Gdański leży na trasie dawnego Szlaku Bursztynowego, konieczne było wykonanie szczegółowych badań archeologicznych. Toczą się one już od 2022 r. Są prowadzone przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku.
Teren dawnej cukrowni, czerwiec 2025 r.
-
Lubię to 1
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 1
Pruszcz Gdański. Jeden z najważniejszych kompleksów osadniczych Pomorza
Stanowisko na terenie dawnej cukrowni zostało odkryte w latach 30. przez niemieckich badaczy, ale jego lokalizacja nie została określona precyzyjnie. Dopiero wykopy sondażowe z 2022 r. pozwoliły dokładnie określić, gdzie szukać śladów starożytnych kultur. Ich poszukiwania trwają w Pruszczu Gdańskim już 20 lat, ich efektem jest między innymi powstanie Faktorii. Plany dalszych poszukiwań archeologicznych są szerokie, bo stanowisk w tym mieście jest znacznie więcej.
- Wykopy, a co za tym idzie kolejne odkrycia, poszerzaliśmy od 2022 r. To są skomplikowane badania, które wymagają obecności antropologów i konserwatorów zabytków, którzy zabezpieczają artefakty. Dzięki temu, że odkrycia są prowadzone dopiero teraz, mamy fantastyczne narzędzia dokumentowania odkryć. To są materiały na niejedną pracę magisterską - opowiada Krzysztof Dyda z Muzeum Archeologicznego. - Maksymalna głębokość wykopów od poziomu gruntu to 3,5 m, prace kończymy we wrześniu, a potem dalsze prace będą trwały w zaciszu pracowni konserwatorskich.
Pruszcz Gdański. Ślady osadnictwa sprzed 2 tys. lat
Odkrycia dowodzą obecności na tym terenie osad z kultury oksywskiej, z której wywodzi się kultura wielbarska. Zachowane artefakty mają ponad 2 tys. lat i pochodzą z okresu od II w. p.n.e. do III w. n.e. Na dodatek stan zachowania odkrytych obiektów jest w większości bardzo dobry. Stanowiska pokrywała gruba warstwa ziemi, dlatego nie zostały one zniszczone ani splądrowane.
- Artefakty z kultury oksywskiej to przede wszystkim przedmioty żelazne powiązane z rzemiosłem wojennym: miecze jednosieczne, groty włóczni, umbo tarcz [środek tarczy - dop. red.]. Z kolei w przypadku kultury wielbarskiej potwierdziliśmy, że społeczności te zajmowały się handlem i rzemiosłem. Tu mamy ozdoby o wielkiej precyzji wykonania, dodatkowo pojawiają się metale szlachetne. Mamy także bardzo wysokiej klasy kociołek ceramiczny z czerwoną polewą, jest unikatowy ze względu na reliefy i sposób wykonania. Ze stemplowania wiadomo, że został wykonany w Nadrenii. To jeden z takich przedmiotów, które pozwalają precyzyjnie prześledzić szlaki handlowe w Europie sprzed wieków - opowiada Krzysztof Dyda.
Pełna prezentacja odkryć za 2-3 lata
Informacja o dokonanych odkryciach to tylko zapowiedź całościowej wystawy, która zostanie przygotowana po zakończeniu prac oraz opracowaniu materiałów pozyskanych z wykopalisk.
- Za 2-3 lata planujemy bardzo dużą wystawę o randze międzynarodowej. Będzie ona podróżowała po całej Polsce - podkreśla Ewa Trawicka, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Gdańsku.
Prace archeologiczne były prowadzone przez pracowników Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, zwykle inwestorzy takie zadania zlecają prywatnym, wyspecjalizowanym firmom.
- To jest świetna współpraca, choć zwykle są obawy przed współpracą z nami, że będziemy wstrzymywać czy przeciągać prace. Ale tu inwestor rozumie, że takie badania nie mogą być prowadzone bardzo szybko - ocenia Ewa Trawicka. - To co właśnie powstaje w Pruszczu Gdańskim to zupełnie nowa jakość. Docenianie naszych odkryć i zabytkowej architektury oraz nadanie jej nowego życia jest niezwykle ważne z punktu widzenia tego miasta.
"Kawał" rycerza odkryty w Śródmieściu Gdańska
Prace archeologiczne, które do tej pory sfinansowało NDI Development, kosztowały 2,5 mln zł. A nie jest to koniec wydatków, bo prace nadal są w toku.
- Jesteśmy firmą lokalną. Kierujemy się tym, że jesteśmy stąd, pracujemy i żyjemy właśnie tu, dlatego ten szacunek dla historii regionu jest dla nas taki ważny - podkreśla Jarosław Bator, prezes zarządu NDI Development. - Myślę, że skoro już 2 tys. lat temu były tu osady ludzkie, to jest to bardzo dobre miejsce do mieszkania! Nie ukrywam jednak, że jest dla nas ważne także - wciąż na terenie Cukrowni namacalne - dziedzictwo z XIX w. Projektujemy tę część zabytkową w poszanowaniu pozostałej substancji, zgodnie z zapisami planu miejscowego i w porozumieniu z konserwatorem. Chcemy podkreślić tę historię i liczymy, że wyeksponowane elementy uatrakcyjnią przestrzeń.
Mapa inwestycji
Zależy ci na lokalizacji? Sprawdź na naszej mapie inwestycji mieszkaniowych i biurowych, gdzie aktualnie w sprzedaży są nieruchomości z rynku pierwotnego.
Cukrownia. Pierwsze mieszkania już w sprzedaży
W części sąsiadującej z głównym placem przed fabryką od kilku tygodni trwa budowa pierwszego kwartału zabudowy. Deweloper rozpoczął też przedsprzedaż mieszkań i lokali usługowych.
W pierwszym etapie, w dwóch budynkach posadowionych na wspólnej hali garażowej, powstanie 100 lokali mieszkalnych oraz 5 lokali usługowych na parterze. Zostały tak zaprojektowane, by poza małymi sklepami mogła tu działać także gastronomia. Same mieszkania będą miały od 28 do 87 m kw. Klucze do nich będzie można odbierać w I kw. 2028 r. Budynki będą gotowe w drugiej połowie 2027 r.
Zabytkowa cukrownia u progu wielkiej rewitalizacji
- Wśród mieszkań dwupokojowych powstają też takie, które będą miały wydzielone kuchnie. W lokalach trzypokojowych przewidzieliśmy także dwie łazienki i garderoby, a mieszkańcy lokali na parterze będą korzystać z niemałych ogródków. Najciekawsze będą jednak mieszkania na najwyższych kondygnacjach, pod mansardowym dachem. Część z nich będzie miała tarasy z widokiem nawet na trzy strony świata - opowiada Wioleta Kleniewska, dyrektor sprzedaży w NDI Development.
W przedsprzedaży cena m kw. zaczyna się od 11 250 zł.
To pierwsze 100 mieszkań, docelowo deweloper planuje, że w ciągu 7-10 lat powstanie ich tutaj etapami, w kolejnych kwartałach, ok. 1,7 tys. Nowe budynki będą miały nie więcej niż 3-4 piętra.
Jednocześnie będą rewitalizowane budynki po zabytkowej cukrowni. Tu ma powstać hotel i inne powierzchnie publiczne - handlowe, rozrywkowe, gastronomiczne. Szczegółowy program jest jeszcze opracowywany w porozumieniu z konserwatorem zabytków. Projekt tej części powstaje w pracowni APA Wojciechowski.
- Cukrownia, poza możliwością zamieszkania, oferuje konkretny styl życia, gdzie naprawdę ma szansę ziścić się idea miasta 15-minutowego. Zamieszkanie w miejscu z tak bogatą historią, w pobliżu rozbudowanej infrastruktury mixed-used, obejmującej też przedszkole i tereny rekreacyjne, a jednocześnie tak blisko komunikacji szynowej umożliwiającej dojazd do Gdańska i to szybciej niż z południowych dzielnic, to szansa zyskania pełnowartościowego miejsca do życia. Do tego warto dodać, że Pruszcz jest miastem o doskonale rozwiniętej infrastrukturze, gdzie jednocześnie panuje przyjemna, podmiejska atmosfera - argumentuje Wioleta Kleniewska.
Przedstawiciele inwestora podkreślają, że na terenie Cukrowni nie zabraknie zieleni. Będzie ona dostępna już wraz z pierwszym etapem - wewnątrz kwartału zabudowy. W kolejnych etapach oddawane będą większe tereny zieleni umożliwiające np. piknikowanie.
Inwestycje
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-09-08 13:55
Drugi Garnizon się wreszcie szykuje (8)
To co kompletnie nie wychodzi na stoczni ma szansę udać się w Pruszczu. Trzymam kciuki, żeby to był konkursowy projekt i super efekt.
- 82 11
-
2025-09-08 21:47
Niestety, mieszkania brzydkie (1)
Projekt jak dla przedmieść Tczewa - ale tyle było gadania, jakie to będzie wyjątkowe, ekskluzywne, loftowe itp
- 1 5
-
2025-09-08 22:09
moze i brzydkie
ale przynajmniej drogie....
- 15 0
-
2025-09-08 17:07
Garnizon super, bo po co nam wojsko polskie w Gdańsku (5)
Mieszkania w cukrowni też super. Po co polski cukier skoro jest niemiecki
- 17 16
-
2025-09-09 11:48
hehe....shizofremia jest cicha i podstepna. jak zrobisz dwójke, to też nimecy i te sprawy ? (1)
- 1 1
-
2025-09-09 23:03
zgłoś sie do
Specjalisty skoro wszystko kojarzy ci sie z dwójką
- 0 0
-
2025-09-09 08:30
Skojarzenia
Wiesz z czym kojarzy mi się Polski Cukier ?Polski Cukier to kartki na cukier a jak mi nie wierzysz to zapytaj babci albo mamy. I żeby nie było , pierwszy raz wprowadzono je w maju 1952 r a po raz drugi w sierpniu1976
- 1 0
-
2025-09-09 06:12
Na 17 cukrownie (1)
W Polsce 7 należy do KGS, pozostałe są należą do niemieckich i austriackich firmy (4,4 i 2).
- 2 0
-
2025-09-09 08:30
no i ? ważne że ja mam cukier w cukiernicy
- 1 0
-
2025-09-08 10:14
Pruszcz to glowne i potwierdzone miejsce osadnictwa (1)
gockiego na naszych terenach. Nie ma tam kręgów bo juz dawno zapewne przestały istniec ale pozostało az 8 cmentarzysk z tego okresu! To ewenement na skalę kraju.
- 44 5
-
2025-09-08 18:09
Chol...ni Wandalowie znowu minusują
Wkrótce na wschod od Wisły dostaną wycisk i uciekną do Wielkopolski
- 8 3
-
2025-09-08 18:07
Niestety jak wybudują kolejne blokowisko, to Pruszcz zakorkuje się jeszcze bardziej. A większość pracy i tak jest w Gdansku albo przy obwodnicy.
- 40 7
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
