- 1 Miejskie stodoły jako centrum dzielnicy (63 opinie)
- 2 Basen dostanie wiechę, będzie schronieniem (70 opinii)
- 3 Zaspa. Kolejne dwie wieże na pasie startowym (137 opinii)
- 4 Kolejna budowa na pasie startowym (125 opinii)
- 5 Najem krótkoterminowy. Zmiany dopiero jesienią? (136 opinii)
- 6 Mikrokawalerki trendem w Trójmieście? (101 opinii)
Co dalej z opuszczonym sanatorium w Orłowie? Jest pozwolenie na rozbiórkę
Co dalej ze zrujnowanym i opuszczonym sanatorium "Zdrowie" przy ul. Zacisznej w Orłowie? Choć pewnie w najbliższym sezonie nic się nie zmieni i obiekt nadal będzie "straszyć" mieszkańców i turystów, to okazuje się, że jest już prawomocne pozwolenie na jego rozbiórkę i budowę nowego obiektu. Ten jednak już teraz budzi kontrowersje.
- Sanatorium czasy świetności przechodziło za PRL-u
- Budynek straszy od 2005 r.
- Mieszkańcy nie chcieli tu apartamentów
- Jest pozwolenie na rozbiórkę i budowę nowego obiektu
- "Lokale użytkowe zamieszkania tymczasowego", czyli kontrowersje
Sanatorium czasy świetności przechodziło za PRL-u
W czasach świetności ośrodek posiadał 160 miejsc noclegowych. Były w nim organizowane turnusy rehabilitacyjne, odchudzające i rekreacyjne. Później zdarzały się szkolenia oraz imprezy okolicznościowe, takie jak wesela czy chrzciny.
Budynek straszy od 2005 r.
Wszystko skończyło się w 2005 r., kiedy sanatorium w Orłowie zostało zamknięte. Już wtedy budynek planowano wyburzyć, ale ostatecznie stał się pożywką dla złomiarzy, którzy zaczęli rozkradać wyposażenie. Było w nim kilka pożarów, miejsce upodobali sobie bezdomni i miłośnicy alkoholu. A już później, rozkradziony, zyskał silną pozycję na urbexowej mapie Polski.
W połowie poprzedniej dekady wydawało się, że ruina sanatorium w Orłowie przestanie straszyć. W 2014 r. ówcześni właściciele zaprezentowali nawet wizualizacje terenu po zmianach, tłumacząc, że rozpoczęcie w tym miejscu budowy hotelu ze SPA to kwestia kilku miesięcy.
Mieszkańcy nie chcieli tu apartamentów
Tak się jednak nie stało. Obiekt będący nadal własnością prywatną, tyle że znajdujący się już w innych niż wcześniej rękach, miał zostać zburzony. Inwestorzy planowali zabudowę wielorodzinną, do czego chcieli namówić władze Gdyni i miejskich radnych.
Ostatecznie, po krytyce i protestach mieszkańców, zabudowę wielorodzinną w tym miejscu Orłowa wyłączono z procedowanego przez lata planu miejscowego. Zamiast tego rozszerzono możliwości usługowe - obok funkcji turystycznej dodano także tę związaną z opieką zdrowotną.
-
Lubię to 3
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow 1
-
Przykro mi 2
-
Wrr 8
- Wszystkie 14
Zrujnowane sanatorium - film z 2022 r.
Jest pozwolenie na rozbiórkę i budowę nowego obiektu
Aktualnie właścicielem nieruchomości jest firma Nadmorskie Orłowo, która od kilku lat przygotowuje inwestycję w tym miejscu. Projekt przygotowuje pracownia Arch-Deco (na razie nie został on upubliczniony, a kilka dni temu, w rozmowie ze specjalistycznym portalem architekturaibiznes.pl, przedstawiciele pracowni nie chcieli komentować projektu "na tym etapie").
Wszystko o dawnym sanatorium w Orłowie
Okazuje się jednak, że jeszcze w ubiegłym roku wojewoda pomorski wydał zgodę na rozbiórkę dawnego sanatorium oraz budowę nowego obiektu o wysokości do 19,5 m.
"Lokale użytkowe zamieszkania tymczasowego", czyli kontrowersje
I tu pojawiają się kontrowersje, bo pozwolenie to obejmuje "budowę 20 lokali użytkowych zamieszkania tymczasowego świadczących usługi hotelarskie i budowę parkingu podziemnego". Sprawia to, że niektórzy obawiają się, że zamiast typowego hotelu czy sanatorium pojawią się w tym miejscu... apartamenty inwestycyjne.
Jedną z osób, która wyraża te wątpliwości, jest Łukasz Piesiewicz, dziś radny miejski, a w poprzedniej dekadzie, gdy toczyły się dyskusje na temat przyszłości sanatorium - zaangażowany w tę właśnie sprawę społecznik.
- Cała kilkuletnia walka mieszkańców, zbieranie podpisów pod sprzeciwem wobec zapisu w planie miejscowym pozwalającego na stworzenie tu apartamentowca - przypominam, że taki był pierwotny zapis w projekcie planu miejscowego dla Kępy Redłowskiej - nie powinna skończyć się tym, że inwestor zrealizuje de facto to samo, ale pod hasłem "lokali usługowych o funkcji hotelowej", każdy z osobną księgą wieczystą. Zapis w umowie użytkowania wieczystego jeszcze kilka lat temu mówił, że grunt został oddany "w użytkowanie wieczyste w celu prowadzenia na nim ośrodka wczasowo-wypoczynkowego. Co więcej, to, że ma tu powstać hotel, było intencją miasta i mieszkańców, którzy doprowadzili do wprowadzenia odpowiednich zapisów w planie miejscowym. Dlatego, słysząc o budowie kilkunastu lokali usługowych, mam obawy, czy te wszystkie zabiegi miały sens. Mam nadzieję, że inwestor przedstawi mieszkańcom i miastu swoje zamierzenia - mówi Łukasz Piesiewicz.
Opinie wybrane
-
2026-05-06 21:57
Piękna świetlica i miejsce kultury (1)
Od lat mam wizję i pomysł zrobić tam piękny dom kultury dla dzieci, młodzieży i dorosłych z klubem dla osób zmagających się z kryzysem chorób psychicznych połączony ze szkołą tańca, warsztatami muzyki, sztuki i miejscem spotkań towarzyskich oraz zajęć terapeutycznych.
niestety. zostanie tylko wizja.- 6 9
-
wczoraj 22:31
To wszystko aktualnie już się tam znajduje
#urbexlife
- 0 0
-
2026-05-06 12:40
Echhh (5)
Znamienne, że wczasach komunizmu takie sanatoria powstały jak grzyby po deszczu. Ustrój który był przeciw ludziom jednak dbał o to żeby ci ludzie mieli gdzie wypocząć. Teraz władza myśli tylko o tym jak zrobić dobrze deweloperom. Miejskie inwestycje aby poprawić życie mieszkańców miasta praktycznie nie istnieją.
- 128 15
-
2026-05-06 16:00
Bo za granicę nie było wolno
I bieda była. Nie było takich krezusów jak dziś
- 1 1
-
2026-05-06 14:08
(1)
ustrój na papierze nie był przeciw ludziom. to ludzie u władzy byli przeciw ludziom.
- 6 1
-
2026-05-06 17:20
Człowieku, co Ty wychwalasz?
Sprowadzę Cię na Ziemię za pomocą prostego pytamia:
- Kto wymyślił komunizm, naukowcy czy robotnicy?
Prawidłowa odpowiedź: - Robotnicy.
Dlaczego? - Bo naukowcy najpierw by wypróbowali na psach.- 1 5
-
2026-05-06 14:06
A czy z tych sanatoriów mógł korzystać tzw. zwykły człowiek (1)
...czy raczej tylko rodziny partyjniaków?
- 3 8
-
2026-05-06 16:16
Partyjniacy mieli swoje sanatoria a zwykli ludzie mieli swoje sanatoria. Teraz zwykli ludzie maja mieszkania a partyjniacy apartamenty.
- 9 0
-
2026-05-06 10:18
(6)
Czyli będą lokale na najem długoterminowy, w praktyce na lata. W większości wszystko będzie stało puste przez większą część roku i nie będzie przynosiło lokalnej społeczności wymiernych korzyści poza podatkiem do kasy miasta. To już lepiej było tam agencję towarzyską postawić, przynajmniej byłby ruch, obroty handlowe i sława jak w czasach Maxyma.
- 182 19
-
2026-05-07 14:34
mamy 6 kondygnacji będzie parterowy bungalow dla wybranych- skandal i sabotaż
widać za ukradzione miliardy można zabijać nie tylko polityków ale także zabijać zjawiskowe budowle. Burzenie będzie finansowane z tych pieniędzy, które teraz krążą gdzieś w rajach podatkowych. Ultrakonserwatyści nie mogli ścierpieć hotelu dla 160 osób, służącego ludziom. trzeba go zniszczyć jako symbol republiki, państwu które służy obywatelom. Witajcie w republice bananowej
- 0 0
-
2026-05-06 14:41
5 minut zajęło mi wyszukanie
nazwiska Dubieniecka rocznik 1956 oraz XXX członek zarządu Nadmorskie Orłowo - ostatnio zatrzymany wraz z Marcinem D. - aresztowanym na 3 miesiące.
Litery D w nazwiskach to czysty przypadek.- 6 2
-
2026-05-06 12:50
do kowna sie przeprowadż
- 2 4
-
2026-05-06 11:00
Nie na długoterminowy a na krótkoterminowy czyli 500 cebulionów/noc.
- 9 2
-
2026-05-06 10:35
juz lepsze to
niz to co mamy teraz. niech to chociaz wyburza...
- 8 17
-
2026-05-06 10:30
ale to za będą tam dojeżdżały samochody które i tak się tam nie pomieszczą, SM się podda więc każdy będzie wjeżdżał pod samo molo. innymi słowy dzięki samochodom to miejsce zyska na atrakcyjności bo nic tak nie przyciągą spacerowiczów jak cała okolica zawalona samochodami
- 23 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
