- 1 Przynieś śmieci, dostaniesz sadzonki (46 opinii)
- 2 Nowy park w centrum Gdyni w tym roku (194 opinie)
- 3 Zwiększają pulę mieszkań za remont (58 opinii)
- 4 PG wyremontuje akademik. 80 pokoi dla studentów (42 opinie)
- 5 Tysiąc mieszkań. A co z drogami? (160 opinii)
- 6 Młode Miasto. Lewy brzeg ujścia Motławy zagęszcza się (57 opinii)
Jak się mieszka w Śródmieściu Gdyni?
-
Lubię to 4
-
Super 9
-
Trzymaj się
-
Ha ha 3
-
Wow 1
-
Przykro mi 2
-
Wrr 10
- Wszystkie 29
Śródmieście Gdyni to centralna dzielnica miasta powstała w 1926 r., granicząca m.in. z Kamienną Górą, Działkami Leśnymi czy Wzgórzem św. Maksymiliana. Obejmuje tereny portowe i nadmorskie, które od początku były kluczowe dla rozwoju miasta. Powierzchnia dzielnicy wynosi ok. 11,5 km kw., co sprawia, że jest jedną z największych dzielnic Gdyni pod względem obszaru. Jak się mieszka w Śródmieściu Gdyni? Tydzień temu w naszym cyklu opisaliśmy jak się żyje w Chyloni, a za tydzień opiszemy Orłowo.
- Historia Śródmieścia Gdyni
- Codzienność mieszkańców Śródmieścia Gdyni
- Bogata oferta kulturalna
- Kuchnie świata na wyciągnięcie ręki
- Ceny nieruchomości w Gdyni Śródmieście
Historia Śródmieścia Gdyni
Śródmieście to serce modernistycznej Gdyni - miejsce, od którego wszystko się zaczęło. To właśnie tutaj, w okolicach pierwszych stacji kolejowych Gdynia Główna i Dworca Podmiejskiego, miasto połączyło resztę Polski z portem, z nowymi możliwościami, przemysłem i suwerennością, którą Gdynia miała zapewnić, a której Gdańsk nie potrafił spełnić przez niemieckie władze, regularnie utrudniające rozwój polskich interesów.
Śródmieście najlepiej oddaje charakter tego, czym Gdynia miała być - symbolem nowoczesności. Nie chodziło wyłącznie o funkcjonalność, choć i ona była przełomowa - centralne ogrzewanie, pierwsza sieć telefoniczna czy windy w klatkach schodowych uchodziły za luksus, który miał stać się standardem. Równie ważne było połączenie codziennego życia z estetyką i bliskością morza - ideą miasta otwartego na przestrzeń, światło i Bałtyk.
Było to jednak miejsce pełne kontrastów. Z jednej strony - bogacąca się klasa średnia, dla której Gdynia stawała się kurortem, przestrzenią artystycznych aspiracji i fascynacji modernizmem. Z drugiej - klasa robotnicza, która budowała to miasto w zawrotnym tempie, często żyjąc w skrajnej biedzie, a lokalna społeczność emigrowała na inne tereny Pomorza. Śródmieście od początku łączyło dwa światy - przemysł i naturę, bogactwo i niedostatek, styl narodowy z domieszką secesji i elementów kaszubskich oraz przeciwstawny do tego modernizm.
Pytanie jednak brzmi: czy po 100 latach Śródmieście wciąż jest tym, czym miało być? Czy nadal realizuje swoją pierwotną obietnicę nowoczesnej aglomeracji łączącej różne klasy społeczne i tworzącej przestrzeń, w której można żyć komfortowo i spełniać marzenia? Spróbujmy na nie odpowiedzieć.
Codzienność mieszkańców Śródmieścia Gdyni
Dla mnie dzisiejsze Śródmieście w pewnym sensie przeczy swojej pierwotnej idei. Zamiast być odpowiedzią na zmieniającą się rzeczywistość, coraz częściej wydaje się przestrzenią, która nie jest tworzona z myślą o mieszkańcach. Bywa, że można odnieść wrażenie, jakby mieszkaniec był elementem obcym - tkanką, która nie do końca przyjmuje się w organizmie miasta, a przecież kiedyś była to wizja harmonijnego połączenia - sztuki, piękna morza, funkcjonalnego życia oraz przemysłu.
Bogata oferta kulturalna
Nie można jednak odmówić Śródmieściu uroku, który do tej pory posiada. Dla osób z zewnątrz bywa on czasem ogromny, a czasem trudny do uchwycenia, ale bliskość morza, spacery wzdłuż bulwaru, kawiarnie i restauracje przy plaży, budki z lodami - to bajeczna idea. Do tego na wyciągnięcie ręki instytucje kultury, jak muzea, Teatr Muzyczny czy Gdyńskie Centrum Filmowe. To także charakterystyczne przestrzenie i osie miasta, takie jak Skwer Kościuszki, ul. Świętojańska, 10 Lutego czy Władysława IV - wszystkie prowadzą w stronę morza.
Najwięcej tu sklepików franczyzowych, które są odpowiedzią na zapotrzebowanie turystów. Mimo tego nawet na ul. Świętojańskiej znajdziemy Lidla w Baltiq Plaza czy Biedronkę na ul. Bema.
Kuchnie świata na wyciągnięcie ręki
Mieszkańcy Śródmieścia mają też spory wybór restauracji, które serwują praktycznie wszystkie kuchnie świata. Jak choćby słynąca ze świetnej pizzy Monte Verdi, Pueblo z kuchnią meksykańską, którego chyba przedstawiać nikomu nie trzeba, czy Tawerna, do której nie tylko na rybkę wpadają miejscowi i turyści. Oprócz tego możemy wybierać też z całego wachlarza miejsc serwujących dania kuchni polskiej, japońskiej, wietnamskiej, włoskiej czy hiszpańskiej, a nawet gruzińskiej. Słowem: dla każdego coś dobrego.
Ceny nieruchomości w Gdyni Śródmieście
Ceny nieruchomości na rynku pierwotnym i wtórnym w Śródmieściu są jednymi z najwyższych w Gdyni, zaraz za Kamienną Górą, Orłowem i Redłowem.
Cena najmu za małe, jedno- lub dwupokojowe mieszkanie kształtuje się na poziomie 2,5 tys. zł miesięcznie. Za trzypokojowe lub większe trzeba zapłacić więcej, średnia cena wzrasta do 3,9 tys. zł.
Barometr Cen Nieruchomości - sprawdź ceny w Gdyni.
Trudno się dziwić, bo centralnie położone i doskonale skomunikowane z całym Trójmiastem Śródmieście może być jednocześnie bazą wypadową, ale też miejscem, w którym do życia nie brakuje niczego. Oczywiście nie jest to miejsce dla każdego. Nie każdy lubi codzienny zgiełk życia miasta, ale jeśli ktoś ceni sobie bliskość miejskich atrakcji, to centrum Gdyni na pewno jest miejscem, które ma sporo do zaoferowania.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-29 21:40
Mogłam wrócić do centrum po 15 latach. (4)
Ale w bloku mało starych sąsiadów, prawie same mieszkania na wynajem, podobno syf i imprezy. Mieszkanie sprzedaję za jakieś kosmiczne pieniądze, nie wracam.
- 86 19
-
2026-03-30 21:59
Ja mieszkam w sea tower! obok goldena z furiozy
Codziennie coś się dzieje, nie ma nudy
- 3 0
-
2026-03-30 14:39
mogłem jechać wyjechać i los swój zmienić
ale jednak zostałem z tymi co zostali
- 1 1
-
2026-03-30 14:19
ja mam dużo młodych sąsiadek - nie narzekam
ale każdy lubi co lubi
- 2 1
-
2026-03-30 13:58
Polaki nie umieją w miasta, musi być dworek z widokiem na ekspresówkę
- 4 6
-
2026-03-30 13:40
(1)
Mieszkałem ponad 20 lat przy ul.Władysława IV. Od 8 lat mieszkam na obrzeżach Gdyni, nie wróciłbym do centrum.
- 23 4
-
2026-04-03 11:53
Fakt, za Dużo szortów z tym związany hałas i smród
Jakoś inne miasta sobie poradziły ale w Gdyni są za niskie stawki za parkowanie...
W Śródmieściu musi być jak w Sopotach 10 zł za 1 godz to może tego ubędzie.
Jak ktoś chce to może do nas przyjechać ZKM albo uberem- 0 0
-
2026-03-29 22:16
Mieszkam przy UM od 14 lat, żadnego problemu z parkingiem. Jako mieszkańca kosztuje mnie śmieszne 30 zł za miesiąc. (2)
Obok wszystko pod ręką, 8 minut spacerem do bulwaru, każda możliwa kuchnia w 20 minut pod drzwiami, coś pięknego.
- 63 62
-
2026-03-30 12:46
pełna zgoda, czasami się zastanawiam skąd się biorą te wszystkie marudy na tym portalu bo w rzeczywistości ich w ogóle nie widzę, a w Gdyni żyje się super, kocham moje miasto
- 9 2
-
2026-03-29 23:08
Mieszkam blisko 3 lata w Śródmieściu, bardzo sobie chwalę. To co denerwuje najbardziej to hałas z wydechów tuningowanych aut, zwłaszcza gdy robi się cieplej - aż dziwię się że policja z sonometrem nie ustawia się w Śródmieściu - przynajmniej parę dowodów rejestracyjnych byłoby zatrzymywanych co weekend. Z zalet - dostęp do niezłej gastronomii, ceny
Mieszkam blisko 3 lata w Śródmieściu, bardzo sobie chwalę. To co denerwuje najbardziej to hałas z wydechów tuningowanych aut, zwłaszcza gdy robi się cieplej - aż dziwię się że policja z sonometrem nie ustawia się w Śródmieściu - przynajmniej parę dowodów rejestracyjnych byłoby zatrzymywanych co weekend. Z zalet - dostęp do niezłej gastronomii, ceny dość zróżnicowane, ale jako osoba która często pracuje zdalnie ogarnąłem lokalizacje gdzie są zniżki obiadowe w ciągu dnia więc wychodzi nieźle. Największe propsy za świetnie wyposażonego Aldka. Smutny widok to jednak bezdomni którzy gromadzą się pod kościołem oraz śpią w zaułkach ul. Abrahama. Na minus to też nowe budownictwo obok Batorego - to co postawiła Hossa (tam w środku wygląda jak spacerniak) a teraz vis a vis stawia IK jest słabą architekturą. Do ogarnięcia jest zdecydowanie Władka IV która jest koszmarna, ale chyba jakikolwiek zmiany tam przerastają miasto. Mam obawy co do tzw. Międzytorza - niestety ale ta zabudowa najpewniej wprowadzi ogromną ilość aut do miasta bo budują tam po prostu kurniki po 26m, zresztą to samo robi teraz Develia z Norren - tamta część Śródmieścia to już głównie wynajem "na minuty".
- 24 5
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.