Osiedla senioralne. Czy kiedyś doczekamy się takiej oferty w Trójmieście?

Ewa Budnik
1 czerwca 2026, godz. 12:00
Opinie (101)
Mieszkania i osiedla senioralne to potrzebny segment rynku nieruchomości, który w Polsce nadal się nie rozwija.

Około 10 milionów mieszkańców Polski ma ponad 60 lat. Model rodziny wielopokoleniowej, gdzie seniorzy spędzają jesień życia z młodszymi pokoleniami przestaje funkcjonować. Tymczasem nadal nie powstają budynki i osiedla senioralne, które byłyby odpowiedzią na rosnące potrzeby tej grupy społecznej. Są one coraz bardziej odczuwalne, deweloperzy są w blokach startowych do realizacji dedykowanych inwestycji, jednak ich realizację uniemożliwiają braki prawne.



Czy zdecydował(a)byś się na zamieszkanie w inwestycji z mieszkaniami lub domami dla emerytów?

W świadomości wielu osób, które jeszcze nie miały okazji zastanowić się nad potrzebami mieszkaniowymi osób po 60-tym lub 70-tym roku życia tzw. budownictwo senioralne kojarzy się z domami opieki, gdzie osoby starsze spędzają ostatnie lata swojego życia pod opieką zespołu lekarzy i pielęgniarzy zamieszkując w pokojach, do których personel ten ma otwarty dostęp.

Tymczasem osoby w tym wieku, ale już po zakończeniu pracy zawodowej, to najczęściej osoby sprawne fizycznie i intelektualnie do późnej starości. W znakomitej większości przypadków problemy mieszkaniowo-bytowe tej grupy wynikają z osamotnienia oraz życia w lokalach czy domach niedostosowanych do ich możliwości fizycznych i finansowych. Mowa tu o konieczności chodzenia po schodach w blokach i domach jednorodzinnych oraz nadmetrażu, który generuje trudne do udźwignięcia koszty eksploatacyjne.

Babcia w papciach? Niekoniecznie. Babcie i dziadkowie mają dość stereotypów Babcia w papciach? Niekoniecznie. Babcie i dziadkowie mają dość stereotypów

Domy jednorodzinne lub mieszkania, które zamieszkują osoby na emeryturach to często nadal te same lokale, które zamieszkiwali razem z dziećmi. Po ich wyprowadzce jeden pokój staje się graciarnią, drugi przechowalnią niepotrzebnych rzeczy dla dorosłych dzieci, dwa kolejne służą na co dzień, a i tak mogłyby być mniejsze. Wszystko to metry kwadratowe, które senior odmawiając sobie wycieczek, przyjemności, często lepszego jedzenia utrzymuje w myśl zasady, że "starych drzew się nie przesadza".

Dodatkowo jeśli mieszkanie takie położone jest na wyższym piętrze w bloku bez windy to z czasem senior zaczyna je coraz rzadziej opuszczać, bo wejście po schodach zaczyna sprawiać trudność. Nie bez powodu w ostatnich latach dyskusja na temat dofinansowania do budowy wind w blokach i kamienicach pod hasłem ratowania "więźniów czwartego piętra" nabiera tempa.

Winda w każdym bloku? Dobry pomysł, ale kto za to zapłaci? Winda w każdym bloku? Dobry pomysł, ale kto za to zapłaci?

Apel o organizację spacerów dla tzw. więźniów czwartego piętra Apel o organizację spacerów dla tzw. więźniów czwartego piętra

Deweloperzy, którzy budują budynki wielorodzinne w dzielnicach zabudowanych blokami w latach PRL (np. Przymorze, Zaspa czy Chylonia), od lat jednogłośnie powtarzają to samo:

- Naszymi klientami są mieszkańcy okolicznych bloków. Sprzedają swoje mieszkania i kupują nowsze w budynku z windą, miejscem postojowym w garażu, łazienką z prysznicem zamiast wanny i niższymi kosztami eksploatacji. To pierwsi klienci, którzy pojawiają się w biurze sprzedaży, bo budowę widzą z okien swojego mieszkania. Są bardzo zadowoleni, że mogą podnieść jakość swojego życia, jednocześnie nie zmieniając lokalizacji, do której są przyzwyczajeni.


Osiedla senioralne. Prawo nie nadąża za zmianami społecznymi



Deweloperzy wielokrotnie podnoszą potrzeby stworzenia prawa, które zarówno instytucjom państwowym jak i podmiotom prywatnym umożliwi realizację tzw. mieszkań asystowanych, które będą segmentem rynku pomiędzy inwestycjami mieszkaniowymi a domami opieki. Sektor, który od lat 90. nauczył się realizować inwestycje o różnych funkcjach, jest przygotowany do wprowadzenia na rynek także takich inwestycji.

Istniejące prawo budowlane i przepisy towarzyszące nie sprzyjają jednak takim realizacjom. Potrzebna jest możliwość realizowania budynków, gdzie nie będzie obowiązku realizacji placu zabaw dla dzieci i półtora albo dwóch miejsc postojowych na mieszkanie, co podraża inwestycję. W zamian za to konieczne jest zapewnienie pełnej dostępności dla osób z ograniczeniami ruchowymi i to na wyśrubowanych zasadach.

Z drugiej strony zgłoszenie realizacji samodzielnych mieszkań dla osób starszych z zapewnieniem usług wspierających tę grupę społeczną oraz z przestrzeniami wspólnymi, które miałyby służyć integracji kwalifikowane jest według polskiego prawa jako instytucjonalna opieka całodobowa. To z kolei wiąże się po prostu z koniecznością założenia regularnego domu opieki.

A potrzeby są zupełnie inne. Seniorzy chętnie zamieszkają w budynku z niedrogimi w utrzymaniu, komfortowymi mieszkaniami z dużymi balkonami, bez barier architektonicznych, być może z dostępem do opieki pielęgniarskiej, ale niekoniecznie. Kluczowe jest towarzystwo osób w podobnym wieku oraz dostęp do usług kultury, kina, rekreacji, terenów zielonych, handlu i opieki zdrowotnej.

Modelowe budynki z mieszkaniami asystowanymi powinny zatem powstawać w strukturze istniejących dzielnic albo być jednym szeregu budynków w strukturze nowego osiedla wielorodzinnego. Wioski dla seniorów odcięte od infrastruktury nie sprawdziły się - pokazują to doświadczenia ze świata i z Polski.

Potrzebę szybkiego uregulowania prawa w tym zakresie wskazuje Komitet ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej, który przesłał do Ministerstwa Rozwoju i Technologii propozycję wprowadzenia do porządku prawnego pojęcia "serwisowanego mieszkalnictwa senioralnego", które mogłoby powstawać zarówno na gruntach pod mieszkaniówkę, jak i pod usługi (ale wtedy przy zastosowaniu VAT jak dla mieszkań). Uruchomienie pilotażowych inwestycji w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego pomogłoby wypracować model takiego budownictwa na miarę współczesnych potrzeb.



W Trójmieście plany osiedli senioralnych są od dawna



Potrzebę utworzenia części dzielnicy z budynkami wielorodzinnymi i całym kompleksem usług dla osób starszych przewidywała Hossa, która posiada znaczny bank ziemi w Gdyni Zachód. Już w 2012 roku urbaniści, w czasie warsztatów poświęconych projektowaniu przestrzeni tej części miasta, wskazywali potrzebę utworzenia "kampusu usług medycznych". Obok siebie funkcjonować miały tam domy opieki jak i budynki z samodzielnymi mieszkaniami dla seniorów. Do realizacji takiego projektu nie doszło do dzisiaj.

Jaka przyszłość dla Gdyni Zachód? Jaka przyszłość dla Gdyni Zachód?

W Gdańsku utworzenie strefy mieszkaniowej dla seniorów przed premierą inwestycji deklarował także deweloper Eco Classic, planując, że na rozległym osiedlu przy ul. Cedrowej - Wolne Miasto - powstaną strefy zamieszkania dla singli, rodzin, a także osób starszych. Do dzisiaj ta ostatnia grupa jest szczególnie zapraszana do zamieszkania na tym osiedlu w zakładce Seniorzy, jednak rynek na tyle zweryfikował plany, że specjalna strefa czy budynek nie powstała.

Spółdzielnia mieszkaniowa radą na bolączki



Jest w Trójmieście, i to od wielu dziesięcioleci, także przykład działania takiego obiektu, który realizuje idee o których mowa powyżej. Jest to Spółdzielnia Mieszkaniowa Senior im. dr. J. Titz-Kosko na Witomienie przy ul. Chwarznieńskiej 136/1238 - dom spółdzielczy stworzony z myślą o osobach starszych, które chcą żyć samodzielnie, ale jednocześnie mieć dostęp do wsparcia opiekuńczego i pielęgniarskiego.

Dostępne są tu lokale o powierzchni od 15 do ok. 22,5 m kw. z balkonem, łazienką i przedpokojem. Są także mieszkania dla małżeństw. Wyżywienie możliwe jest w stołówce na terenie spółdzielni lub przy wykorzystaniu dostaw z firm cateringowych.

Budynek spółdzielni Senior na Witominie (niegdyś "za Falochronem").
Na terenie spółdzielni działa świetlica do spotkań i integracji, biblioteka, sala gimnastyczna, pralnia (jak w nowoczesnych budynkach co-livingowych). Dodatkowo na terenie spółdzielni prowadzona jest działalność pielęgniarska, seniorzy mają również możliwość korzystania z usług opiekuńczych świadczonych przez MOPS, w zależności od indywidualnych potrzeb.

Aby tu zamieszkać w mieszkaniu jednopokojowym wpłacić trzeba 77 tys. zł wkładu, czynsz w takim przypadku wynosi ok. 700 zł miesięcznie. Budynek jest w pełni zamieszkany, raz na jakiś czas możliwy jest wykup lokalu - niedawno takie ogłoszenie pojawiło się w Serwisie Ogłoszeniowym Trojmiasto.pl, ale szybko zniknęło.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (101)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.