- 1 Sprzedaż mieszkań. Wiarygodny deweloper sobie poradzi (49 opinii)
- 2 5 najdroższych apartamentów z ogrodem (26 opinii)
- 3 Mikrokawalerki trendem w Trójmieście? (100 opinii)
- 4 Raport. Stabilne ceny i wyższa sprzedaż mieszkań (42 opinie)
- 5 Wiedzą, kiedy nie ma mnie w domu (115 opinii)
- 6 Problem ze sprzedażą terenów we Wrzeszczu (65 opinii)
Pierwsze mieszkanie. Jakich błędów unikać przy urządzaniu?
Mówi się, że pierwsze mieszkanie urządzamy dla wroga, drugie dla przyjaciela, a dopiero trzecie dla siebie. Zakup pierwszego mieszkania to dla wielu osób postanowienie na nadchodzący rok. Podpowiadamy zatem, jakich błędów unikać, aby czuć się we własnym M komfortowo, a nie jak wróg.
Pierwsze mieszkanie. Na co zwracać uwagę przed zakupem?
Osoby, które mają za sobą już wybór mieszkania, często żałują, że nie wzięły pod uwagę np. kierunków świata, wysokości pomieszczeń, jakości standardu deweloperskiego, liczby mieszkań w budynku lub klatce schodowej albo że nie sprawdzili dokładnie sąsiedztwa. Okna wychodzące na południowy-wschód lub południowy-zachód wiążą się z nasłonecznionymi pomieszczeniami, a pomieszczenia z oknami skierowanymi na północ będą zawsze zacienione.
- Duże znaczenie ma odległość pomiędzy budynkami, a w przypadku mieszkań parterowych fakt, czy auta poruszające się po osiedlu nie będą nam świecić w okna. Przy zakupie pierwszego mieszkania w ogóle nie brałam tego pod uwagę, podobnie jak położenia mieszkania w sąsiedztwie wjazdu do hali garażowej, której brama otwiera się kilkadziesiąt razy dziennie - mówi Magda z Gdyni.
Bezpieczny zakup mieszkania. Jak to zrobić krok po kroku?
Zwróćmy też uwagę na materiał, z którego są wykonane ściany między lokalami i ściany działowe w samym mieszkaniu. Ma to wpływ na późniejsze użytkowanie, w tym przenoszenie się dźwięków z sąsiadujących mieszkań lub pomieszczeń.
- Warto zwrócić uwagę też na standard deweloperski. Niektórzy deweloperzy oddają surowe tynki, które wymagają jeszcze szpachlowania i malowania, inni oddają praktycznie gotowe białe ściany. Bywa, że na jedną windę przypada kilkadziesiąt mieszkań, co zwłaszcza w przypadku wyższych pięter może skutkować dłuższym oczekiwaniem na windę lub koniecznością korzystania ze schodów - zauważa Bartłomiej Jurczyk z Biały Kask.
Chociaż minimalna wysokość wymagana przepisami wynosi aktualnie 250 centymetrów, to dla wielu osób komfortowa wysokość zaczyna się od 265 lub 270 centymetrów.
Wybór ekipy remontowej
Koncentrowanie się wyłącznie na cenie usługi podczas poszukiwań ekipy wykańczającej lub remontującej mieszkanie możemy przypłacić licznymi błędami wykonawczymi. Warto zdecydować się na specjalistów poleconych przez kogoś znajomego lub architekta wnętrz, zobaczyć zdjęcia wcześniejszych realizacji, żeby zapoznać się z jakością prac wykończeniowych, lub sprawdzić opinie o danej firmie.
- Uniwersalną zasadą jest wybór takiego wykonawcy, który nie wzbrania się przed podpisaniem umowy, w której wyszczególniony jest zakres remontu, zasady rozliczenia i terminy umowne - ocenia Bartłomiej Jurczyk.
Fachowcy oferujący usługi znacznie tańsze od pozostałych często szukają zleceń za mniejsze pieniądze, ponieważ nie są polecani ze względu na jakość lub terminowość wykonania.
Komfortowe wnętrze. Kiedy współpraca z architektem ma sens?
Duże znaczenie w późniejszym użytkowaniu lokalu ma jego układ funkcjonalny.
- Zależało nam na czasie, więc zdecydowaliśmy się na zakup pierwszego mieszkania, które obejrzeliśmy, a teraz musimy z tym żyć - wspomina nasz czytelnik Piotr.
Skonsultowanie wątpliwości z architektem wnętrz pomaga wybrać lokal dopasowany do potrzeb użytkowników lub dostrzec możliwe zmiany, które umożliwią stworzenie funkcjonalnego wnętrza.
- Jeśli mamy dylemat co do układu mieszkania lub nie możemy się zdecydować pomiędzy dwoma lokalami, za niewielką opłatą można skonsultować rzut funkcjonalny u projektanta wnętrz, co ułatwi wybór - wyjaśnia Marta Meresińska z Niebyle.
Czasem sam układ funkcjonalny niewiele zmieni. Metraż "nie jest z gumy" - warto o tym pamiętać już na etapie wyboru mieszkania. Dobrym rozwiązaniem jest uwzględnienie nie tylko obecnych, ale i przyszłych potrzeb użytkowników. Przykładowo pary, które kupują trzypokojowe mieszkanie zamiast dwóch pokoi, często doceniają dodatkowe pomieszczenie, gdy zmienia się sytuacja życiowa i pojawia się na świecie potomstwo.
- Nasze mieszkanie kupiliśmy tuż po ślubie. Planowaliśmy już wtedy dzieci, ale mimo to kupiliśmy dwupokojowe mieszkanie, chociaż finansowo mogliśmy pozwolić sobie na większe. To najgorsza decyzja. Teraz znacznie trudniej zamienić mieszkanie na większe. Trzeba myśleć przyszłościowo - mówi Kasia z Gdańska.
Wnętrza. Dlaczego warto skorzystać z pomocy architekta?
Na konsultację ze specjalistą warto zdecydować się także w sytuacji, gdy kupujemy tzw. dziurę w ziemi. Na wczesnym etapie budowy możemy w wielu przypadkach określić, jakie zmiany aranżacyjne, elektryczne i hydrauliczne chcielibyśmy nanieść. Dzięki temu instalacje czy układ ścian będą lepiej odpowiadały naszym oczekiwaniom czy stylowi życia. Architekt wnętrz może również pomóc przejść przez proces remontu lub urządzania wnętrza, co jest szczególnie istotne, gdy nie mieliśmy wcześniej żadnej styczności z takim procesem.
- Do wykończenia wnętrz warto się przygotować, gromadząc materiały przed rozpoczęciem pracy wykonawców. To pomoże uniknąć przestojów związanych z oczekiwaniem na materiały - radzi Marta Meresińska.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2024-12-30 11:50
Nie kupować od flipera. (2)
Nie kupować mieszkań po remoncie, bo za chwilę może się okazać, że będzie potrzebny nowy remont. Teraz, żeby fliperowi opłacało się kupować, remontować i sprzedawać mieszkanie to musi bardzo oszczędzać na remoncie. Tu nie ma zmiłuj, stawki są jakie są. A to odbija się na jakości materiałów i robocizny. Na pierwszy rzut oka wszystko może wyglądać cacy a potem wyjdą problemy.
- 41 3
-
2024-12-30 13:31
Mieszkanie od flipera, to jak używany samochód od handlarza. (1)
Najciekawsze jest to, że od handlarza jednak ludzie kupują.
- 9 1
-
2024-12-31 13:01
Fliper condom androidy i inne cuda niewidy. Handlarz też zły człowiek
- 1 0
-
2024-12-30 12:33
30 latki (1)
Muszą bardzo bardzo bardzo dobrze zarabiać żeby kupić sobie pierwsze mieszkanie. Chociaż są tacy którzy po dziadku odziedziczą. Ci to mają farta.
- 33 0
-
2024-12-30 17:08
Po dziadkach przejmują ich dzieci, a wnuki to raczej mogą pomarzyć
U mnie już dawno nie ma żadnych dziadków i złotówki że spadku żaden wnuk nie zobaczył.
- 7 3
-
2024-12-30 09:28
(1)
Pierwsze dla wroga, drugie dla przyjaciela, trzecie dopiero dla siebie :)
- 20 4
-
2024-12-30 11:51
To samo zauważyłem. Większych bredni nie widziałem jak żyję! Ta pani tzw redaktorka nie ma zielonego pojęcia o mieszkaniach.
- 13 4
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
