- 1 Tramwaj nie zabrał 8-latka z rowerem (544 opinie)
- 2 Rośnie żłobek na Suchaninie. Powstaje w miejscu parku (9 opinii)
- 3 Paszport dla dziecka? Teraz wniosek w aplikacji (5 opinii)
- 4 Rekrutacja do szkoły średniej 2026/27. Ile punktów do zdobycia mają ósmoklasiści? (29 opinii)
- 5 14-latka miała 1,5 promila. Szkoła wezwała policję (61 opinii)
- 6 "Jak dziecko chce siku, to musi w krzaki" (223 opinie)
Czytelnik: plac zabaw w Śródmieściu otoczony przez szczury
-
Lubię to
-
Super 9
-
Trzymaj się 1
-
Ha ha 11
-
Wow 1
-
Przykro mi 5
-
Wrr 34
- Wszystkie 61
Jest popularny wśród rodzin z dziećmi, leży w centrum Gdańska. Niestety od pewnego czasu wizyta na tym placu zabaw w Parku Śródmieście wiąże się z ryzykiem spotkania nieproszonych gości. Chodzi o plagę szczurów, która rozpanoszyła się tuż obok piaskownic i huśtawek. W sprawie gryzoni, które coraz bardziej utrudniają życie mieszkańców, napisał do nas pan Filip. Oto jego list.
- Idealne miejsce na spacer? Nie z takimi "lokatorami" za płotem
- Stary mur i dzikie wysypisko przy ul. Strzeleckiej
- Plaga szczurów w Gdańsku. Znaleźliśmy je 7 metrów od piaskownicy
- Sezon spacerowy tuż-tuż. Czy dzieci są bezpieczne?
Idealne miejsce na spacer? Nie z takimi "lokatorami" za płotem
Stary mur i dzikie wysypisko przy ul. Strzeleckiej
Naprzeciw placu zabaw znajduje się stary, prawdopodobnie częściowo zabytkowy mur. Po drugiej jego stronie ulokowane są śmietniki należące do wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Strzeleckiej
Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali problem zarządcy, jednak odpowiedź brzmi: "nie da się nic zrobić, ponieważ miasto nie wyraża zgody na postawienie wiaty lub innej trwałej zabudowy porządkującej teren". Jednocześnie wszystkie kary za nieprawidłową segregację oraz koszty sprzątania ponoszą wyłącznie mieszkańcy. Dodatkowe sprzątanie zdarza się co jakiś czas, ale efekt utrzymuje się najwyżej kilka dni. Jeżeli teraz miasto lub zarządca podejmą działania, najprawdopodobniej również my-mieszkańcy będziemy musieli za nie zapłacić - mimo że nie wynika to z naszych zaniedbań.
Plaga szczurów w Gdańsku. Znaleźliśmy je 7 metrów od piaskownicy
Otwarte śmietniki przyciągają także osoby bezdomne, które przeszukując odpady, rozrzucają je wokół. Ptaki również dokładają do tego bałaganu. A od pewnego czasu pojawili się "nowi lokatorzy" - szczury.
Pierwszego szczura znalazłem, gdy odkryłem pogryzione świąteczne ozdoby w piwnicy (zwierzę zdechło, najprawdopodobniej po przedawkowaniu kleju). Później moja żona zaczęła bać się wynosić śmieci. Ostatnio w biały dzień, kiedy szedłem z dziećmi na plac zabaw i wyrzucałem odpady, usłyszałem pisk i zobaczyłem szczury uciekające do nory.
Niestety sytuacja jest jeszcze gorsza po drugiej stronie muru, tuż przy placu zabaw. Na terenie o powierzchni co najmniej 20 m kw. znajduje się cała sieć szczurzych tuneli. Najbliższe wejścia do nor znajdują się ok. 7 metrów od wejścia na plac zabaw. Jest tam wiele otworów, a obserwując teren uważniej, można dostrzec poruszające się gryzonie.
Sezon spacerowy tuż-tuż. Czy dzieci są bezpieczne?
Rozpoczyna się wiosna - sezon spacerów i placów zabaw. Trudno wyobrazić sobie gorszą reklamę dla centralnej części Gdańska niż plaga szczurów tuż obok miejsca zabaw dla dzieci. Co, jeśli któreś z nich zostanie ugryzione? Czy mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie, wynosząc śmieci wieczorem, bez oświetlenia, gdy wokół kręcą się gryzonie?
Problem trwa od wielu lat, a jego negatywne skutki eskalują. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, aby ktoś podjął skuteczne działania?
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Opinie wybrane
-
2026-03-10 07:08
(4)
Dla wielu osób fakt, że szczur ugryzł, oznacza automatycznie, że jest on agresywny. Tymczasem, to wcale nie musi być prawda! Często nie zdajemy sobie sprawy, że szczur ugryzł, bo tak się właśnie z nami komunikuje mową swojego ciała.
- 36 113
-
2026-03-10 10:13
tłumaczenie to nie ma sensu... większość komentujących tutaj to konserwowi troglodyci :D
- 2 4
-
2026-03-10 09:17
terapia jednak nie dziala
szkoda ...
- 5 0
-
2026-03-10 08:42
Powinieneś odwiedzić psychiatrę
Opowiedz mu o tych rozmowach
- 18 1
-
2026-03-10 08:28
to se pogadajcie
miłej rozmowy
- 22 0
-
2026-03-10 09:52
ludzie wyrzucajcie śmieci do koszy na śmieci,do miasta trzeba sprzatac
- 36 3
-
2026-03-10 07:18
nie ma kotów sa szczury. (5)
dzikie koty sie sterylizuje. Na osiedlu kiedyś było ich pełno teraz nie widuje wcale.
no ale pojawiają sie szczury. W tym nie ma nic dziwnego- 176 36
-
2026-03-10 14:33
Ta bzdura powtarzana wielokrotnie, nadal jest tylką bzdurą i ludowym mitem. (2)
99% kotów panicznie boi się szczura, za to dziesiątkuje ptaki, młode wielu chroninych gatunków, a nawet motyle. Kot to zwierze domowe, w środowisku jest szkodnikiem i kropka. Szkoda tylko, że tak niewielu właścicieli jest tego świadomych.
- 10 13
-
2026-03-10 14:39
ile razy można powtarzać ze to nie ma znaczenia (1)
- koty domowe, w sensie żyjące w domach a nie wszystkie Felis catus, mogą owszem bać się dużego szczura ale szczury (wszystkie) wykazują instynktowy i głęboki lęk przed kotami i unikają jak mogą miejsc gdzie one żyją.
Kot nie musi polować na szczury by chronić teren przed nimi.- 13 5
-
2026-03-11 09:18
Z badań wynika, że szczury dużo bardziej boją się zapachu psa niż kota. Także ilość kotów dzikich nie ma znaczenia i wpływu na populację szczurów, gdyż już sam zapach psów wystarczy.
- 0 1
-
2026-03-10 08:29
Trzeba zacząć sterylizować szczury
- 36 1
-
2026-03-10 08:15
są koty i są szczury
szczury były są i będą (dla niechlujów jezykowych, których jest coraz więcej wersja stosowna: były, sOM i bendOM) To ludzie okrążyli placem zabaw siedliska różnych zwierząt.
- 13 26
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.