Wykształcona mężatka rodząca w lipcowy wtorek. Oto cała prawda o polskich mamach
Mężatka z dużego miasta, z wyższym wykształceniem - tak wygląda dziś statystyczna matka w Polsce. Jednak pod tym idealnym obrazkiem kryje się demograficzne trzęsienie ziemi. Polki rodzą coraz później, a co trzecie dziecko przychodzi na świat poza małżeństwem, co jeszcze cztery dekady temu było nie do pomyślenia. Z okazji Dnia Matki przedstawiamy dane z GUS, które pokazują, jak bardzo zmieniła się polska mama w ciągu czterech dekad.
- Dojrzałe macierzyństwo
- Kim jest statystyczna polska mama?
- Dzieci rodzą się we wtorki. I częściej są chłopcami
- Ogromny spadek narodzin w ciągu ostatnich 40 lat
Dojrzałe macierzyństwo
Na kolejne dziecko Polki decydują się zazwyczaj po upływie ok. dwóch lat od pierwszego porodu. Choć rodzą coraz później, na tle Europy wciąż plasują się w środku stawki, bliżej młodszego bieguna.
- Pomimo obserwowanego od wielu lat wzrostu średniego wieku urodzenia dziecka, Polki wciąż są jednymi z młodszych matek w Europie. W 2024 roku najmłodszymi matkami były mieszkanki Bułgarii, które w momencie rodzenia dziecka miały nieco ponad 28 lat. Najstarszymi zaś mieszkanki Irlandii, rodzące w wieku blisko 33 lat - mówi Katarzyna Góral-Radziszewska, Dyrektor Departamentu Badań Demograficznych.
Kim jest statystyczna polska mama?
To mężatka z wyższym wykształceniem, mieszkająca w mieście województwa mazowieckiego - tak w największym skrócie można opisać statystyczną polską mamę według danych Głównego Urzędu Statystycznego. Na pierwszego potomka decyduje się zazwyczaj już w pierwszym roku małżeństwa.
Obraz polskiego macierzyństwa uzupełniają jednak kobiety z zagranicy. Wśród cudzoziemek rodzących w Polsce zdecydowanie przodują Ukrainki i Białorusinki, ich dzieci stanowiły w ub. r. aż 83 proc. wszystkich urodzeń wśród niepolskich obywatelek mieszkających w naszym kraju, wynika z danych GUS.
Dzieci rodzą się we wtorki. I częściej są chłopcami
Jeśli wierzyć statystykom GUS, polskie dzieci mają wyraźną słabość do lipcowych wtorków, to właśnie wtedy na świat przychodzi ich najwięcej. Nieco częściej jest to chłopiec niż dziewczynka. Typowy noworodek pojawia się w 39. tygodniu ciąży i waży ok. 3,5 kg, choć rozpiętość bywa ogromna. W 2025 roku porodówki odnotowały rekordy po obu stronach skali, od malucha ważącego zaledwie 350 gramów aż po noworodka, który przyszedł na świat z wagą bliską sześciu kilogramów.
- Ciąża zazwyczaj trwała 39 tygodni, a poród na ogół był pojedynczy. W 2025 roku jedynie 37 kobiet zostało matkami trojaczków, a niespełna 3000 bliźniąt. Najczęściej urodzone dziecko ważyło ok. 3,5 kg, a w przypadku bliźniąt o ok. 1 kg mniej. Najcięższe dziecko, jakie przyszło na świat w 2025 roku, ważyło prawie 6 kg, a najlżejsze ok. 350 g - dodaje Katarzyna Góral-Radziszewska, Dyrektor Departamentu Badań Demograficznych.
Ogromny spadek narodzin w ciągu ostatnich 40 lat
Dane GUS rozciągnięte na kilkadziesiąt lat pokazują skalę przemian, jakie zaszły w polskim społeczeństwie. W 1980 roku na świat przychodziło niemal 700 tys. dzieci rocznie. W 2025 roku ta liczba wyniosła już tylko nieco ponad 238 tys., to spadek o blisko dwie trzecie w ciągu czterech dekad. Za tą zmianą kryją się zarówno przeobrażenia demograficzne i gospodarcze, jak i głęboka transformacja modelu rodziny.Szczególnie wymownie wyglądają dane dotyczące urodzeń pozamałżeńskich. Jeszcze w 1980 roku dzieci urodzone poza związkiem małżeńskim stanowiły zaledwie 4,8 proc. wszystkich żywych urodzeń, były to przypadki marginalne. Na przełomie wieków, w roku 2000, wskaźnik ten urósł do 12,1 proc., a więc potroił się w ciągu dwóch dekad. W 2025 roku osiągnął już poziom 28,4 proc., wynika z danych GUS. Co szóste polskie dziecko rodzi się dziś poza małżeństwem jeszcze czterdzieści lat temu było to niemal nie do pomyślenia.
Warto jednak odnotować pewien niuans: ubiegłoroczny wynik jest nieznacznie niższy niż w 2024 roku, kiedy dzieci pozamałżeńskie stanowiły 28,9 proc. urodzeń. Czy to chwilowe wahnięcie, czy początek odwrócenia trendu - na jednoznaczną odpowiedź przyjdzie poczekać. Jedno jest pewne: obraz polskiej rodziny zmienił się nie do poznania i żadne dane nie oddają tego lepiej niż zestawienie liczb z 1980 i 2025 roku.
Statystyki potrafią policzyć wiek, wagę noworodka, a nawet dzień tygodnia, w którym dochodzi do porodu. Nie są jednak w stanie zmierzyć siły poświęcenia polskich matek. Niezależnie od tego, czy model rodziny nazwiemy tradycyjnym, czy nowoczesnym, jedno pozostaje niezmienne od pokoleń - to na barkach kobiet spoczywa największa odpowiedzialność za jutro. W Dniu Matki, patrząc na te głębokie zmiany, wszystkim mamom należy się przede wszystkim głęboki ukłon i wdzięczność za ich niezastąpiony, społeczny trud.
Opinie wybrane
-
2026-05-26 08:45
(11)
Dziś bym się nie zdecydowała na dzieci. Jest po prostu bardzo ciężko wychować zarówno edukacyjnie jak i mentalnie.A po latach powie,że ma traumę z dzieciństwa i musi chodzić na terapię. A matki przez lata robiły co mogły aby dziecko/ dzieci były szczęśliwe.
- 67 73
-
2026-05-29 17:11
Andrzeju, ty nie mozesz miec dzieci. Obudz sie.
- 0 0
-
2026-05-29 09:52
,,A po latach powie, że ma traumę z dzieciństwa i musi chodzić na terapię"
No tak, zawsze lepsze jest tradycyjne wyjście gdzie dorosłe już dziecko swoje problemy rozwiązywało piciem alkoholu lub przemocą na żonie/mężu/dzieciach.
- 0 0
-
2026-05-26 14:15
a w czym jest ciężej wychować dziś dziecko jak 40 lat temu kiedy niczego nie było
przemawia wygodnictwo i egoizm. 40 lat temu nie było mieszkań, liche zarobki, niczego w sklepach (nawet mleka nie by ło) a kobiety nie kalkulowały czy by się zdecydowały. rodziło się po 600-700 tys. dzieci rocznie a dziś ledwo ponad 200 tys.
- 10 3
-
2026-05-26 10:43
szczescie dzieci kosztem otoczenia? tzw. bachor lotniskowy biegajacy i dracy sie na caly glos a madka lajkuje cudze talerze?
- 15 10
-
2026-05-26 09:13
Nie po prostu i nie nie jest. Jak byś miała maszynę do podróży w czasie to gdzie byś się wybrała żeby było lepiej? Edukacyjnie i mentalnie hahahaha mowa trawa
- 12 5
-
2026-05-26 08:57
(1)
Współczuję twoim dzieciom. Mam nadzieję że tego nie czytają
- 23 14
-
2026-05-26 10:44
bycie slepom madkom uzewnetrznia sie w medialnym wspolczuciu a to z powodu brakow intelektualnych?
- 3 5
-
2026-05-26 08:58
no tak żeby były szczęśliwe (3)
to tylko przyjemności wycieczki, słodycze, zero obowiązków poza chodzeniem do szkoły, a potem depresja bo zycie weryfikuje, że jednak coś trzeba robić.
- 28 6
-
2026-05-26 12:05
tobie już nic nie pomoże
- 5 3
-
2026-05-26 11:36
(1)
Nawet do szkoły im się już nie chce chodzić
- 11 1
-
2026-05-27 09:16
A kiedy się chciało
- 1 0
-
2026-05-26 10:31
Dzisiaj coraz mniej kobiet doświadcza macierzyństwa (11)
A potem na stare lata baby już stare samotne bez dzieci. Niestety czas szybko leci i trzeba podejmować decyzje
- 48 54
-
2026-05-26 12:59
Na stare lata każdy będzie samotny przy aktualnym parciu młodych na rozwój i indywidualizm, żebyś się nie zdziwił/a (1)
- 14 5
-
2026-05-26 15:01
Tak będzie
- 5 1
-
2026-05-26 12:12
Ta wy[powiedz jest kwintesencją tego, dlaczego kobiety się nie decydują na dzieci, bo nadal jest przyzwolenie społeczeństwa na to, że rodzicielstwo to jest tylko temat dla kobiet i one mają wszystko ogarnąć ... Jak nie można mieć dziecka z odpowiedzialnym ojcem, to lepiej nie mieć go wcale ...
- 22 9
-
2026-05-26 11:44
Bo jeśli już to istnieje Rodzicielstwo i jeśli facet nie jest na tyle rozwinięty emocjonalnie i gotowy współtworzyć Rodzinę to kobieta nie da się wepchnąć na lata w ramy"bo jesteś matką".
A jeśli chodzi o kobiety, które świadomie nie zdecydowały się na dzieci to niewiele jest tych, które żałują tej decyzji. Za to tym, które pragną być Mamami, ale los rzuca im kłody pod nogi szczerze współczuję.- 10 5
-
2026-05-26 11:32
No do chłopy bierzcie się do roboty zanim...
staniecie się starymi, bezdzietnymi dziadami.
- 26 6
-
2026-05-26 11:08
(2)
A mężczyzn to nie dotyczy?
- 17 4
-
2026-05-26 11:19
mężczyzna macierzyństwa nie doświadczy (1)
- 12 10
-
2026-05-26 14:29
Tacierzyństwa też, bo polskie sądy rodzinne bardzo o to dbają.
- 4 5
-
2026-05-26 11:07
Boomerzy postarali się, żeby zostawić po sobie kraj nienadający się do wychowywania dzieci. (2)
- 15 19
-
2026-05-26 11:49
Wy sobie z niczym nie radzicie.
- 8 2
-
2026-05-26 11:15
za komuny bylo przeciez gorzej dlatego tak kazdy nieuk pchal sie do kapitalizmu
- 6 3
-
2026-05-26 10:24
Mało dzieci się rodzi, jest przyczyna (13)
Z kobietą trzeba się związać do 25 roku życia. Potem zostają te wybredne z przebiegami. Mężczyzna nie chce takiej wyeksploatowanej po 30-40 roku życia.
- 63 78
-
2026-05-27 15:01
Faceci też mają swój "przebieg".
- 1 0
-
2026-05-26 11:57
Tak jest, większość starych dziadów 50+ szuka potęcjalnych rodzicielek 28+
Tylko co oni robili wcześniej?
"Jestem zapracowanym biznesmenem 45+ szukam młodej atrakcyjnej".
A no to już wiadomo, że taki ma przebieg kultowego VW i żylaste ciało..brry- 19 10
-
2026-05-26 11:34
Kobieta z przebiegami... (4)
Boisz się, że źle byś wypadł na tle poprzedników? Jak dobrze, że nastąpiła rewolucja se*sualna.
- 25 18
-
2026-05-26 11:54
A kobiety facetom chyba też powinny sprawdzać "przebieg".
- 20 8
-
2026-05-26 11:51
A to jakiś teleturniej jest w twoim życiu, że porównujesz obecnych do byłych i do przyszłych ? Jak traktujesz innych, tak traktują ciebie. I takim właśnie towarem jesteś do ocenienia, testowania i odrzucenia.
- 15 1
-
2026-05-26 11:45
Boje się aby syfa nie złapać (1)
i brzydzi mnie obcowanie po jakiś papudrakach
- 13 7
-
2026-05-26 11:53
Ktoś na pewno o Tobie ma takie samo zdanie, papudraku.
- 13 6
-
2026-05-26 11:18
Polacy wolą stare używane samochody (2)
najlepiej z niemiec
- 4 2
-
2026-05-29 15:37
bite z USA bo taniej niz z niemiec
- 0 0
-
2026-05-26 11:29
Już dawno nieaktualne
- 6 1
-
2026-05-26 11:10
"kobieta z przebiegami" XD idź się leczyć
- 28 12
-
2026-05-26 11:03
Kobiety za dużo kalkulują, za mało jest prawdziwej milosci (1)
- 18 9
-
2026-05-26 11:35
Lol
Nie to co mężczyźni oczywiście, same niewinne jasie
- 18 11
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
